Papież krytykuję pedofilną ideologię

wto, 21 gru 2010, 00:14:37

Autor: Łukasz Godzwoń

Kobieta niezwykłej piękności, ale zabrudzona i w podartych szatach z powodu grzechów księży – tak papież opisał Kościół ubrukany grzechem pedofilii na spotkaniu z kurią rzymską.

 

 

"Jesteśmy świadomi ciężkości grzechu popełnionego przez kapłanów i naszej odpowiedzialności, ale nie możemy też przemilczać kontekstu naszych czasów" – powiedział Benedykt XVI. Wskazał na szerzącą się pornografię dziecięcą, turystykę seksualną, narkomanię. Wiążą się one z opacznym rozumieniem wolności. W rzeczywistości zagraża wolności człowieka i w końcu ją niweczy.

"Aby oprzeć się tym siłom, musimy rzucić okiem na ich podstawy ideologiczne – wyjaśnił Ojciec Święty. – W latach 70. sformułowano teorię uznającą pedofilię za coś stosownego dla człowieka i nawet dla dziecka. Wchodziło to jednak w skład zasadniczej degeneracji pojęcia etosu. Twierdzono, nawet na terenie teologii katolickiej, jakoby nie było zła ani dobra samego w sobie. Istniałoby tylko «lepsze» i «gorsze» od czegoś. Nic nie byłoby samo w sobie dobrem czy złem. Wszystko zależałoby od okoliczności i zamierzonego celu. Według celów i okoliczności wszystko mogłoby być dobrem czy także złem. Moralność zostaje zastąpiona kalkulacją i w ten sposób przestaje istnieć. Skutki takich teorii są dziś widoczne. Przeciw nim Jan Paweł II w encyklice Veritatis splendor z 1993 r. z proroczą mocą wskazał w wielkiej tradycji racjonalnej etosu chrześcijańskiego istotne, trwałe podstawy działania moralnego. Ten tekst winien znaleźć się dziś na nowo w centrum jako droga formowania sumienia".

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20101221001437524