Czy wolno się modlić o zbawienie Żydów

sob, 11 kwi 2009, 17:26:27

Autor: Marcin Stanowiec

Judaizm to taka sama droga do zbawienia, jak chrześcijaństwo – twierdzi Centralny Komitet Katolików w Niemczech w specjalnym oświadczeniu wydanym na kilka dni przed obchodami Zmartwychwstania. Przełożony Bractwa św. Piusa X, które w Wielki Piątek modliło się o nawrócenie Żydów skrytykował żądania świeckich katolików. - Słowa o innej drodze do Zbawienia, niż Jezus Chrystus „bezpośrednio zaprzeczają słowom Pisma Świętego, które wyrażają ideę misji (Mt 28,19)”.

- Jesteśmy przepełnieni życzeniem, by szczególnie w Niemczech nastąpiła teologiczna dyskusja między judaizmem a katolikami. W zbyt wielkim stopniu rozmowy w kwestiach wiary są utrudniane przez historyczne zaszłości – twierdzi przywódca niemieckich lefebrystów.

- Jako że już Przymierze Boga z Izraelem otworzyło mu drogę do Zbawienia, Kościół nie musi martwić się o Zbawienie Izraela, nawracać Żydów na wiarę chrześcijańską i nakłaniać ich do chrztu dla Zbawienia – napisała na początku kwietnia w swoim oświadczeniu komisja „Żydzi i Chrześcijanie” Centralnego Komitetu Katolików w Niemczech. Organizacja skupia przedstawicieli rad diecezjalnych, stowarzyszeń katolickich i organizacji katolików świeckich. Jest uważana w Niemczech za najważniejszy głos katolików świeckich. - Przymierze Boga z Izraelem stanowi także drogę do Zbawienia – także bez uznania Jezusa Chrystusa i bez sakramentu chrztu – napisali w oświadczeniu działacze.

Ich zdaniem jedyna dopuszczalna formuła modlitwy za żydów, jaka tradycyjnie odmawiana jest w kościele katolickim w Wielki Piątek, to ta z 1970 roku, wedle której decyzja o tym, jak i kiedy Bóg ostatecznie uratuje Żydów, zależy tylko i wyłącznie od Niego. Jest więc niedopuszczalne, aby się modlić o nawrócenie wyznawców judaizmu na chrześcijaństwo.

Spór o ewangelizację Żydów i konieczność ich Zbawienia w Chrystusie Jezusie toczy się w środowiskach ewangelickich.

Wszystko zaczęło się od pytania kolońskiej gminy żydowskiej - pisze Ekumeniczna agencja Informacyjna - skierowanego do środowisk ewangelickich, jakie jest stanowisko Kościoła wobec misji żydów. Władze Kościoły przypomniały uchwałę Synodu z 1980 roku, która jednoznacznie odcinała się od pracy ewangelizacyjnej wśród wyznawców judaizmu.

Ks. Wolfgang Sickinger z konserwatywnego stowarzyszenia Wyznająca Wspólnota wezwał władze Kościoła do refleksji nad synodalnym dokumentem, przekonując, że z biblijno-teologicznego punktu widzenia obecne stanowisko Kościoła jest błędne. – Kościół, który zawęża nakaz misyjny, skierowany zarówno do Żydów, jak i pogan, staje się winny wobec Boga i ludzi.

Część ewangelików uważa, że zbrodnia narodu niemieckiego na Żydach nie znosi nakazu misyjnego. - Dla pierwszych chrześcijan misja głoszenia Ewangelii była czymś oczywistym. O ile istniały początkowo wątpliwości, czy głosić Ewangelię poganom, o tyle nigdy nie istniały takie wątpliwości wobec Żydów. Profeosr Teologii Güntera R. Schmidta z Erlangen ostrzega przed odrzucaniem misji, również wobec Żydów – W przeciwnym razie Kościół stanie się modernistyczną sektą - mówi.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20090411172628239