Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Polacy aprobują religię w szkołach

65 procent Polaków opowiada się za nauczaniem religii w szkołach publicznych – wynika z najnowszych badań CBOS dla "Gazety Wyborczej". Ankietowani chcieliby jednak, aby nauka religii opierała się na przekazywaniu wiedzy, zwłaszcza jej kontekstu historycznego oraz kulturowego. Aprobata Polaków dla religii w szkołach jest w dalszym ciągu większa niż w latach dziewięćdziesiątych.




Badanie pokazuje, że tylko połowa ankietowanych godzi się na nauczanie religii w przedszkolach. 56 procent dorosłych przyznała, że posłałaby swoje dzieci na religię, a co szósta osoba (16 procent) stwierdziła, że wolałaby, aby dzieci uczyły się etyki. 20 procent respondentów uważa, że dzieci powinny uczęszczać zarówno na religię, jak i na zajęcia z etyki.

55 procent badanych jest zdania, że uczniowie nie powinni otrzymywać ocen z religii, a 62 procent ankietowanych jest przeciwnych wliczaniu ich do średniej na koniec roku szkolnego. Ponad połowie respondentów – 57 procent - nie podoba się pomysł zdawania religii na egzaminie maturalnym.

Ośrodek badawczy zapytał także Polaków, o to jakie powinny być lekcje religii. Na to pytanie odpowiedzi udzielali badani od 15. roku życia. 64 procent ankietowanych stwierdziło, że na religii powinna być przekazywana przede wszystkim wiedza, a zwłaszcza kontekst historyczny oraz kulturowy religii. Według 30 procent zadaniem katechezy jest kształtowanie wiary. Ponad połowa – 58 procent badanych - przyznało, że wolałoby przedmiot dotyczący różnych religii i wierzeń niż jedynie wiedzę o religii katolickiej (36 procent).

Badanie CBOS zostało przeprowadzone w czerwcu 2008 roku na reprezentatywnej próbie 1167 Polaków powyżej 15. roku życia.

Polska.pl



Opcje Artykułu

Polacy aprobują religię w szkołach | 7 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Polacy aprobują religię w szkołach
kErdzis czw, 11 wrz 2008, 09:41:55

Celem katechezy nie jest: tylko kaształtowanie wiary młodych ludzi lub tylkoprzekazywanie kontekstu historycznego czy kulturowego religii. Myslę, że katecheci winni pogodzić jedno z drugim. Dlaczego nie podzielić katechezy na dwa bloki, podobnie, jak robi się to z innymi przedmiotami. W bloku historycznym można przekazywać zagadnienia z historii Kościoła, zaś druga część może podejmować kwestie wiary, moralności itd.

Drugim problemem jest to, że nie kształci się młodych pod względem czysto etycznym. Co prawda, na świadectwie mamy rubrykę z oceną z religii/etyki, ale w rzeczywistości owa etyka jest przekazywana w śladowych ilościach (jeśli w ogóle jest). Należałoby także  pomyśleć o przybliżaniu uczniom innych religii, a nawet o choćby minimalnym zwróceniu uwagi na ekumenizm.

Co do ocen z religii - nie jestem pewien, czy to dobry pomysł. Czy nie dojdzie do tego, że młodzi ludzie zaczną przychodzić na katechezę pod przymusem, nie wynosząc z niej niczego korzystnego dla nich samych?

Religia na maturze? Tak, ale jako jeden z przedmiotów dodatkowych, który chętni mogą wybrać.

---
kErdzis

 
Polacy aprobują religię w szkołach
Anh czw, 18 wrz 2008, 20:40:48

jak widać z artykułu, tylko 30% chciałoby, by na lekcjach religii nauczano wyłącznie wiary. 64% chce by lekcje były wszechstronne, nie tylko o katolandzie. Jak widać po artykułach (np.: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1371,wid,10370650,wiadomosc_prasa.html), młodzi mają więcej rozumu i pokładów wolnego myślenia, że nie dają się wciągnąć w sieć religijnej głupoty i biorą indoktrynację religijną za taką jaka jest: bujda na resorach… a do tego nikomu nie potrzebna…

 
Polacy aprobują religię w szkołach
esteban-82 czw, 18 wrz 2008, 23:59:47
No proszę, wreszcie jakiś postęp-
co szósta osoba wybiera etykę a co piąta etykę i religię. Czyżby Polacy w końcu zauważyli że religia z etyką zbytnio nie ma nic wspólnego? Że jeżeli nie chcą wychować obłudników moralności należy szukać po za kościołem- brawo Polacy.
A 3/5 pod nazwą religia woli naukę o wyznaniach- ciekawy który klecha podoła temu zadaniu i obiektywnie przedstawi, jeżeli nie wszystkie to większość wierzeń na świecie, ze szczególnym naciskiem na przekłamania i zbrodnie wyrządzone przez chrześcijan, którym rzekomo zawdzięczamy dziedzictwo kulturowe w europie- szkoda że tak strasznie ociekające krwią niewinnych, oraz zakłamaniem duchownych!!!
Co do zaś ocen- to jakiś żałosny żart. Któż jest na tyle wszechwiedzący by wiarę oceniać? Kto pierwszy jest bez winy niech pierwszy żuci kamień...
A matura z religii- zastanawiam się czy to może być w ogóle na jakiś temat. Chyba że weźmiemy zagadnienie i potraktujemy jako prace badawczą na przestrzeni dziejów, jako zewnętrzny obserwator. Ale wówczas taka praca miała by charakter historyczny czy też socjologiczny, więc po co ta religia...? Z drugiej zaś strony chętnie podjął bym się takiej maturki. Skoro mamy wolność wyznania rozumiem że tematy maturalne dostosowane były by do konkretnego wyznania ucznia- ja chciał bym mieć z religii aborygenów australijskich ewentualnie z perskiej. Zastanawiam się tylko gdzie by biegłego znaleźli do utworzenia tematów  oraz sprawdzenia.

---
Czy nie starczy, że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?

 
Polacy aprobują religię w szkołach
varpho pon, 22 wrz 2008, 21:34:41
uważam, że powinno się wprowadzić przedmiot o nazwie "Elementy religioznawstwa", bo niewiedza w tym zakresie bywa porażająca, przykłady można mnożyć:
"niech sobie żydzi wierzą w tych swoich bogów, dla mnie to wszystko jedno" - wypowiedź z "Roweru Błażeja", z programu o tolerancji,
"żydzi w inny sposób podchodzą do kwestii kultu Matki Boskiej niż katolicy, prawda?" - z wywiadu chyba na TVPKultura,
"to wy [ewangelicy] też wierzycie w Jezusa? o, super. ...to czym my się w takim razie różnimy?" - rozbrajający optymizm pewnego studenta.
"tak, tak, wy jesteście ewangelikami, bo wy tylko Ewangelie uznajecie" - nauczycielka

a dla religij najlepszym miejscem są salki katechetyczne przy kościołach, synagogach, meczetach czy świętych gajach. ;) z tego co wiem, jak wyglądała lekcja religii. kiedy chodziłem do szkoły [czyli "na przełomie tysiącleci"], to to zwykle przypominało przerwę albo lekcję wychowawczą [ale nie taką, jak powinna wyglądać prawdziwa lekcja wychowawcza, to osobny temat...] - ludzie odrabiali/spisywali sobie lekcje albo gadali. parę razy z nudów na religii w szkole się pojawiłem i zawsze kończyło się to podobnie: byłem jedynym uczniem zainteresowanym tematem [raz akurat rozmawialiśmy o symbolice chrześcijańskiej, potem ku swemu zdziwieniu zauważyłem, że katecheta wstawił mi do dziennika piątkę, tam gdzie miałem krechę przez całą rubrykę :D].

natomiast katecheza przy kościele miałaby sens, bo chodziliby na nią ci, co naprawdę by chcieli, no i nikt z uczniów, którzy na religię chodzą, bo nie wpadli na to, żeby nie chodzić, by im nie przeszkadzał w poznawaniu doktryn swojego Kościoła.

jednak oczywiście przenoszenie religii z powrotem do kościoła byłoby chyba trudnym przedsięwzięciem logistycznym...

---
"piérwsze wolności westchnienie było i westchnieniem wiary."

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń