Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Nieochrzczone dzieci jednak idą do raju

Po wiekach Kościół Katolicki odchodzi od tradycyjnej koncepcji teologicznej limbusu, tj. otchłani do której trafiać miały dusze nieochrzczonych dzieci. Taką decyzję (o oddaleniu koncepcji) miała podjąć Międzynarodowa Komisja Teologiczna.

Za rezygnacją z tej koncepcji obecny papież opowiedział się już w 1984 roku będąc prefektem Kongregacji Nauki Wiary i równocześnie szefem tejże komisji. W 2004 roku komisja podjęła pracę nad tą kwestią. Według nieoficjalnych informacji tekst dokumentu tejże komisji zna już papież i go zaoprobował.
Dokument liczy 41 stron i nosi tytuł: "Nadzieja na zbawienie dla dzieci, które umierają nieochrzczone".
Według komentatorów papież ostatecznie skreślił koncepcję, z którą się nigdy nie zgadzał, a wielu ją nie akceptowało. Nigdy też limbus puerorum nie został ogłoszony jako dogmat. NIe wymieniaj go ani Katechizm Kościoła Katolickiego z 1992 roku.
W koncepcję tę nie wierzył również Jan Paweł II wyrażając przekonanie, że Bóg ma dostatecznie mocy, aby przyciągnąć nieochrzczone dzieci do siebie.


Opcje Artykułu

Nieochrzczone dzieci jednak idą do raju | 16 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Bartek.D pią, 20 kwi 2007, 22:12:32
Pytanie skąd wzięła sie koncepca, że dzieci bez chrztu idą do otchłani...Czyzby było to działanie "Boskiej Komedi"?
Dobrzeze, że KRK skończył z tym pogaństwem. Pozdrawiam

---
http://www.luteranie.pl/slupsk

 
Bartek.D sob, 21 kwi 2007, 10:47:51
Trudno... Jeżli usunie mój post to tlyko świadczy o tym czym jest kosicol.pl

Pozdrawiam

---
http://www.luteranie.pl/slupsk

 
Trydent sob, 21 kwi 2007, 21:11:12
Mówimy, że należy rozróżniać dwojaki grzech, tj. pierworodny i uczynkowy: pierworodny, który się zaciąga bez zgody, i uczynkowy, który się popełnia za zgodą. Pierworodny, który się zaciąga bez zgody, bez zgody gładzi się mocą sakramentu; uczynkowy zaś popełnia się za zgodą, nie bywa zgładzony bez zgody... Karą grzechu pierworodnego jest pozbawienie oglądania Boga, karą zaś grzechu uczynkowego jest męka wiecznego ognia.
Św. Innocenty III. List Maiores Ecclesiae causas do Ymberta, arcybiskupa w Arles, 1201 r.

Gdy chodzi o dzieci, to ze względu na niebezpieczeństwo życia, na które są często narażone, ponieważ nie można im innym środkiem przyjść z pomocą jak sakramentem chrztu, [Kościół rzymski] upomina, że nie należy odkładać św. chrztu przez 40 albo 80dni czy przez inny czas, jak niektórzy praktykują, ale udzielać go stosownie jak najprędzej.
Sobór Florencki. Dekret dla Jakobitów, 1442 r.

Dusze zaś tych, którzy umierają bądź w uczynkowym grzechu śmiertelnym lub w samym grzechu pierworodnym, natychmiast zstępują do piekła, gdzie jednak nierównym podlegają karom.
Sobór Florencki, Dekret dla Greków, 1439 r.

"Dekret ma wartość definicji ex cathaedra"
(cytat za: Breviarum Fidei, Poznań 1988, s. 601-602)

Kan 5. Jeśli ktoś twierdzi, że chrzest jest czymś dowolnym, to znaczy nie jest konieczny do zbawienia – anathema sit!
Sobór Trydencki Sesja 7, kan 5., 1547 r.

To, co twierdzą Pelagianie, że dzieci także bez łaski chrztu, mogą dostąpić nagrody życia wiecznego, jest bardzo niemądre (perfatuum est).
Papież Innocenty I (M. 20. 592)

Co twierdzi herezja pelagiańska o dzieciach, że bez Chrztu, za sam grzech pierworodny, nie mogą być potępione, jest zdaniem bezbożnym.
Papież Gelazy I (ep. 7)

Wielce zwodzi i jest oszukany, kto głosi, iż dzieci nieochrzczone nie będą potępione.
Św. Augustyn (de pecc. Mer. 1. 1. c. 16.)

Przeczą [pelagianie], że trzeba chrzcić dzieci i w ten sposób je tą śmiercionośną nauką na wieki zabijają.
Synod Kartagiński, 416 r.

Fałszywa jest i zuchwała i szkołom katolickim ubliżająca nauka, która wyśmiewa się, jak gdyby to była bajka pelagiańska, z owego miejsca otchłani (wierni zwykle nazywają je otchłanią dzieci), w którym ci, co zmarli tylko z grzechem pierworodnym, cierpią mękę pozbawienia oglądania Boga, bez męki ognia; jak gdyby przez to samo, że ci, co wierzą, że tam nie ma kary ognia, wprowadzali owo miejsce i ów stan pośredni bez winy i kary między królestwem Bożym a potępieniem wiekuistym, o którym bredzą pelagianie”.
Pius VI, Konstytucja Auctorem fidei, 28.08.1794, 26-te zdanie potępione, Przeciwko błędom synodu w Pistoi.

Jeżeli ktoś przeczy, że należy chrzcić dzieci zaraz po urodzeniu, nawet gdyby pochodziły od rodziców ochrzczonych, albo mówi, że wprawdzie udziela się im chrztu na odpuszczenie grzechów, ale nie zaciągają one z Adama niczego z grzechu pierworodnego, co należałoby zmyć w kąpieli odrodzenia, aby dostąpić życia wiecznego, a w konsekwencji rozumie się, że forma ich chrztu na odpuszczenie grzechów nie jest prawdziwa, ale fałszywa - niech będzie wyklęty. Gdyż słów Apostoła: „Grzech wszedł na świat przez jednego człowieka – a przez grzech śmierć i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi – w którym wszyscy zgrzeszyli” nie należy rozumieć inaczej, niż rozumiał je od zawsze Kościół katolicki na całym świecie. Zgodnie z regułą wiary z tradycji apostołów, także dzieciom, które nie mogły jeszcze popełnić grzechu, rzeczywiście udziela się chrztu na odpuszczenie grzechów, aby przez odrodzenie oczyścić je z tego, co ściągnęły na siebie wskutek zrodzenia. Jeżeli bowiem „ktoś nie odrodzi się z wody i z Ducha Świętego, nie może wejść do Królestwa Bożego.
Sobór Trydencki Sesja 5, kanon 4. 1546 r.

359. Co się stanie z duszami zmarłych bez Chrztu z samym tylko grzechem pierworodnym?
Dusze tych, którzy umierają bez Chrztu z samym tylko grzechem pierworodnym, są pozbawione szczęścia oglądania Boga twarzą w twarz, nie podlegają jednak innym karom, które są nałożone za grzechy osobiste.
Katechizm kard. Gasparriego

Dlatego żadna inna kara nie należy się za winę pierworodną, jak tylko pozbawienie tego celu, do którego zmierzało odebrane dobro, a do którego to celu sama natura ludzka sama przez się nie zdoła dotrzeć. Dobrem tym jest "widzenie" Boga. Toteż właściwą i jedyną karą za grzech pierworodny jest po śmierci brak tego "widzenia".(...). Co do innych niedoskonałości i dóbr, które są nieodłączne od ludzkiej natury i wypływają z jej pierwiastków, to żadnej straty nie ponoszą ci, którzy zostali potępieni za sam tylko grzech pierworodny.(...). Otóż dzieci [nieochrzczone] nie były w takim stanie, żeby mogły posiąść życie wieczne [w niebie], bo ani ono nie należało im się z natury ani one nie mogły mieć właściwych do tego uczynków.(...). Ale cieszyć się będą, że wielce będą korzystać z doskonałości naturalnych dzięki dobroci Boga.
Św. Tomasz z Akwinu (Summa Th. Cz.III, zag.101,a .1,2)

Dusze [takich] dzieci mają naturalne poznanie przysługujące duszy odłączonej zgodnie z jej naturą. Nie mają jednak poznania nadprzyrodzonego.(...). nie wiedzą o tym, że zostały pozbawione doskonałego dobra i dlatego nie boleją z tego powodu. A to co posiadają z natury, posiadają bez domieszki cierpienia.
Św. Tomasz z Akwinu (De malo zag. 5, a.)

Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara Kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą, w Chrystusie Panu naszym. Amen.
 
  • Marek nie, 22 kwi 2007, 00:34:06
Pius sob, 21 kwi 2007, 21:14:41
przyznam szczerze ze nie będę mógł spać dzis ......

zobaczymy czy tam będzie napisane ze maja szanse na niebo czy ze obrazu ida do niego.

W taka forma jak jest przedstawiana w tym artykule jest nie do pogodzenia dla mnie z:

Dusze zaś tych, którzy umierają bądź w uczynkowym grzechu śmiertelnym lub w samym grzechu pierworodnym, natychmiast zstępują do piekła, gdzie jednak nierównym podlegają karom.
Sobór Florencki, Dekret dla Greków, 1439 r.

"Dekret ma wartość definicji ex cathaedra"

...
 
  • xxx sob, 21 kwi 2007, 21:22:35
  • xxx nie, 22 kwi 2007, 09:35:44
Jer wto, 24 kwi 2007, 12:49:40
Hmm... Tylko dlaczego katolicy krytykują świadków Jehowy, że zmieniają doktrynę uzasadniając to "nowym światłem"?
 
ags czw, 3 maj 2007, 23:16:16
Z tego co wiem, wartość teologiczną może mieć co najwyżej jednomyślna opinia teologów, nie "Międzynarodowa Komisja Teologiczna" - która jest organem co najwyżej doradczym. Stąd doktryna Kościoła jeszcze się nie zmieniła. Co najwyżej bezprawnie dyskutuje się nad kwestią ostatecznie rozstrzygniętą

---
"Kościół nie może iść z duchem czasów - z tego prostego powodu, że duch czasów donikąd nie idzie."
Gilbert Keith Chesterton

 

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń