Postawa świata wobec chrześcijan

sob, 4 lis 2006, 11:27:03

Autor: Mehmed

W ostatnim czasie chrześcijanie są dyskryminowani , w krajach muzułmańskich coraz częstsze są akty nienawiści do chrześcijan. Nawet w Europie, w dobie wszechobecnego laicyzmu być chrześcijaninem jest trudno, a wszystko to w myśl różnie rozumianej poprawności politycznej.

Ostatnio mogliśmy zaobserwować rozliczne akty nienawiści islamu wobec chrześcijan, czasami powodowanymi przez złe rozumienie naszego przesłania, krótki impuls fanatyczny czy też koraniczny nakaz nawracania na islam (który jest niekiedy egzekwowany przy użyciu siły). Być może agresywność islamu i jego zamknięcie na dialog spowodowane jest tym że w wielu państwach islamskich religia Mahometa nadal znajduje się w stadium, kiedy obca jest olerancja i wzajemne poszanowanie innych religii, albo przez to że Koran można interpretować zarówno w strone tolerancji jak i agresywnej ekspansji metodą miecza. Najlepszym przykładem tego jest ostania reakcja na cytat który przytoczył Benedykt XVI podczas wizyty w rodzinnych stronach. Czy wyznawcy islamu szukają tylko pretekstu dla kolejnych aktów agresjii? - to pytanie pozostawie otwarte.

W Europie wcale nie jest łatwiej być chrześcijaninem z tą różnicą że wszystko jest zgodne z literą prawa pod płaszczykiem liberalizmu i relaztywizmu. Zdarza sie nam nawet słyszeć o co prawda skromnych ale jakże wymownych w tej sytuacji przypadkach gdzie chrześcijanom (czesto też i innym religiom) zabrania sie eksponowania własnej wiary. Taka polityka Europy jest możliwa do odczytania jako "podcinanie własnych korzeni". Czy jednak bez korzeni naszej wiary nadal możemy nadal nazywać sie dumnie Europejczykami, to również pozostawie jako pytanie otwarte.

Certum est quo impossibilite est

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20061104092303281