Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Czy ktokolwiek posiada całe światło Boże?

Bracia, tak niewiele wiemy z tego, co powinniśmy wiedzieć.
Stoimy na skraju przeznaczenia wieków.
Jasne światło królestwa Bożego jest nad nami.
Potykamy się z braku pełni czystego światło Bożego w okresie, gdy jasne światło objawienia Bożego jest wylewane na nas

(Iz. 59:10).

Dlaczego mielibyśmy nadal trwać w miejscu niedojrzałości, o której Paweł pisze w 1Kor. 13:9: "cząstkowa jest nasza wiedza i cząstkowe nasze prorokowanie"? Potykamy się w jasnym świetle, ponieważ zostaliśmy oddzieleni od tych, którzy mają inne części światła, których my nie mamy i chodzimy tylko w tej części światła, która jest dostępna dla nas.
Pozbieraliśmy się w grupach wokół światła, które mamy. Nie skontaktowaliśmy się z braćmi, którzy mają inne spektrum światło Bożego, którego my nie posiadamy.

 



Czy ktokolwiek posiada całe światło Boże?
Tylko Jezus ma pełne światło Boże. Ojciec w swej nieskończonej mądrości zdecydował objawić części światła różnym jednostkom i grupom. Jeśli nie dotrzemy do naszych braci, którzy mają inne, brakujące nam części światła, możemy nigdy nie wyjść poza posiadaną część.
Kilka lat temu dyskutowałem o doktrynalnych sprawach z przyjacielem. W czasie dyskusji pojawiły się w widoczny sposób dwie duchowe pozycje. Mój przyjaciel zdecydowanie trzymał się jednej pozycji, a ja usiłowałem wyjaśnić swoje stanowisko, które być może jest większą prawdą i daje więcej miejsca na zrównoważone zrozumienie. Ta dyskusja stała się trochę zbyt intensywna i wydawało się, że pora wymówić się przerwą na łazienkę. Gdy wychodziłem, mój przyjaciel prawie krzyknął za mną: "Tak, albo to jest czarne, abo białe". Pamiętam, że siedząc w pomieszczeniu obok sam myślałem, że jeśli to nie ma być białe lub czarne, to musi być szare, ale nie brzmiało mi to dobrze. Zacząłem modlić się i pytać Boga: "Czy to jest rzeczywiście czarne lub białe?" Natychmiast odpowiedź na to pytanie wybuchła mi w głowie a serce zostało zalane światłem, gdy Bóg po prostu i głęboko powiedział, tak, jak tylko On to robi: "NIE, TO JEST TĘCZA". Przyszło mi do głowy słowo o Bogu, że On jest światłością i nie ma w nim żadnej ciemności. Z Bogiem nie jest czarno lub biało; jest doskonale jasne/zrozumiałe.

Podobnie jak światło słoneczne całe jasne światło Boże może być podzielone na wszystkie kolory tęczy. Kiedy jednak całe światło jest zebrane razem, wtedy jest doskonale czystym światłem; lecz gdy zostanie rozdzielone przez krople wody na niebie czy przez pryzmat, białe światło jest rozproszone na kolory. Białe i czarne to zwrot odnoszący się do religii i legalnych interpretacji pisma przez naturalne umysły. Jasne białe światło i piękne kolory tęczy dobrze odnoszą się do światła pisma objawionego przez Ducha Bożego.
Rozważając dalej przypowieść o świetle słonecznym to, jeśli posiadamy część światła, a nie całe światło, stajemy się takim kolorem czy kolorami podzielonego światła.

Prawdopodobnie wszyscy widzieliśmy takie kolorowe koło z trzema jednakowej wielkości częściami podstawowych kolorów, czerwonym, żółtym i niebieskim, rozmieszczonymi w okręgu i mieszanką cieni między nimi. Brak kolorów to czerń lub ciemność, obecność wszystkich kolorów daje biel czy jasne światło.
Pomyśl o tym kolorowym kole jako objawieniu światła Bożego. Każdy z nas, kto otrzymał objawienie od Boga, lecz nie otrzymał całego światła, posiada jedną lub dwie części koloru. Może mamy czerwień, może niebieski, lecz brak nam żółtego, itd.

 

Objawienie światła Bożego przychodzi przez Ducha.
Objawienie Boże jest prawdą, która jest żywa w nas przez Ducha Bożego. Prawda objawiona przez Ducha jest poza wierzeniem, staje się absolutnym poznaniem/wiedzą.
Możemy wierzyć w mnóstwo rzeczy, lecz tak naprawdę ZNAMY tylko tą część czy porcję, która została nam objawiona przez Ducha Bożego w naszym duchu i duszy. Objawienie może zacząć się od usłyszenia czy zobaczenia naturalnymi zmysłami, lecz dopóki nie stanie się objawieniem Ducha jest a najlepszym razie tylko wierzeniem. Niemniej, gdy Duch objawi to, staje się to światłem z nieba, staje się żywe w naszym duchu.

Jest również bezpośrednie objawienie, które jest często reakcją na modlitwę czy czekanie na Bożą zamanifestowaną obecność. Bezpośrednie objawienie nie zaczyna się od naturalnego wkładu, lecz jest zasiewane w naszym duchu przez Ducha Bożego. Wkład bezpośredniego objawienia nie będzie kłócił się z poprawnym zrozumieniem pisma. Niemniej, prawdopodobnie nie będzie się zgadzał z naszą w naturalny, intelektualny sposób, rozeznaną interpretacją Pisma.
Pojawiło się mnóstwo problemów powodując wiele niezgody i podziałów wśród wierzących dlatego, że nie połączyliśmy się i nie przyjęliśmy od braci innych kolorów. Jako duchowni w grupach o naszych kolorach mamy światło w naszej dziedzinie objawienia. Niemniej, ludzie przychodzą z pytaniami i potrzebami w innych obszarach duchowego doświadczenia. Potrzebujemy odpowiedzi i nie jest dobrze powiedzieć: "nie wiem". Zamiast zejść się razem z tymi, którzy mają potrzebny kolor światła, dający odpowiedź, zwracamy się do czarno białego zrozumienia pochodzącego z drzewa poznania.

Człowiek w przeszłości brnął przez pisma starając się odkryć prawdę o Bogu przy pomocy swych naturalnych intelektualnych zdolności i wnioskowania bez objawienia od Ducha. Intelektualne rozeznanie pisma pozbawione objawienia Ducha jest ciemnością. Nigdy nie będzie zgadzać się z prawdziwym objawieniem dawanym przez Ducha.
W ten sposób wypełniliśmy miejsca między kolorowymi częściami ciemnością, zamiast prawdziwym objawionym kolorem od Boga. Każda obdarowana osoba czy grupa, która nie jest duchowo połączona bokiem z innymi mającymi objawienie jest prawdopodobnie mieszaniną światła i ciemności. Tak więc taki obdarowany mąż czy taka niewiasta Boża nadal żyje i głosi mieszaninę. Wyłącznie wtedy, gdy zejdziemy się razem w miłości przez Ducha, światło jednego może świecić nad ciemnością innego i sprowadzać nas bliżej, nie dopuszczając do tego, aby nasze nauczanie czerpało z intelektualnej interpretacji Pism.

Potrzebujemy prawdziwego rozeznania, które pochodzi z intymnej relacji z Bogiem. Musimy słyszeć Boga przez Jego Ducha w nas, aby umieć rozeznawać światło i ciemność.

Dzięki prawdziwemu rozeznaniu nie musimy bać się ciemności w naszych braciach, gdy przyjmujemy ich kolory i być może usuwamy pewnie ciemne obszary przy pomocy naszych, objawionych kolorów.

 

Bóg jest Duchem. Bóg Ojciec jest Duchem. Jezus Chrystus jest Duchem, który stał się człowiekiem. Zanim został człowiekiem, Chrystus Jezus był Duchem z Ojcem w niebie. Byli Duchem i byli Święci. Rzeczywiście, byli jako jeden Duch. Czyż nie jest więc właściwe mówić, że Ojciec i Syn byli Duchem Świętym?

Jak dużo Boga posiadamy? W białym ogniu Ducha serca Bożego są oni jedno. Jezus wyjaśnił to, że On i Ojciec są jedno. Tylko wtedy, gdy Duch Boży przepływa z zewnątrz do wnętrza człowieka i stworzenia manifestacje Ojca, Syna i Ducha Świętego są widoczne.

Obecnie Chrystus mieszka w Jego ciele (świątyni) na ziemi, jako "Duch ożywiający", równocześnie zasiada po prawicy Ojca. W 1Kor. 15:45 jest napisane: "Pierwszy Adam, stał się istotą żywą". Ostatni Adam stał się duchem ożywiającym. 1Kor. 6:19: "Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was i którego macie od Boga, i że nie należycie też do siebie samych?"

Częściowe poznanie i prorokowanie ustanie, gdy nastanie dojrzałość. Doskonałość Chrystusa w nas to czysta prawdziwa miłość Boża przez Ducha. Tematem 1Kor. 13 jest miłość, miłość Bożego rodzaju, która jest możliwa tylko przez Ducha. Wers 10 mówi: "Lecz gdy nastanie doskonałość (dojrzałość), to, co cząstkowe, przeminie"

Miłość to postępująca rzeczywistość dojrzałości (doskonałości) w królestwie Bożym.

Boża miłość jest dostępna wyłącznie przez Ducha Bożego.

Miłość jest najbardziej fundamentalną rzeczywistością królestwa Bożego. Bóg jest miłością.

Królestwo Boże jest utrzymywane razem przez miłość

Wiara działa w miłości. Mądrość i moc płyną przez miłość.

Boża miłość buduje jedność.

Boże miłość przepływająca przez Jego Ducha może ponownie złączyć wszystkie kolory tęczy w całe jasne światło Boże, gdy bracie o różnych kolorach Bożego światła staną się jedno.

Dążcie do miłości. Ona nigdy nie zawodzi
a jego królestwo jest wieczne.

Ron McGatlin

za : PoznajPana.org



Czy ktokolwiek posiada całe światło Boże? | 1 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Czy ktokolwiek posiada całe światło Boże?
remigius wto, 20 paź 2009, 00:05:37

Ciekawy artykuł, ciekawe przemyślenia, jednak w treści są przemycane wątki nieprawowierne (nienicejskie i niebiblijne).

Moja odpowiedź na pytanie retoryczne Autora: "Czyż nie jest więc właściwe mówić, że Ojciec i Syn byli Duchem Świętym?" brzmi: "Nie, nie jest właściwe mówić, że Ojciec i Syn byli Duchem Świętym". Nie jest też właściwe mówić, że Ojciec i Syn są manifestacjami Ducha, albo że Syn jest "Duchem ożywiającym".

 

---
A ja odniosłem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyście na nas się nauczyli nie rozumieć więcej ponad to, co napisano. (1 Kor 4,6)

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,697 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń