Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

KUL - dobro narodowe

Zasług Uniwersytetu Lubelskiego nie trzeba przypominać. Czy praca akademików katolickich jest potrzebna społeczeństwu dzisiaj? Kościół nie jest chyba przekonany. Diecezje nie chcą się zrzucać na KUL.



Sytuacja nie jest wesoła świadczy - jak na standardy kościelne - zdecydowany głos rektora wołającego o pomoc. Ks. prof. Antoni Dębiński w liście, który był czytany w kościołach w drugi dzień świąt apelował do biskupów: "W sposób szczególny dziękuję Episkopatowi Polski, Duchowieństwu i polskiemu społeczeństwu katolickiemu, ufając, że nie pozwoli, by podupadło dzieło, które przez lata było chlubą Kościoła polskiego".

W osobnym liście do księży zatrudnionych przez KUL rektor przypomniał, że w "najtrudniejszych czasach" odpowiedzialność za Alma Mater wyrażała się przez "rezygnację z części należnego uposażenia, by ratować budżet naszego Uniwersytetu".

To znaczy, że finansowe poparcie dla KUL wisi na włosku.

Dopóki Uniwersytet był jedynym albo niemal jedynym ośrodkiem naukowym kontrolowanym przez episkopat wszystko szło dobrze. Z czasem przed Kościołem otwarły się podwoje innych uniwersytetów, gdzie poinstalowały się wydziały teologiczne. Na terenie niektórych diecezji powstały autonomiczne kościelne uczelnie. W Krakowie PAT/Uniwersytet Jana Pawła II. W Warszawie Uniwersytet im. Ks. Kard. Wyszyńskiego. Energia i zasoby diecezjalne ukierunkowały się na lokalne inicjatywy i struktury akademickie najczęściej powiązane z miejscowymi seminariami duchownymi.

Czy tych zasobów nie można by podzielić? Wszystko zależy od motywacji. Rektor Dębiński próbuje zwrócić uwagę duchownych na dwie sprawy.

W Lublinie pielęgnuje się nie tylko teologię. Znacznym ograniczeniem dla horyzontów dialogu z agresywnym laikatem jest izolowanie argumentacji kościoła od wymiaru naukowego. Armia teologów to za mało na ostre debaty społeczne. A uniwersytet posiada bazę dydaktyków i badaczy, którzy napędzają argumentację Kościoła i dają jej racjonalny, w tym empiryczny fundament - uważają sympatycy KUL-u. Składka z Kościołów przekazana Uniwersytetowi powinna być wyrazem dobrego rozeznania w realiach współczesnego świata, który wysoko plasuje opinie naukowe, wyżej niż teologiczne. Bez nich obecność Kościoła w debacie będzie jałowa. Studenci wszystkich kierunków na KUL obok nabywania właściwych dla danej specjalności kompetencji, zapoznają się z podstawowymi kursami logiki, historii filozofii, etyki.

 

Marcin Stanowiec

foto: Kazimierz Ożóg/CC

 



Opcje Artykułu

KUL - dobro narodowe | 1 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
KUL - dobro narodowe
Yasmin sob, 27 kwi 2013, 13:01:53

O tak, myślę, że to ważna i prawdzwa ocena: "Znacznym ograniczeniem dla horyzontów dialogu z agresywnym laikatem jest izolowanie argumentacji kościoła od wymiaru naukowego. Armia teologów to za mało na ostre debaty społeczne. A uniwersytet posiada bazę dydaktyków i badaczy, którzy napędzają argumentację Kościoła i dają jej racjonalny, w tym empiryczny fundament"

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń