"Postępowa" Konstytucja Boliwii

śro, 28 sty 2009, 14:45:18

Autor: Marcin Stanowiec

60 proc. obywateli Boliwii opowiedziało się za przyjęciem nowej konstytucji. Ma ona nie tylko wzmocnić centralną władzę oddalić niebezpieczeństwo secesji bogatych w złoża naturalne stanów. Morales pozytywnie odpowiedział na zabiegi międzynarodowych konsorcjów postulujących dostęp do aborcji i prawa seksualne. W nowej ustawie zasadniczej nie znalazło się Invocatio Dei. Jest to pierwszy tak radykalny projekt w Ameryce płd.

Konstytucja – aby mogła wejść w życie – wymaga przyjęcia wielu ustaw dodatkowych, a do tego potrzebna jest współpraca prezydenta z przedstawicielami kongresu, w którym znaczny udział ma opozycja. Morales ostrzegł, że jeśli kongres nie uchwali ustaw niezbędnych do wprowadzenia w życie nowej konstytucji, wówczas uczyni to on sam w formie dekretów i rozporządzeń.

W ustawie zasadniczej pojawiły się zapisy o tzw. „prawach seksualnych i reprodukcyjnych”. Konstytucja zapewnia obywatelom dostęp do antykoncepcji.

Ustawa zasadnicza zabrania dyskryminacji z powodu „orientacji seksualnej” i „tożsamości płciowej”. Nie będzie można np. zabronić homoseksualistom adopcji dzieci, dostępu do szkół katolickich i innych instytucji pod groźbą grzywny oraz więzienia. Uznaje ona również prawo jednostki do zmiany płci zgodnie z własnym życzeniem.

Konstytucja ma jawnie świecki charakter. Nie zawiera oficjalnego uznania religii katolickiej, gdyż zdaniem Moralesa – inicjatora nowej konstytucji -katolicyzm zabrania poganizmu i kultu innych bożków, a on np. oprócz tego, że podziwia Chrystusa i uważa się za katolika wierzy także w Pachamamę, czyli boginię Ziemi.

Krytycy zwracają uwagę także na przepisy podważające prawa rodziców do decydowania o sposobie wychowania ich dzieci.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20090129024517286