Koniec obowiązkowej religii

czw, 27 lip 2006, 13:55:28

Autor: Łukasz Gawryś

Prezydent Evo Morales chce zniesienia obowiązkowego nauczania religii w boliwijskich szkołach. Zamiast tego proponuje wprowadzenie nauki jezyków oraz religii mniejszosci indiańskich. Pomysł spotkał się z ostrą reakcją tamtejszego Kościoła Rzymsko-Katolickiego.

Evo Morales, który sam deklaruje się jako katolik, proponuje żeby nauczanie religii katolckiej odbywało się przy kościołach. Zaś rozwinięcie nauczania języków i religii mniejszosci indiańskich, ma według ministra oświaty Boliwii Feliksa Patziego, pomóc zakończyć trwającą od 500 lat dominacje rasy białej i dysryminacje Indian.

Przeciwko temu buntuje się Kościoł. "Patzi codziennie ma nowe pomysły na zniszczenie Kościoła, wiarę i moralność ludzi " - protestuje ksiądz Sebastian Obermaier, domagając sie ustąpienia ministra. Z kolei Arcybiskup Santa Cruz Julio Tarrazzas dodał, że katolicy są zbyt bierni w obronie swoje wiary.

Patzi ripostuje "Zarzuty pod moim adresem to kłamstwo". Zaś sam prezydent porównał zachowanie hierarchów Kościoła do średnowiecznej inkwizycji, dodając, że powinni mieć zrouzmienie na wolności słowa i wyznania.

Konferencja Episkopatu Boliwii próbuje spór załagodzić, apelując o wzajemne poszanowanie, toelrancji i dialog. "Żyjemy w państwie demokratycznym, pluralistycznym, w którym debata i wolna wymiana idei są niezbędne dla współistnienia".

W Boliwii katolicyzm jest religią państwową od 1825 roku czyli od czasu powstania państwa. Sondaże wskazują, że większość iobywateli deklaruje, że jest katolikami. Jednocześnie aż 55% populacji stanowią rdzenni mieszkańcy z plemion Keczua i Ajmara.

Źródło: rzeczpospolita.pl

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20060727135528600