Nie chcą współpracować z ultraktolikami i antysemitami

nie, 8 mar 2009, 16:24:21

Autor: Andrzej

Le Monde powiadamia nas, że Arte (francusko-niemiecki kanał kulturalny) postanowił zerwać umowę o współpracy z Telewizją Polską. Francusko-niemieckiemu kanałowi nie podobają się poglądy Piotra Farfała, prezesa TVP od 30 grudnia 2008,  byłego działacza Młodzieży Wszechpolskiej.

Musimy stwierdzić, że wartości europejskie nie są podzielane przez partię, z którą jest związany obecny Prezes TVP. Możemy nad tym jedynie ubolewać i nie widzimy, aby były spełnione warunki do kontynuowania naszej współpracy z TVP - pisze w liście cytowanym przez Le Monde Jerome Clement  prezes ARTE.

List został skierowany do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Stacja informuje w nim, że będzie kontynuowała rozpoczęte już TVP projekty, ale zrywa kontakty handlowe do momentu wyboru nowego prezesa.

ARTE tłumaczy, że protest nie jest skierowany przeciwko polskiej telewizji, polskim widzom czy też polskiemu rządowi. Protestuje w ten sposób jedynie przeciwko Piotrowi Farfałowi.

Dziennik Le Monde kwalifikuje LPR jako partię „ultrakatolicką, nacjonalistyczną i antysemicką”.

Rzeczywiście, Piotr Farfał i Jerome Clement nie wyznają tych samych wartości. Jednak to, co Clement nazywa wartościami europejskimi jest ideologicznym nadużyciem. Prawdziwe wartości europejskie chyba budowane były i są w oparciu o chrześcijaństwo i wzajemny szacunek dla różnych narodów, a więc w oparciu o wartości głoszone także przez LPR.

Le Monde wyjaśnia swoim czytelnikom, że w grudniu 2008 przedstawiciele Ligi i "nacjonalistycznej"  Samoobrony dokonali zamachu stanu w zarządzie TVP i wprowadzili na stanowisko prezesa Piotra Farfała. Le Monde podkreśla, że te nielegalne działania zostały zaskarżone w sądzie, lecz sąd, (o zgrozo), wbrew oczekiwaniom (kogo?) uprawomocnił wybór nowego prezesa. Le Monde  zapomina przy tym o fakcie, że Piotr Farfał już od ponad dwóch lat  pracował w zarządzie na stanowisku wiceprezesa i jego awans jest czymś często spotykanym w różnego rodzaju spółkach i ich zarządach.

Le Monde podsumowuje:

Takie uprawomocnienie partii skrajnej prawicy i głoszącej hasła antysemickie wzbudziło w Polsce niepokój.  Gazeta Wyborcza, ujawniła w związku z tym fakt, że Farfał należał do ruchu o charakterze neonazistowskim i cytowała jego wypowiedzi o charakterze antysemickim pochodzące sprzed lat.

Chodzi o biuletyn skinheadów, w którym Farfał pisał mając 16 lat. Na te zarzuty jednak Farfał odpowiedział już w 2006 roku : Dzisiaj ktoś chce to upowszechniać. Gdzie są granice absurdu ? Byłem młody i pozwoliłem na wykorzystanie swojego nazwiska. 

Obecnie Farfał jest członkiem LPR, której katolickie hasła różnią się zasadniczo od doktryny skinheadów. 

 

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/2009031016242226