Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Frywolna Kożuchowska na mszy za papieża w Rzymie

Znana aktorka Małgorzata Kożuchowska wzięła wczoraj udział we mszy świętej w intencji pamięci papieża Jana Pawła II w Rzymie. Odczytała wezwanie do modlitwy przeznaczone dla wiernych. Wystąpienie na takiej rangi kościelnej uroczystości jest nie lada wyróżnieniem dla katolika. Nie byłoby w tym jednak nic dziwnego, gdyby nie fakt ujawnionych przez internautów roznegliżowanych zdjęć aktorki we frywolnych pozach.




Zdjęcia są ogólnie dostępne na jej oficjalnej stronie internetowej aktorki. Wielu internatów piszących na forum prawicowego pisma "Fronda" było oburzonych faktem publikacji tego rodzaju zdjęć przez Kożuchowską na jej stronie. Zauważali, że wystąpienie w czasie mszy za papieża Jana Pawła II i takie zdjęcia nie mogą iść w parze i powodują spory dysonans. "Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek... można wystąpić w telewizji z Iwoną Schymallą i tak ładnie poopowiadać o swojej wierze, a potem poświecić gołym zadem dla innej grupy społecznej" – pisze Woj 77.

"Zdjęcie Kożuchowskiej nader wulgarne. To, że ona sama nie widzi sprzeczności w pozowaniu (i upowszechnianiu) takich niezbyt skłaniających do szacunku zdjęć przy jednoczesnym podkreślaniu swego katolicyzmu – to oczywiście jej problem i zjawisko coraz powszechniejsze. Zastanawia też coś innego: kto i dlaczego wybrał właśnie p. Kożuchowską do takiej funkcji podczas Mszy Św.?" – zwraca uwagę inny forumowicz.

Zdjęcia rzeczywiście nie są zdjęciami statecznej katoliczki. Trudno nawet przypuszczać, że osoba na tych zdjęciach mogłaby prowadzić katolicki program (Kożuchowska prowadzi "My Wy Oni" w TVP ), a co dopiero czytać modlitwy przy papieżu Benedykcie XVI! Jednak jak widać wszystko jest do pogodzenia. Choć nie wszyscy się z takim katolicyzmem zgadzają: "Jeśli Gosia K. chce pozować do fajnych zdjęć, gdzie można przyuważyć to i owo, niech pozuje, chętnie sobie na nią popatrzę z przyjemnością. Ale niech potem nie robi z siebie świątobliwej białogłowy z ustami w ciup, bo to jest śmieszno żałosne. Od poniedziałku do piątku pokazujemy swoje wdzięki, a od soboty do niedzieli golfik, spódniczka do kostek i wszystko jest ok? Takie postępowanie nazywa się hipokryzją" – m.in. takie opinie można przeczytać na forum w wątku poświęconym tej sprawie.

Smaku sprawie dodaje fakt, że Kożuchowska była upomniana w kwestii zdjęć przez ks. Majewskiego z red.katolickiej TVP już dawno temu. Jak mnie poinformował telefonicznie, widocznie nie przyjęła tego do swojej wiadomości.

Jednak rubaszne zdjęcia to nie wszystko: "Nie rozumiem zamieszania w kwestii zdjęcia. Mnie akurat się podoba. Drażni mnie zupełnie inna rzecz. Otóż, Pani Małgorzata żyje w tzw. wolnym związku, bez ślubu kościelnego. To chyba ważniejsze od jakiegoś zdjęcia. Zajmujecie się jakąś drugorzędną kwestią, a ważniejsza wam gdzieś umknęła. Żeby było jasne: dla mnie p. Małgorzata może żyć jak chce, ale odczuwam pewien dysonans" – donosi Insider.

I rzeczywiście "Super Express" co jakiś czas pisze o kulisach związku Kożuchowskiej i Bartka Wróblewskiego. To ostatnie wieści: "Przeprowadzka Małgorzaty Kożuchowskiej i Bartka Wróblewskiego do ich nowego domu opóźnia się. Chociaż klucze mają już od miesięcy, nagle uznali, że dom jest dla nich za mały. Przebudowa rozpoczęła się od wyburzenia jednej ze ścian i połączenia dwóch pomieszczeń, w wyniku czego powstał ponad 30-metrowy pokój gościnny, ale to nie wystarczyło Kożuchowskiej".

Cała sprawa jest więc na pewno dość bulwersująca dla sporej grupy katolików. Nuncjatura Apostolska w Polsce nie ma informacji o tym, kto rekomendował Kożuchowską na mszę w Rzymie. Ambasada Polska przy Watykanie milczy. Redakcja programów Katolickich w TVP, gdzie udziela się Kożuchowska, także nie ma na ten temat wiadomości. Pewnie pozostanie to słodką tajemnicą Małgorzaty Kożuchowskiej. Jak jej zdjęcia. Chyba, że jak pisze Woj77: "złośliwi internauci wypatrzą takie kwiatki i zaczną stawiać niewygodne pytania. A od tego są oni, od tego oni są!".


Opcje Artykułu

Frywolna Kożuchowska na mszy za papieża w Rzymie | 13 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Frywolna Kożuchowska na mszy za papieża w Rzymie
Anh czw, 3 kwi 2008, 21:52:36
Małgosia to seksowna kobieta. Byłem na jej stronie  i nie znalazłem niczego, co by uwłaczało jej godności. Jednak ludzie, mający zajoba na punkcie nagości, wypatrzą nawet w gołym udzie coś niestosownego.
Księża pedofile to nic zdrożnego, to słabość ludzka a seksowna babka to już obraza...


---
"errare humanum est, tylko trzeba umieć się do tego przyznać"

 
Frywolna Kożuchowska na mszy za papieża w Rzymie
agness pią, 4 kwi 2008, 03:18:17
To chyba odpowiedź kto wpuścił Kozuchowską do czytania na mszy za Papieża :

W kolejnym „rzymskim” wydaniu programu My Wy Oni będziemy towarzyszyć grupie Polaków podczas eucharystii w miejscu spoczynku Ojca Świętego Jana Pawła II. O cudzie dokonanym za pośrednictwem Papieża opowiedzą nam Joanna i Daniel. Usłyszymy, z czym przyjechali do jego grobu i dlaczego ”nie mieli innego wyjścia…”. Co tak niezwykłego wydarzyło się w ich życiu, że – nie tylko oni – uznali to za cud?

Małgorzata Kożuchowska rozmawiać będzie z księdzem Konradem Krajewskim, ceremoniarzem Jana Pawła II i Benedykta XVI, który na co dzień jest świadkiem przemiany wielu osób szukających pomocy właśnie u zmarłego Papieża.
-------------

zastanawia mnie jedno, czy w naszym kraju nie ma bardziej zasłużonych dla katolicyzmu?

Dlaczego nie np  pani Anna Chyła, 30-letnia płocczanka - woluntariusz roku.

Kiedy jedno po drugim odczytywaliśmy nazwiska wypisane na kartkach, szybko doszliśmy do wniosku, że Ania zwycięży bezapelacyjnie - mówią w Centrum Wolontariatu. - To wyróżnienie na pewno jej się należało, bo wszędzie jej pełno, włącza się do organizacji większości naszych imprez, zbiórek - dodają. I wyliczają: - Pomaga przy obsłudze Balu Przyjaznych Serc w Domu Pomocy Społecznej przy Krótkiej, integracyjnej imprezy "Wspólnie możemy więcej" w Borowiczkach, mikołajek, półkolonii. Podczas targów pracy zachwalała uroki pracy wolontariusza, a kiedy zbieraliśmy w sklepach słodycze, była do dyspozycji aż przez dwie zmiany.

- No tak, wszystko prawda - przyznaje pani Anna. Jest wyjątkowo skromna, więc sama nie chce o swojej pracy opowiadać zbyt wiele. A ma o czym.

Z Centrum Wolontariatu związała się przed trzema laty. Dlaczego? - Boże, no ja zawsze starałam się pomagać ludziom: czy to rodzicom, czy np. w bibliotece przy Czwartaków - wspomina. - W centrum zaczynałam od zbierania słodyczy i pieniędzy na organizację festynu dla dzieci. Najmilej wspominam pracę podczas Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Tenisie na Wózkach. Startujący na nich zawodnicy są naprawdę niesamowici. Można się było od nich nauczyć chęci do życia, siły, która nie pozwala się załamać.

Wolontariuszka roku ma też pod opieką trzech stałych podopiecznych. 23-letni Piotrek jest po wypadku samochodowym, jeździ na wózku. - Pomagam w jego rehabilitacji - tłumaczy Anna Chyła. - Raz w tygodniu powtarzamy sobie np. matematykę, korzystamy przy tym z programów komputerowych. Spotykam się też m.in. z Kasią z porażeniem mózgowym, studentką pedagogiki. Rozmawiamy, wspólnie dodajemy sobie otuchy. Ile czasu poświęcam na ten mój wolontariat? Myślę, że ok. 10 godzin tygodniowo na pewno.

Pani Ania jest osobą bezrobotną. Marzy o stałej pracy z ludźmi niepełnosprawnymi, może w jej znalezieniu pomoże kurs dla instruktorów terapii zajęciowej, w którym właśnie uczestniczy. - Myślałam już nawet o wyjeździe do Anglii, ale wciąż mam nadzieję, że jednak znajdę coś w Płocku - dodaje. I podsumowuje: - Nie żałuję, że związałam się z Centrum Wolontariatu. Ja pomagam jemu, ale i ono bardzo mnie pomogło, otworzyłam się na ludzi, stałam się śmielsza. Dziś nie wyobrażam już sobie, jak mogłabym żyć bez centrum.

---
Aga W.

 
Frywolna Kożuchowska na mszy za papieża w Rzymie
agness pią, 4 kwi 2008, 12:28:44
List w sprawie nadużycia.

Wyrażamy poważne zaniepokojenie sytuacja jaka wydarzyła się na mszy św. za papieża Jana Pawła II w Rzymie w dniu 2 kwietnia roku 2008.
Znana aktorka Małgorzata Kożuchowska odczytała wezwanie do modlitwy przeznaczone dla wiernych. Wystąpienie na tak wysokiej rangi kościelnej uroczystości jest wielkim wyróżnieniem dla katolika i powinno dotyczyć osób szczególnie zasłużonych dla Kościoła Katolickiego o nieposzlakowanej opinii moralnej. Ma to także oddźwięk medialny na cały nasz kraj.

Niestety w przypadku pani Małgorzaty Kożuchowskiej doszło najwyraźniej do nadużycia.
Pani Kożuchowska jest szeroko znana w Polsce jako aktorka popularnych seriali. Serialne te nie reprezentują jednak zasad moralności katolickiej, ani nie szerzą chrześcijańskich wartości. Wprost przeciwnie. Ukazują życie nieuporządkowane moralnie, akcentują i akceptują wolne związki i relaltywizm moralny.
Pani Kożuchowska jest także głównym tematem gazet bulwarowych i plotkarskich. Gazety te szeroko rozpisują się o jej życiu osobistym, kolejnych partnerach, kreacjach i imprezach na których bywa. Zamieszczane są także zdjęcia, które podważają dobre imię pani Kożuchowskiej. Także sama pani Kożuchowska na swojej oficjalnej internetowej stronie posiada ogólnie dostępne zdjęcia, na których jest przedstawiona w sposób nie godny chrześcijanki, uwłaczający godności kobiety i jej roli jako matki i żony.

To wszystko powoduje, że czujemy się w najwyższym stopniu zaniepokojeni wystąpieniem Pani Kożuchowskiej na tak ważnej dla świata i naszego kraju uroczystości Kościelnej i przypadającym tam jej wyróżnieniem.
Nie wiemy kto i jakimi względami kierował się wybierając panią Kożuchowską do tej zaszczytnej funkcji odczytania modlitwy wiernych przy Ojcu Świętym Benedykcie XVI. Czujemy, ze nastąpiło poważne nadużycie.
Dlatego prosimy o ustosunkowanie się do naszego pisma i powiadomienie nas czym dla Kościoła Katolickiego zasłużyła się pani Kożuchowska, że spotkała się z takim wyróżnieniem niedostępnym dla wielu oddanych wiernych Kościoła? Czy nie było kandydatów bardziej odpowiedzialnych, poświadczających swoim życiem naukę Kościoła?


Jeżeli uważasz, że doszło do nadużycia podpisz list wysyłając na moj adres imie, nazwisko i miasto : agness8@wp.pl

Lub wyślij samemu na adresy:

Sekretarz Nuncjatury
Ks. prał. Inout Paul STREJAC

Aleja J. Ch. Szucha 12
skr. poczt. 163
00-582 Warszawa
tel. 48/22/ 62 88 488
centrala 48/22/62 12 337
fax 48/22/ 62 84 556


Ambasada:
Ambasador: Hanna Suchocka
Via dei Delfini 16 int 3
00186 Roma
tel.: 06.6990958
fax: 06.6990978

Secretaria Status
Palazzo Apostolico Vaticano
V-00120 Citta del Vaticano

Fax: 0039 06 69 88 52 55

Curia Romana
Citta' del Vaticano
Roma
Italia



---
Aga W.

 
Frywolna Kożuchowska na mszy za papieża w Rzymie
agness sob, 5 kwi 2008, 19:24:57
Chce osiągnąc jedno, aby na przyszłość nie bylo takich sytuacji, że osoba powszechnie znane ze swojego dość lekkiego stylu życia dostaje wyrożnienie na takiej mszy, podczas gdy jest cała masa skromnych oddających swoje życie Kosciołowi wiernych. Nie mowie o sobie, gdyż ja taka nie jestem. Ale wiem, że są osoby znacznie bardziej zasluzone dla pracy dla Kościola, przykładne życiem i czynami.

---
Aga W.

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń