"Konserwatyzm Komorowskiego to chwyt PR-owski"

sob, 10 lip 2010, 15:28:17

Autor: Marcin Stanowiec

Przeciwnicy przerywania ciąży są zawiedzeni wynikiem wyborów prezydenckich w Polsce. Wskazują między innymi na to, że w czasie gdy Bronisław Komorowski pełnił obowiązki głowy państwa, podpisał ustawę przeciwko przemocy w rodzinie.

Ich zdaniem, ustawa „zabrania posiadania własnego poglądu na wychowanie dziecka” i „ogranicza jego kontakty społeczne”. Były Marszałek Sejmu popiera również opłacanie przez państwo stosowania metody in-vitro oraz zezwolenie na aborcję w przypadku gwałtu lub uszkodzenia płodu.

Komorowski starał się przedstawiać siebie podczas kampanii wyborczej jako konserwatystę, jednak konserwatywni komentatorzy oraz przeciwnicy aborcji uważają, że wizerunek ten nie jest prawdziwy.

„Komorowski przedstawia siebie jako katolika z pięciorgiem dzieci, jednak jego katolicyzm jest bardzo specyficzny, gdyż popiera zabijanie embrionów znane jako metoda in-vitro” - mówi portalowi LifeSiteNews dziennikarz Łukasz Adamski. Co więcej, „za święty uważa zgniły kompromis aborcyjny, który usprawiedliwia zabijanie nienarodzonych dzieci tylko dlatego, że są upośledzone fizycznie lub umysłowo albo miały pecha i zostały poczęte w wyniku gwałtu” - dodaje.

Jacek Sapa, działacz antyaborcyjny oraz szef fundacji Narodowy Dzień Życia, powiedział, że zwolennicy życia i rodziny uznali konserwatywny wizerunek Komorowskiego za „powierzchowny obraz”, a ich doświadzenie mówi, że „nie jest on prawdziwie konserwatywny, zwłaszcza w kwestiach społecznych”.

Konserwatywna komentatorka Joanna Najfeld porównała prezydenta-elekta do byłego kandydata na prezydenta USA, Johna Kerry'ego, mówiąc: „jest katolikiem w wersji light bez własnych poglądów. Może powiedzieć wszystko w zależności od tego, do kogo się zwraca”.

Jej zdaniem, Komorowski „mógłby nawet poprzeć aborcję na żądanie i małżeństwa homoseksualne, jeśli takie stanowisko byłoby popularne”. „Na szczęście idee te nie cieszą się obecnie zbytnią popularnością w Polsce” - dodała.

Nie ufam prezydentowi-elektowi. Jego konserwatywny wizerunek jest tylko chwytem PR-owskim. Bardzo się obawiam, że teraz, w jakiejkolwiek sprawie UE będzie wywierać na nas presję, czy będzie to szerszy dostęp do aborcji czy małżeństwa osób tej samej płci, powiedzie jej się bez żadnego sprzeciwu ze strony polskiej – powiedział Sławomir Olejniczak – szef stowarzyszenia „Tradycja, Rodzina i Własność” z Krakowa.

 


Chrześcijanin24.pl/ChristianTelegraph.com

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20100710152817360