Odszedł Człowiek Nowej Ewangelizacji

pią, 27 kwi 2007, 09:58:26

Autor: Dariusz W. Andrzejewski

W dniu 24 kwietnia 2007 roku w 64. roku życia zmarł po długiej i ciężkiej chorobie śp. Ksiądz Edmund Karuk, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia Najśw. Maryi Panny w Wągrowcu, archidiecezja gnieźnieńska.

Ksiądz Edmund Karuk urodził się 14 września 1943 roku w Kosiłowszczyźnie k.Grodna,

Święcenia kapłańskie otrzymał 24 maja 1969 roku w Krakowie z rąk księdza biskupa Jana Pietraszko - biskupa pomocniczego ówczesnego metropolity krakowskiego kard. Karola Wojtyły. Na wiosnę 2004 roku śp. ks. Edmund Karuk wraz ze swymi kolegami kursowymi wspominał 35-lecie kapłaństwa.

Równo za miesiąc obchodzilibyśmy 38 rocznicę święceń.

Ksiądz Edmund Karuk przez 11 lat pracował jako katecheta w Krakowie i Tarnowie, a następnie jako proboszcz w Pabianicach, Tarnowie, Bydgoszczy, Gnieźnie i na końcu, od 1 lipca 2003 roku w parafii Wniebowzięcia NMP w Wągrowcu. W latach 1997 - 1999 był dyrektorem Caritas archidiecezji gnieźnieńskiej, diecezjalnym referentem duszpasterstwa charytatywnego i koordynatorem duszpasterstwa więziennego.

Odszedł Człowiek, który dzieło Nowej Ewangelizacji Jana Pawła II wprowadzał w życie duszpasterskie z pełną determinacją.

Ksiądz Edmund Karuk był kapłanem szeroko otwartym na media i pozytywną ich siłę umiejętnie wykorzystywał. Stworzył i z wielkim sukcesem prowadził ewangelizacyjny portal internetowy. Do dzisiaj portal ten, przy parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wągrowcu (www.parafia-internetowa.pl), odwiedziło prawie milion osób

z Polski i z całego świata m.in. Meksyku, Nowej Zelandii, Australii, Kanady, Argentyny, Francji, Kazachstanu. Jak zawsze z radością opowiadał mi śp. Ksiądz Edmund, że „każdego dnia odwiedza nas kilkuset internautów z różnych zakątków świata.

„Jak piękna jest, ta nasza parafia” - stwierdzał z zadowoleniem.

Niektórzy wchodzą na tę stronę internetową z ciekawości, inni regularnie, by poczytać codzienne rozważania Słowa Bożego, z pietyzmem pisane przez Księdza Edmunda, inni by uczestniczyć w modlitwie różańcowej, zamieścić swoją prośbę o duchowe wsparcie lub po prostu zajrzeć do ogłoszeń parafialnych.

Okazało się, że internet to niezwykłe narzędzie współczesnej ewangelizacji. Powiedział mi też kiedyś, że ów „wirtualny kontakt pozwala dotrzeć do osób, z którymi bezpośredni kontakt, choćby ze względu na miejsce ich zamieszkania, byłby utrudniony lub po prostu niemożliwy. Internet skraca dystans między ludźmi i pozwala komunikować się z ludźmi mieszkającymi zarówno po sąsiedzku, jak i w najodleglejszych zakątkach świata. Dlaczego Kościół nie miałby korzystać z tak potężnego medium w dziele głoszenia Dobrej Nowiny?”

Parafia-internetowa.pl - jak podkreślał zmarły ksiądz proboszcz - to strona interaktywna. Wchodzący na nią internauci mogą nie tylko przeglądać jej zawartość, ale także słuchać transmisji niedzielnych Mszy Świętych, zamieszczać swoje opinie, komentarze, prośby o modlitwę oraz dzielić się swoimi problemami i wątpliwościami. Te ostatnie wpisy przed umieszczeniem na stronie zawsze czytane były przez księdza Edmunda, bo jak mówił: „sieć to nie konfesjonał i rozmowa nie może mieć charakteru spowiedzi”.

Ksiądz Edmund Karuk stworzył także wirtualną wspólnotę Żywego Różańca, chyba jedyną taką na świecie. Internauci mogą „zapisać się” do tej Wspólnoty, która dzisiaj składa się już z 34 Róż Różańcowych i skupia ponad 600 osób z całej Polski i świata. Internet, jak mawiał śp. Ksiądz Karuk, jest łącznikiem, narzędziem ewangelizacyjnym, swego rodzaju duszpasterską pomocą, jak np. książeczka do nabożeństwa.

„Nie wystarczy kliknąć - mawiał - wchodząc na naszą stronę, trzeba się faktycznie pomodlić. A modlitwa jest zawsze w sercu i nie ma znaczenia, czy w tym momencie człowiek znajduje się na łące, w lesie, w kościele, czy przed monitorem komputera”.

„Wierni szukają kontaktu z Panem Bogiem nawet w sieci.

Ważne by - jak mówił - nie był on tylko jedynym kontaktem z Bogiem”.

Ksiądz Edmund był człowiekiem skromnym, odrobinę skrytym, o wielkim sercu, dobroci, wyjątkowej życzliwości i otwartości, żył nie dla siebie, zawsze żył dla innych. Ten „samotny człowiek” dzisiaj osierocił nie tylko swoją rodzinę i parafian, ale i licznych internetowych parafian na całym świecie.

Trudno nam pogodzić się z tą myślą, iż już nie ma Go wśród żywych.

Był Naszym Proboszczem, był duszą parafii poklasztornej w Wągrowcu i tej wirtualnej parafii na całym świecie. Służył nam z niespotykaną energią i zapałem, godnymi najwyższego uznania, czci i szacunku. Zawsze spokojny, zrównoważony, z ogromną kulturą i pokorą przekazywał nam swoje mądre rady.

Dzisiaj zabraknie nam Jego mądrego głosu, dobrego słowa i pisanej refleksji.

Chciałoby się z bólu powiedzieć, co zrobimy teraz bez Ciebie Księże Edmundzie?

Co będzie z naszą parafią wspólnotową i tą wirtualną?

Co zrobią teraz „Twoje owieczki rozproszone po całym świecie”?

Ktoś kiedyś powiedział: „nie ma ludzi niezastąpionych”, ale ja pozwolę sobie powiedzieć, że ta zasada bardzo długo nie znajdzie zastosowania w naszym życiu po śmierci śp. Księdza Edmunda Karuka, bo Pan powołał Go ze Swojej Winnicy w „połowie dnia pracy”, tyle jeszcze miał planów, tyle pracy i dzieł do skończenia ...

Z wielkim bólem i cierpieniem przyjmujemy wiadomość o śmierci śp. Księdza Edmunda Karuka, proboszcza parafii poklasztornej w Wągrowcu. Odszedł Kapłan wielkiego ducha i formatu, wyjątkowej otwartości, inteligencji i błyskotliwości. Człowiek, który przyczynił się nie tylko do „przebudzenia” parafian w Wągrowcu, ale który Nową Ewangelizację wprowadzał w życie.

Księże Edmundzie, jestem przekonany, że wewnętrznie wyciszony i uspokojony w chwili przekraczania progu śmierci mogłeś powtórzyć za Apostołem Pawłem:

„W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem.

Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan sprawiedliwy Sędzia”.
Niech Pan, bogaty w Boże Miłosierdzie obdarzy Swego spracowanego sługę Swoim pokojem i życiem wiecznym w niebie !

Dobry Jezu, a nasz Panie daj Mu wieczne spoczywanie!

Niech odpoczywa w pokoju wiecznym.

o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp

z Montrealu w Kanadzie

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20070425015826129