Węgierski dostojnik luterański współpracował z bezpieką

nie, 22 paź 2006, 12:01:12

Autor: Mirosław Miarczyński

Luterański biskup Zoltan Kaldy był przez wiele lat aktywnym agentem komunistych służb bezpieczeństwa. Zoltan Kaldy w 1984 roku został także przewodniczącym Światowej Federacji Luterańskiej.

Według norweskiego teologa prof. Tormoga Engelsvikena Kaldy był agentem już pod koniec lat 50-tych i aktywnie współpracował z aparatem bezpieki aż do 1987 roku - do swojej śmierci, zostawiając po sobie ponad tysiąc dwieście stron różnorodnych informacji na temat Kościoła Luterańskiego na Węgrzech.

Kwestia wpółpracy wysokiego dostojnika luterańskiego ze służbami bezpieczństwa wywołała na Węgrzech problem rozliczania się ze swoją przeszłościią wszystkich wspólnot chrześcijańskic. Do tej pory robili to w sposób jawny jedynie katolicy, choć i w tym kościele nie brakuje głosów, że ujawnianie list agentów w sutannach to nie próba dojścia do prawdy a jedynie działąnia majace na celu osłabienie Kościoła. Jednak węgierski Kosciół Katolicki stworzył w ubiegłym roku specjalną fundację badającą te sprawy. Inne kościoły i związki religijne do tej pory nie widziay problemu. Tymczasem według niektórych badaczy w czasach komunistycznych współpracownikami bezpieki najprawdopodobniej byli wszyscy węgierscy biskupi luterańscy od lat 60-tych.

Na Węgrzech luteranie stanowią 7 proc. społeczeństwa.

Gazeta Wyborcza

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20061022120112104