W czasie Ramadanu chrześcijanie powinni modlić się za wyznawców islamu

czw, 13 wrz 2007, 12:39:57

Autor: Paulina Król

Nadszedł czas by rozpocząć modlitwy za muzułmanów, których Bóg miałby naprowadzić na swoją drogę - twierdzi Greg Yoder - naczelny dyrektor Mission Network News. Modlitwa za muzułamanów, podczas Ramadanu ma duże znaczenie. Podczas postu są bardziej powściągliwi. W pewnym sensie ten święty miesiąc jest dla nich okresem poszukiwań. Wielu z nich śni wtedy o Jezusie.

Jeden z byłych muzułmanów, który mieszkał w okolicy, gdzie nie było żadnego kontaktu z chrześcijanami i nie było możliwości by usłyszeć Gospel, opowiedział o swoim śnie, w którym zobaczył Jezusa. Jezus przekonywał go, by poszukał więcej informacji na jego temat. Żona mężczyzny opowiada, że jej mąż zaczął częściej śnić o Jezusie, aż pewnej nocy przyszedł do niego ich syn i powiedział: "Tato, Bóg prosił, żebym Ci przekazał, że Jezus jest Synem Bożym". W tym momencie ojciec padł na kolana i w gorących modlitwach obiecywał oddać swoje życie Chrystusowi.

Według Brata Andrzeja, założyciela chrześcijańskiej organizacji Otwarte Drzwi i autora książki "Sekret wierzących: co się stanie gdy muzułmanie uwierzą w Chrystusa", prawdziwym wyzwaniem może być dzisiaj spotkanie twarzą w twarz z chrześcijanami. Wynika to z obrazu muzułmanina jako wroga, stereotypu, który został stworzony i towarzyszy nam od dłuższego czasu.

Obawiamy się fundamentalistów. Boimy się konsekwencji jakie mogą wyniknąć z posiadania przez muzułmanów broni nuklearnej. Czujemy niepokój, kiedy muzułmanie emigrują na zachód, lokując się w naszym sąsiedztwie. A może prawdziwą przyczyną, która wzbudza w nas niepokój jest to, że nie potrafimy powiedzieć im: Bóg Was kocha? Brat Andrzej zastanawia się, czy jesteśmy w stanie zobaczyć członków al-Qaedy czy Hamasu jako potencjalne świątynie Ducha Świętego. Uważa, że tak się nie stanie dopóki nie będziemy się za nich modlić i dopóki ktoś, w kim Chrystus zamieszkał, nie wyciągnie do nich ręki.

Brat Andrzej wzywa wierzących by dołączyli do nowego "jihadu" - jedynego z przebaczeniem, radykalną miłością i nieustępliwą modlitwą. Jest przekonany, że musimy się pojednać by wziąć udział w duchowej wojnie, zaczynającej się na polu modlitwy.

Dla niektórych muzułmanów Ramadan rozpoczyna się w środę, tak jest w Libii i większości krajów Środkowego Wschodu. Natomiast w Egipcie, Iranie, Arabii Saudyjskiej, Jordanii, Kuwejcie, Libanie, Katarze oraz Zjednoczonych Emiratach Arabskich - Ramadan rozpoczyna się w czwartek. Afganistan również zadeklarował się, że rozpocznie swój święty miesiąc w czwartek.

Podczas Ramadanu, muzułmanie na całym świecie będą pościć, modlić się i pomagać potrzebującym. Od zmierzchu do świtu muzułmanie są zobowiązani powstrzymywać się od jedzenia, picia oraz przyjemności cielesnych. Posługując się samokontrolą próbują również zwalczyć negatywne emocje jak złość, gniew, skąpstwo, żądza, sarkazm czy plotkowanie.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20070913123957221