Krąg życia (trochos tes geneseos)

czw, 9 lis 2006, 19:59:08

Autor: Gość serwisu

Czy mogę prosić o naświetlenie sensu wyrażenia "krąg życia" (trochos tes geneseos) z Listu św. Jakuba 3,6? Niekórzy chcą w tym określeniu widzieć uzasadnienie reinkarnacji tłumacząc geneseos przez "rodowody, pokolenia". A więc język miałby byc między innymi tym członkiem, którego grzech powoduje konieczność reinkarnacji, w nowych pokoleniach w celu oczyszczenia się. Takie koncepcje przedkłada się nam w wątku o Trzecim testamencie. Czy o ewentualną odpowiedx mogę prosić na portalu? Dziekuję z góry

W Liście Jakuba 3, 6 czytamy: "Język również jest ogniem, przyozdobieniem nieprawości. Jezyk pomiedzy członkami naszymi jest tym co kala całe cialo i ogniem zapala koło [naszego] istnienia, którym piekło (geenna) go zapaliło".

Autor poświęca dużo miejsca ukazaniu jakie szkody można wyrządzić za pomocą języka, jednak tekst nie mówi nic o o konieczności oczyszczania się z przewinień popełnionych językiem poprzez kolejne wcielenia. Słowo "genesis" może mieć wiele znaczeń. Może oznaczać np. narodzenie (Jk 1, 23; Mt 1, 18; Łk 1, 14), stworzenie (Rdz 2, 4), to
co jest stworzone (Mdr1, 14; Plato Phaedr. 245 e), a także życie (Mdr 7, 5; Jdt 12, 18).

Zdaniem egzegetów to ostatnie znaczenie wydaje się tutaj najbardziej odpowiednie. Z kolei "trochos" można tłumaczyć jako koło lub przebytą drogę. Obrazowość pojęcia koła była w starożytnosci różnie ujmowana: jako symbol fortuny, która raz wywyższa (np. Or. Sybill. 2, 87; Focylides; Silvius Italicus); jako symbol następstwa i zmiany; a także jako koło obejmujące jakiś zakres wypadków w swych granicach (Herodot 1, 207, 27). Ostatnie znaczenie przyjmują tacy filologowie jak M. Meinertz, A. Camerlynck, J. Chaine, A. Charue.

Idąc tym tropem, zwrot "ton trochon tes geneseos" (koło istnienia) oznaczałby wszystko to, co wiąże się z istnieniem. W to wszystko, co stanowi nasze życie, język wkłada piekielny ogień. Dwa razy użyty czasownik "flogidzo" (zapalić) uwydatnia destrukcyjną rolę języka.

Jest ona dalszym ciągiem tego co robią złe duchy. Istnieje nawet pogląd, ze Jakub pisze o gehennie, mając na myśli złe duchy, które w niej przebywają. Podsumowując: fragment mówi o szkodliwości ludzkiego jezyka. Kala on całe ciało człowieka i podobny jest do ognia, który ma swoje źródło w piekle, a zapala wszystko co łączy się z ludzkim istnieniem. Tak należy rozumiec ten tekst.

Roman Zając

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20061109195908226