Katolik a Jehowa

czw, 3 lis 2011, 15:25:50

Autor: Gość serwisu

Mam problem, moja religijność cierpi, nie wiem co powinnam zrobić. Moim partnerem jest Świadek Jehowy, wychowany w tej wierze od urodzenia. Ja jestem katoliczką, głęboko wierzącą.

Jako dziecko co niedziele i we wszystkie święta przez kilka lat śpiewałam w naszej scholi dziecięcej,  czytałam Pismo Święte, modlitwę wiernych. Podobnie kiedy weszłam w wiek młodzieżowy śpiewałam przez kolejne kilka lat tylko, że tym razem w scholi młodzieżowej. Uczęszczałam na Oazę, na zgrupowania typu modlitwy m.in. Do Krwii Chrystusa. Oboje zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia.

 

Nie wiedziałam, wtedy, że jest on Świadkiem. Chodziliśmy ze sobą kilka miesięcy po czym zaszłam w ciążę, i urodziłam w zeszłym roku. Wtedy zaczęły się problemy, jego rodzice przez nas się rozwiedli, ponieważ posiadanie w ich rodzinie Katolika uznali za ich winę, co jest dla nich zniesławieniem. Ponieważ jak się okazuje, ŚJ nie mogą mieć wśród swoich znajomych Katolików, a zwłaszcza takich jak ja, którzy nigdy nie wyrzekną się swojej wiary, za którą była bym gotowa zginąć.

 

Potem zapadła kwestia religii naszego dziecka. Tutaj byłam jak zwykle nie ugięta i nie dałam żadnego wyboru mojemu ukochanemu, dlatego by móc ochrzcić nasze dziecko w mojej wierze,w wierze katolickiej, mój partner po wielu namowach zgodził się .Tak więc w grudniu ochrzciliśmy nasze dziecko, ten dzień zamiast być jak sobie wyobrażałam, najwspanialszym dniem mojego życia okazał się strasznie smutny. Nasze dziecko Ksiądz nie pozwolił ochrzcić na Mszy, ja nie mogłam korzystać w pełni z Eucharystii, ponieważ nie mogłam w intencji dziecka przyjąć Ciała Chrystusa do swojej duszy. Podobnie teraz nie mogę w pełni uczęszczać we Mszy Świętej, jest to dla mnie ogromny koszmar, bardzo cierpię...


Chcielibyśmy wyjść za siebie, ale ja nie zgadzam się na cywilny, dla mnie liczy się tylko Kościelny, ale boję się, że mogą być z tym problemy... problemy ze strony Światków Jehowy jak i Kościoła Katolickiego. Obecnie mój ukochany zrezygnował z bycia Świadkiem. Uczę go się modlić, jak ma wolne od pracy chodzimy we troje do Kościoła, czytamy często Pismo Święte. Poznaje nasze święta, obchodził już z nami Boże Narodzenie i Wielkanoc... Jestem jak Święta Weronika, której imię wybrałam przy Bierzmowaniu i staram sie go nawrócić.


Czy będzie problem, skoro on nie ma ani Chrztu, ani Komunii, czy też Bierzmowania by mógł ze mną wziąć Ślub Katolicki, ważny po dwóch stronach? Czy musi przejść najpierw przez wszystkie Sakramenty Święte?
Nim będzie gotowy na każdy Sakrament minie sporo czasu... ja już nie chcę czekać. Nic bardziej nie pragnę niż poczuć Ciało Chrystusa na nowo w mojej duszy.

Proszę o Odpowiedz

 

***

 

Ksiądz Proboszcz ma rację. Świadkowie Jehowy podważają bóstwo Chrystusa. Dzieli więc katolików z nimi wiele więcej teologicznych barier niż z protestantami i prawosławnymi. Sens Chrztu i wielu pozostałych sakramentów pozostaje tożsamy dla wyznań chrześcijańskich. Dlatego wiele episkopatów doprowadziło do swoistego consensusu sakramentalnego. Chrzest w jednym Kościele skutkuje tą samą łaską w drugim -  uważa wielu teologów. Polscy biskupi katoliccy i prawosławni porozumieli się co do małżeństw mieszanych i wychowania przez nie dzieci.

Pani problem rozwiązał się sam z chwilą konwersji pani partnera. Oczywiście sakrament małżonków musi zostać poprzedzony pozostałymi: Eucharystii, Chrztu i Bierzmowania.

Na ten czas najważniejszym zadaniem, które przed wami stoi jest szczere przyjęcie Pana Jezusa. Czy Pani partner uznał w nim swojego Pana bez żadnych wątpliwości, nie pod przymusem okoliczności?

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20111026152550508