Aureole

pią, 30 mar 2007, 09:51:13

Autor: teofil777

Wczoraj wieczorem
znienacka
spadły nam z głów aureole
Siedzieliśmy zwyczajnie
święci
nienaganni
gdy nagle bęc...
spadła pierwsza
zatoczyła koło
i znikęła pod komody brzuchem
Spojrzeliśmy po sobie
stratę tę wetując milczeniem
wymownym


i wtedy brzdęk!...
spadła druga
żarty się skończyły
głowa bez ozdoby
zrobiła się mniejsza
oczy zajaśniały inaczej
prawdziwiej
Niełatwo teraz było
wytrzymać spojrzenie
strach przemknął pod stołem

Ostatni święty twardo trzymał fason
poprawiał aureolę
zmieniał kąt świecenia
Wreszcie się odważył
i zajaśniał sobą

Elżbieta Dudziak

Wiersz pochodzi ze strony: nextgeneration.swidnica.pl

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20070326115113884