My katolicy

pon, 24 maj 2010, 18:23:53

Autor: Gość serwisu

Ostatnim czasem zastanawiałem się, co to znaczy być katolikiem i wiem już na 100%, co to oznacza. Katolik musi za wszelką cenę bronić życia i godności człowieka. Przejawia się to w walce z aborcją, eutanazją i narkomańskim  lobby ćpunów. Co do małżeństw homoseksualnych to katolik raczej powinien je popierać, ponieważ jest wyraźcnie napisane o nich w Biblii. To Bóg błogosławił Dawidowi i Jonatanowi, oraz innym parom.

Niepokoi mnie rosnące natomiast zjawisko pseudokatolicyzmu: pobłażania narkomanom, alkoholikom i mordercom - to nie jest chrześcijańskie miłosierdzie tylko glupota!!! Wszyscy rodzimy się równi ze względu na płeć, wiek, orientację seksualną, rasę i niepełnosprawność i to my później wybieramy czy chcemy pójść drogą śmierci: aborcja, nazizm, komunizm, narkotyki, eutanazja, czy drogą życia.

 

Zawsze kieruję się dobrem i sprawiedliwością oraz logiką, więc powtarzam Wam małżeństwa homoseksualne popieram całym sercem, ponieważ czytam Stary Testament i wiem, że inaczej nie może być sprawiedliwości, natomiast aborcja, narkotyki i inne sodomickie czyny całkowicie potępiam. Musicie się nauczyć wsłuchiwać w Boga, to co chce Wam On przekazać, by móc z dumą stwierdzić - umiem rozróżniać dobro od zła, ale to cięzka droga i nikomu nie życzę samemu dojść do prawdy, bo będziecie cierpieć tak jak ja, widząc, że ludzie czynią odwrotnie niż jest to wskazane w Biblii.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20100524182353638