Masturbacja

pon, 7 maj 2012, 14:22:46

Autor: Gość serwisu

Kiedy masturbacja jest grzechem? Czy jest grzech, gdy zacznę się masturbować, lecz nie skończę? Gdy nie dojdzie do wytrysku? Jeśli tak to jaki jest to grzech?

Kwalifikacja masturbacji na gruncie moralności katolickiej jest jednoznaczna: jest ona grzechem. Ale ciężar gatunkowy tego grzechu jest różny. Najczęściej jest ona wykonywana pod wewnętrznym przymusem, jako utrwalony nawyk ze swoim schematem i rytuałami.

 

Nie ma znaczenia czy dochodzi do wytrysku czy potrafimy się powstrzymać przed szczytowaniem. Pożądanie zdobywa serce i anarchizuje relacyjność. Grzeszna jest decyzja, poddanie się namiętności i rezygnacja z relacji osobowych oraz to z jakim nastawieniem dopuszczaliśmy pokusę do siebie. Czy odcięliśmy się od wszystkiego, co do niej prowadzi? Rozumiem, że Pan walczy i czuje dyskomfort w związku z podejmowanymi czynnościami seksualnymi w oderwaniu od relacji osobowej. Grzech to jest taka sytuacja, w której ponad Boga i drugiego człowieka stawia się egoistyczne zachowanie.

 

Takie sytuacje naznaczają całe życie człowieka i nie tylko te najbardziej intymne jego sfery. Ojcowie duchowni i psychologowie podpowiadają konsekwentną, ale nie gwałtowną reakcję na cielesną słabość. Radzę udać się po pomoc do spowiednika. Ze wsparciem duchowym łatwiej jest wyzwolić się od niechcianego pożądania. Warto sobie odpowiedzieć na pytanie: co w zamian?

 

Pozdrawiam serdecznie

Jacek Lehr

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20111202142246832