O aborcji

pią, 9 mar 2007, 09:52:59

Autor: Jacek Lehr

Jest szansa, że nielogiczna ustawa z lat, gdy świadomość o życiu ludzkim przed narodzeniem była nijaka zostanie zmieniona. Ale głos biskupów jest zbyt cichy a „obrońców” kobiet pewny siebie. Ci ostatni chcą zapłacić życiem dzieci niepełnosprawnych za opinię w Europie zachodniej, że liberalizm w Polsce trzyma się dobrze, a katolicyzm biegnie dwutorowo: inaczej w praktyce, inaczej w teorii. Katolicka dychotomia miałaby łagodzić obraz Polski złożony z ludzi głęboko wierzących.

Gowin

Jarosław Gowin: w moim przekonaniu wypracowana kilkanaście lat temu ustawa antyaborcyjna jest dobrym kompromisem. Uwzględnia zarówno potrzebę ochrony życia poczętego, jak i tę prawdę moralną, że w sytuacjach skrajnych prawo nie może narzucać heroizmu, tzn. w najbardziej skrajnych sytuacjach decyzja o usunięciu ciąży powinna być pozostawiona kobiecie.

Czytam ze zgrozą słowa Gowina. Przecież to wydawca katolicki, rektor szkoły i senator, doradca kardynałów. Zabijanie dzieci dobrym kompromisem! Sugeruje swoimi wypowiedziami biskupom, żeby nie upominali się o dzieci poczęte. Mamy popierać prawo, które zezwala zabijać słabszych tylko dlatego, że zostali poczęci w wyniku gwałtu lub są ułomni?

Obecne prawo jest schizofreniczne. Jest to prawo złe – było (a nie jest) wynikiem kompromisu z ludźmi, którzy dysponowali kiedyś siłą polityczną gotową zanegować życie w całości. Dzisiaj mamy inny parlament i inną świadomość społeczną. Możemy być pewni, że wniesienie postulatu zakazu zabijania niepełnosprawnych nie pogorszy sprawy nienarodzonych.

Stale rośnie liczba zwolenników prawnej niedopuszczalności eliminowania dzieci poczętych w wyniku gwałtu lub z powodu kalectwa.

Dwie trzecie Polaków uważa aborcję za zabójstwo nienarodzonego dziecka - wynika z badania opinii publicznej przeprowadzonego w dniach 24-28 lutego 2007 r. przez Polską Grupę Badawczą. Na pytanie ankieterów: "Czy aborcja to zabójstwo nienarodzonego dziecka?", twierdząco odpowiedziało 66,2 proc. zapytanych. "Raczej nie" - to opinia 17 proc. respondentów. Tylko 9,5 proc. Polaków nie utożsamia aborcji z zabójstwem. Niewielki jest też odsetek (7,3 proc.) osób, które nie zajmują w tej sprawie żadnego stanowiska.

Zdecydowana większość Polaków popiera projekt zapisania w Konstytucji RP prawa każdego człowieka do życia od chwili poczęcia do naturalnej śmierci. Za takim zapisem opowiedziało się 52,4 proc. biorących udział w badaniu. "Raczej nie" - odpowiedziało 17,9 proc. respondentów, a 15,4 proc. jest zdecydowanie przeciwnych zmianie Konstytucji w tej sprawie.

Pokrętnie więc brzmią tłumaczenia senatora.

Maria Kaczyńska

Dlaczego prezydentowa chce ze sfery życia wykluczyć dzieci niepełnosprawne? Czy nie zdaje sobie sprawy z faktu, że jest to nieludzkie? Kaczyńscy uosabiają to co najgorsze w polskim katolicyzmie – powierzchowność. Na cóż klękania przed papieżem i czcze deklaracje, skoro testament Jana Pawła jest lekceważony.

Giertych

Na myśl, że jego partia nacjonalistyczna może wprowadzić jakieś pogrobowe idee izolujące, piętnujące kogokolwiek w jakiejkolwiek postaci rodzi się we mnie ból i smutek. Też boję się takich pomysłów. Ale nie udawajmy: ten nacjonalista (w dobrym czy złym tego słowa znaczeniu) stał się chłopcem do bicia dla wszystkich, którzy chcą się uwiarygodnić przed elitą Warszawy. Jego niektóre pomysły w dużej mierze są popierane przez społeczeństwo i rozsądne.

Jeśli ktoś kupuje od elit „nie” dla życia dzieci niepełnosprawnych, bo jest „przeciwny” Giertychowi to ulega podłej manipulacji stawiającej na tej samej szali życie ludzkie i antypatię polityczną.

***

Zakończmy więc ten spór, tak czy inaczej, wynikiem głosowania w sejmie. Niech będzie jasne kto jest za czym. Tylko nazywajmy rzeczy po imieniu: nie chodzi o godność od chwili poczęcia – chodzi o życie od chwili poczęcia,


Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20070309095259953