Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Masturbacja

Pytania i odpowiedzi

Ostatnio byłem u spowiedzi i postanowiłem poprawę, dlatego sie nie masturbuję się, ale nie wiem ile to wytrzymam...Czuję napięcie i nie mogę go okiełznać. Czy jeśli sie "zmasturbuję" to będzie grzech ciężki i zamknie to moją drogę do Komunii św?



Ojciec Jacek Salij znany dominikański teolog mówi o spowiedzi dwóch prędkości: bardzo wymagającej i podtrzymującej penitenta. Grzechy seksualne zawsze uniemożliwiają ponowne przystąpienie do Komunii świętej, ale jeśli jesteś bardzo słaby i dotknął cię nałóg masturbacji to być może powinieneś w Eucharystii odnaleźć chleb umocnienia - pokarm słabych. Taki chleb służy podtrzymaniu w zmaganiach się o wolność serca. Musimy walczyć, żeby ono było tylko dla Niego – a wszystko inne wypływało z naszej jedności z Bogiem.

 

Mimo ogromnej propagandy seksualizmu większość ludzi przeżywa dyskomfort z powodu grzechów cielesnych. Szatan zrobił wszystko, żeby współczesny człowiek nie czuł się winny z powodu masturbacji, używania wibratorów, seksu przed- i pozamałżeńskiego. A jednak czujemy się źle z aktywnością, która nie znajduje inspiracji i przychylności Bożej. Należy jasno powiedzieć, że każdy seks przekraczający partnerstwo uświęcone Bożym błogosławieństwem jest grzechem – zrywa relację z Bogiem, oddziela od Niego.

 

Asceza czystości seksualnej jest wymagająca i złożona. Chrześcijańska moralność stawia na więź z Jezusem. Tak więc podejmując wysiłek ascetyczny należy mieć na względzie osobę Bożą, a nie własną doskonałość i wolność. Najpierw kochajmy. Będąc w relacji z Bogiem ustanawiamy Go centrum życia. Gdy On wypełnia nasze serce nic się nie powinno przedostać do naszego wnętrza, co usuwałoby Boga w cień. Jest po prostu tak, że czujemy, kiedy on jest najważniejszy dla nas i kiedy zajmuje centralną pozycję w naszym życiu.

 

Jak chrześcijanie radzą sobie z własną seksualnością? Jeżeli szczerze walczysz ze swoim nałogiem, to spokojnie sięgaj po Eucharystię: uczestnicz w Mszy świętej i przystępuj do Stołu Pańskiego. Regularnie przystępuj do spowiedzi i nie zważaj na to, że grzechy się powtarzają. Jeśli będziesz ufał Bogu i podnosił się 77 razy, to przyjdzie taki moment, w którym pokusa odejdzie. Cała sztuka w tym, żeby nie polegać na sobie. Bóg uczy cię poprzez to ciężkie zmaganie, że świętość jest darem a naszą rolą jest heroicznie otwierać swoje serce, czyli ponawiać akt woli: Panie chcę być tylko dla ciebie.

 

Jesteśmy jak księżniczka na ziarnku grochu. Nie dzielimy grzechu na małe i duże. Czasami drobnostka nas uwiera i rozbija jedność z Bogiem. To jest prawo miłości. Bywa też, że wielkie grzechy człowieka skruszonego nie przeszkadzają mu zanurzyć się w łasce.

 

Ojciec Chenu powiedział kiedyś: Bóg pochyla się nad Tobą, skoro zadajesz sobie trud pokonania siebie.

**

Współczesna seksuologia dzieli masturbację na rozwojową i kompulsywną. Rozwojowa lub zastępcza wobec aktu partnerskiego nie przynosi szkody, jest etapem rozwoju dziewczynki lub chłopca. Jeśli ktoś przez ten etap nie przechodzi, to wcale nie znaczy, że dzieje się z nim coś nieprawidłowego. Kiedy onanizm staje się przymusem i przesłania inne wartości, wtedy w grę wchodzi patologia. Poznajemy ją po nadmiernej koncentracji na czynnościach autoerotycznych.

 

Co do drugiego zgadzamy się, z pierwszym dyskutujemy. Jeżeli masturbacja jest etapem rozwoju to, w jaki sposób przygotowuje ona do wymagań więzi partnerskiej? Rodzi się pytanie o granice nadmiernej koncentracji. Bo czasami jest nam źle z kamyczkiemk w bucie. Jeżeli mężczyzna nie zapanuje nad sobą na takim odcinku jak autoerotyka, to w jaki sposób powstrzyma się od zdrady w okresie rozstania lub abstynencji wymuszonej przez inne okoliczności np. chorobę lub połóg? Przyszła relacja z żoną powinna cię motywować do sprawowania kontroli nad sobą. Perspektywa miłości porządkuje sferę seksualną.

 

Jacek Lehr

 



Opcje Artykułu

Masturbacja | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń