Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Czy takie dotykanie jest grzechem?

Pytania i odpowiedzi

Mam 14 lat. Czy dotykanie swojego ciała - ale nie doprowadzanie sie do szczytowania,  czy jak się to nazywa - jest grzechem? Czy to jest masturbacja? Jeśli tak czy to grzech? Jeśli tak to w jaki sposób powiedzieć to księdzu na spowiedzi? Czy Pan Bóg mi przebaczy? Proszę o szybką odpowiedź. Proszę o pomoc. Z Panem Bogiem.



Spowiadaj się bez pruderii, ale podnosząc tylko istotne z moralnego punktu widzenia wątki, bez zbędnych opisów. Ksiądz musi też wiedzieć, w jakim stopniu jesteś uzależniona od takiej przyjemności i czy nie wynika ona z braku psychicznej bliskości. 

Wybitny francuski genetyk profesor Jerome  Lejeune przytoczył kiedyś historię dziewczynki, którą – zszokowani – rodzice przyprowadzili do niego. Dziewczynka kompulsywnie się masturbowała, a miała niecałe 7 lat.

Profesor zalecił rodzicom prostą terapię: codziennie przez pół godziny przytulajcie ją do siebie na zmianę.

Po dwóch miesiącach rodzice dziewczynki zgłosili się do profesora i zaanononsowali: objawy znikły.

W podręcznikach do seksuologii masturbacja i – szerzej – autoerotyzm przedstawiane są zazwyczaj jako powszechny i wręcz konieczny etap rozwoju psychoseksualnego.

Istnieje różnica między normą seksualną a moralną. Norma seksualna jest relatywna. To znaczy w różnych kręgach seksuologów (np. w różnych krajach, albo szkołach psychologicznych) panują rozbieżności co do tego, gdzie leżą granice zdrowej seksualności. Normę seksualną możemy rozpatrywać w kontekście dobrostanu psychicznego, integracji osobowej, relacyjności, kultury, rodziny.

Jeśli normę seksualną odseparujemy od zdrowia psychicznego, albo zdrowie psychiczne wyzbędziemy z warunków sprzyjających osiągnięciu dojrzałości osobowej to oczywiście autoerotyzm nie będzie – przynajmniej subiektywnie - stanowić przeszkody w osiągnięciu spełnienia. Ale jeśli mówimy o szczęściu osobowym to pominięcie wychowania do samokontroli będzie poważną przeszkodą.

Niepokoi psychologów i duchownych związek masturbacji  i autoerotyzmu z uzależnieniem od pornografii, przymus masturbacji, rozładowywanie napięć i niepowodzeń psychicznych, nagradzanie się orgazmem, przedmiotowe traktowanie partnerów.

Dojrzałym związkom seksualnym, opartym na trwałym uczuciu służy raczej panowanie nad sobą i wyrzeczenie się działań autoerotycznych.

Jeśli robisz to kompulsywnie, bo musisz to warto skorzystać z pomocy terapeuty i nauczyć się takich zachowań nagradzających lub rozładowujących frustrację, które nie ingerują w budowane przez ciebie więzi z ludźmi i z samą sobą.

Gdy opowiesz o swoich zmaganiach księdzu, to możesz liczyć na daleko idącą wyrozumiałość.

Jeśli zaś kompletnie nic nie będziesz robić w tym względzie. Nie będziesz szukać pomocy, ani wiedzy to spowiednik uzna to za świadome poddanie się niezdrowym, niedojrzałym fantazjom.

 

Jacek lehr

 

 



Czy takie dotykanie jest grzechem? | 24 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Czy takie dotykanie jest grzechem?
paraklet czw, 5 mar 2009, 11:59:02

Dziewczynki zaczynają się masturbować już wieku 4,5 lat - zupełnie nieświadome tego co robią, ale uzależniające się z każdą sekundą coraz bardziej... I nie musi być tego przyczyną brak bliskości ale np jego nadmiar albo chorobliwy sposób tej bliskości okazywanie... (np samotna matka która całą miłość tak fizyczną jak i psychiczną) przeznaczoną dla kilkora dzieci plus męża - zrzuca na jedną swoją córkę.

 

Najbardziej denerwuje mnie tłumaczenie psychologów - to nic szkodliwego, ona tylko poznaje swoje ciało i jego reakcję - bzdury! Z niczego tak trudno nie wyjść jak z uzależnienia od masturbacji - a w przyszłości może to zniszczyć nawet najpiekniejszy związek czy małżeństwo bo orgazm staje się dla takich osób czystą fizyką tarcia bez jakiegokolwiek przesłania. Co więcej do orgazmu po przez masturbację dużo szybciej, łatwiej a czasami mniej boleśnie jest się doprowadzić (już w życiu dorosłym) dlatego wiele kobiet wybiera taki sposób niż stosunek z mężem. Jest jeszcze jeden minus - osoba uzależniona od masturbacji ma problemy z czerpania przyjemności ze zwykłego stosunku (cały czas piszę szczególnie i kobietach).

W ten sposób orgazm który ma być motywacją do dalszych stosunków które mają prowadzić do prokreacji oraz pogłębienia związku staje się tylko 10 sekundowym przerywnikiem który można zastosować o każdej porze dnia.

Masturbacja u dziewcząt a dokładnie dziewczynek - dzieci jest jak najbardziej niebezpieczna i trzeba podjąć odpowiednie kroki odrazu w momencie zauważenia dziwnego zachowania u dziecka - odwrócić uwagę, a nawet skarcić.

I nie tłumaczmy sobie (dla wałsnej wygody) moje dziecko poznaje tylko swoje ciało - pewnie jej przejdzie... bo w ten sposób wywołujemy niesamowitą lawinę złych, seksualnych, wyuzdanych przeżyć w przyszłości dziecka...

Ktoś kiedyś nazwał masturbację - seksualną kokainą - i tego uważam, że powinniśmy się trzymać zamiast udawać Freud'ów

---
... Trzeba żyć naprawdę,
żeby oszukać czas.
Trzeba żyć najpiękniej,
żyje się tylko raz.
Trzeba żyć w zachwycie:
marzyć , kochać i śnić...

 
Czy takie dotykanie jest grzechem?
reguly czw, 5 mar 2009, 15:04:21

Kilka zbierznych watkow na temat ktory Paraklet poruszasz - moze sie przeniesiemy do jednego z nich? 

http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=152078

http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=158250

http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=162865

---
Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze

 
Czy takie dotykanie jest grzechem?
esteban-82 czw, 5 mar 2009, 16:17:34

Komentarz autora przypomina nie do końca naukowe (acz za pewne dla pozorów wiarygodności podszyte nauką) wyjaśnienie, czy wręcz pseudonaukowa paplaninę zdrowo umaczaną w religijnym sosie.

Znajomość swojego ciała (nie tylko przez oględziny ale także dotyk) to kwestia wręcz potrzebna u dorastającej osoby.

Masturbacja to naturalny element rozwoju seksualnego. Zgadzam się, że ocena moralna (czytaj religijna) znacznie różni się od naukowej, jednak to zdecydowanie ta pierwsza jest relatywna.

Pozostaje ostatnia kwestia- czym innym jest zdrowy onanizm a czym innym patologiczne, notoryczne masturbowanie się. Może objawiać się także jako uzależnienie i w tej materii jest zdecydowanie groźne. Nie przeceniał bym jednak kwestii czynności tej czternasto letniej osoby. Od dotyku (nawet przyjemnego) do nałogowego onanizmu droga dłuuuuuga i daleka.

Oceny czy to grzecz nie podejmę się z wiadomych przyczyn...

---
Czy nie starczy, że ogród jest piękny?
Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?


ἄθεος

 
Czy takie dotykanie jest grzechem?
JMG czw, 5 mar 2009, 20:43:10
Chyba tylko na stronach porno jest wiecej o seksie niz na katolickich portalach. No ale jak brakuje w zyciu seksu to trzeba odreagowac, wypisac sie chocby. :)
 

Szukaj

Polecamy



EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 9,619 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń