Abp Życiński o regulaminie KUL - strategia nieprzenikliwa

pią, 1 lut 2008, 13:47:00

Autor: Jacek Lehr

Niedyskryminowanie osób o orientacji homoseksualnej jest zgodne z Katechizmem Kościoła Katolickiego, z jego punktem 2358 - przypomniał w rozmowie z KAI abp Józef Życiński komentując medialne dyskusje na temat regulaminu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Instrukcja o przyjmowaniu kandydatów do seminariów celnie uzupełnia treść katechizmu, ale metropolita do niej nie nawiązał.

Nie słyszałem głosów zachęcających do zaprzestania działań przeciwko dyskryminacji homoseksualistów. I cytat z katechizmu o osobach homoseksualnych jest mi równie bliski co abp. Życińskiemu.

Chodziło o brak precyzji prawnej tego zapisu. Jak szeroko należy rozumieć dyskryminację? Jeśli jej sobie nie zinterpretujemy, to zrobi to za nas Trybunał w Strasburgu, tak jak już to zrobił w przypadku Alicji Tysiąc i pary lesbijek, którym nadał prawo do adopcji – właśnie w imię walki z dyskryminacją – wbrew orzeczeniu lokalnego sądu francuskiego.

Paneuropejskie prawo jest – przypuszczam- celowo niedoprecyzowane, aby pomieścić w sobie radykalnie laickie interpretacje. Ustawodawstwo europejskie przegląda się w lustrze przedefiniowanych pojęć, stąd język trybunału strasburskiego będzie coraz bardziej odbiegał od poziomu, na którym poruszają się chrześcijanie, w tym ci którzy nie zdają sobie jeszcze sprawy z praktycznych konsekwencji ideowego rozmijania się tak różnych koncepcji człowieka.

A wtedy tłumaczenie, że prawo religijne jest ponad pozytywnym nie będzie już miało nic do rzeczy, tak jak nie miało w powyższych wyrokach. Dlatego tłumaczenia pani rzecznik KUL brzmią nierealistycznie.

Co abp Życiński na instrukcję watykańską nie dopuszczającą osób o głębokich skłonnościach homoseksualnych do zawodu księdza? Nie pierwszy raz pomijany jest wydźwięk dokumentu watykańskiego o kandydatach do kapłaństwa - redukuje się go do maczyzmu, co jest ewidentnym uproszczeniem zamysłu Benedykta XVI.

Czy abp Życiński zgadza się z racjami instrukcji watykańskiej i nie uznaje jej za akt dyskryminacji wobec homoseksualistów, którzy w związku z brakiem predyspozycji heteroseksualnych nie zawsze będą mogli podejmować funkcje dydaktyczne i kapłańskie.

Papież uzasadniał swoją decyzję - socjalną nośnością kapłaństwa, które dla młodych ludzi – odbiorców posługi duszpasterskiej - jest również szkołą męskości i wzorcem ojcostwa. Według instrukcji watykańskiej, której współautorami byli psychologowie rzymskich uniwersytetów homoseksualiści są niedojrzali.

Rozumiem, że dyskusja na ten temat w społeczeństwie trwa. Kościół jednak zajął już swoje stanowisko wyrażone w katechizmie i doprecyzowane w watykańskiej instrukcji. Trzeba tylko uwzględnić całość nauczania Kościoła.

I prosiłbym abp. Życińskiego o odrobinę wyrozumiałości. Może głosy ludzi alergicznie reagujących na kolejne prawa antydyskryminacyjne – nie są bezpodstawne. Europa – Unia europejska stosuje skrajnie laicką i antyhumanistyczną wykładnię praw człowieka, w której najsłabszych się pomija całkowicie a silne grupy lobbingowe promuje kosztem prawdy o dobru człowieka.

Jeśli to tylko alergia, to biskup ma rację, ale jeśli stajemy przed groźbą aberrowania pojęcia dyskryminacja na wyższym poziomie – Strasburga czy Brukseli – to w regulaminie KUL powinny się znaleźć zapisy zgodne z całą wykładnią Kościoła o społecznej predyspozycji homoseksualizmu i zgodnie z nią doprecyzowane.

Jacek Lehr



Skandal na KUL

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20080201134749826