Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Wielki Post szansą na odnalezienie siebie

Współcześnie wiele się mówi o autentyzmie, wierności sobie, byciu sobą. Jezus proponuje odwrotność tych postulatów: odetnij się od siebie.



Co z tego że posiądziesz skarby świata, a na duszy stratę poniesiesz? Umierasz z głodu, chcesz pożywienia? Prawdziwym pokarmem jest Słowo Boże. Gorszy cię twoje oko, wyłup je.

 

Kim jestem na tle obrazów przywołanych przez Jezusa? Czy jestem jedną i tą samą osobą? Gdzie jestem najbardziej sobą? Chcąc odnaleźć siebie muszę się od siebie odwrócić i przestać siebie szukać? Kiedy postawię na Boga, kiedy przestanę patrzeć na siebie i odwrócę wzrok od siebie w kierunku Boga, to wtedy siebie odnajdę?

 

Nie jest łatwo dokonać aktu rezygnacji z poszukiwania własnej tożsamości. Przez tożsamość często rozumie się dziś seksualność albo też ją stawia w centrum tożsamości. Tożsamość byłaby głównie tożsamością seksualną. Opozycja do tożsamości seksualnej jest postrzegana jako zaprzeczanie sobie na najbardziej autentycznym poziomie a rezygnacja z niej w imię miłości, na przykład ze względu na wierność, przyrónwywana jest do odcięcia ręki albo wyłupienia oka. Rezygnacja z siebie rozumiana jest więc dzisiaj jako zaprzeczanie sobie.

 

Nauka Jezusa jest prawdziwym wyzwaniem dla współczesnego człowieka.

 

Odkrywam i umacniam swoją tożsamość na pustyni, wbrew nurtowi, z którym płyną wszyscy. Ale tożsamość nie jest przecież samym wyrzeczeniem. Jezus uczy jak do niej dotrzeć: kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Ludzka tożsamość jest życiem, które daje Jezus, życiem które pochodzi od Boga, jest więc jego darem. Ludzka tożsamość, to życie wciąż darowane przez Boga, na bieżąco podtrzymywane.

 

Darowanie życia to ciągłe jego stwarzanie. Bóg na bieżąco stwarza naszą duszę i ten proces jest tożsamością, na którą chce nas otworzyć Jezus. Oddajemy mu nasze życie i wyobrażenia o sobie, żeby ulec chwili Bożej, duchowemu aktowi, z którym uzgadniamy całą cielesność i relacyjność międzyludzką. Życie człowieka jest jak dzikie drzewo. Nie wszystkie jego gałęzie składają się na właściwy obraz człowieka. Te, które nie mieszczą się w granicach duchowych są niepotrzebne. Człowiek musi się nieustannie kształtować, czyli dopasowywać do wymagań Ducha Stworzyciela. Tchnienie życia, które od niego pochodzi buduje nasze człowieczeństwo i to właśnie je odzyskujemy idąc za Chrystusem drogą wąską i ciernistą. Obok szatan roztacza drogę szeroką, na której rozkłada się pokusa relatywnej tożsamości, wygodnej i plastycznej jak towary ze sklepowej półki, nie tyle danej, co wyprodukowanej na zamówienie, na obraz i podobieństwo swoje.

 

Tożsamość człowieka pochodząca od Boga różni się polem wrażeń i komunikacją. Ta od szatana i ze świata odwrażliwiają i znieczulają znosząc pojęcie odpowiedzialności. Czynią człowieka obojętnym pod natłokiem różnorodności. Bóg jest surowy i odcina nas od źródeł rozproszeń zakrywających prawdziwą miłość.

 

Ludzka tożsamość jest obszarem wielkich zmagań: człowieka z Bogiem, mocy złych i dobrych, zmagań człowieka z samym sobą. Jest zadaniem, od którego podjęcia chce człowieka odwieść diabeł. Nie ma jednakże niczego dobrego, co nie pochodziłoby tylko od Boga.

 

Łk, 9, 23-27

Potem mówił do wszystkich: «Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść dla człowieka, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie? Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w swojej chwale oraz w chwale Ojca i świętych aniołów.

 

Mt 5, 29-30

Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła. A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w piekle.

 

Mt 4, 1-11

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód.

Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: "Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem". Lecz On mu odparł: "Napisane jest: «Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych»".

Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni i rzekł Mu: "Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół; jest przecież napisane: «Aniołom swoim rozkaże o Tobie, a na rękach nosić Cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień»". Odrzekł mu Jezus: "Ale jest napisane także: «Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego»".

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: "Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon". Na to odrzekł mu Jezus: "Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: «Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz»". Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.



Wielki Post szansą na odnalezienie siebie | 1 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Wielki Post szansą na odnalezienie siebie
Marianna czw, 13 mar 2014, 00:51:44

O Panu Jezusie bardzo malo Jacek 2 wie i probuje za Niego sie wypowiadac. Nie rozumie Slow Pana Jezusa. Proponuje go nie sluchac zeby w czasie Wielkiego Postu nie zwrocic sie ku pierwszemu zbuntowanemu Archaniolowi. Teraz sa jego czasy, a dla ludzkosci czasy czasy najwiekszej proby. Bog zezwolil szatanowi na okres szatanskich rzadow, a tym samym chce by ludzie nauczyli sie czym jest zlo, a czym dobro. Te dwa pojecia majace ze soba duzo wspolnego sa ciagle mylone.

Jacek2:
¨Współcześnie wiele się mówi o autentyzmie, wierności sobie, byciu sobą. Jezus proponuje odwrotność tych postulatów: odetnij się od siebie.¨

Klamstwo! Byc autentycznym oznacza byc naturalnym. Naturalnym oznacza zgodnym z natura bozego Stworzenia. Odciecie sie od autentyzmu jest odcieciem sie od bozych Darow, co oznacza Bogu sie sprzeciwianie. Czy Bog bedzie ludzi namawial aby sie Jemu sprzeciwiali? Stwarza czlowieka w lonie jego matki, darzy Laskami i daje talenty. Chyba nie po to zeby pozniej to wszystko w sobie niszczyc. Nie po to zeby zapomniec kim sie jest. Nie po to by odrzucic od Boga dane talenty. Nie po to, by udawac kogos innego niz sie jest i cierpiec. Nie po to by Kare boza otrzymac. Nie po to by Bog komus jego talenty odebral. Nie po to by trafic do piekla. NAJWAZNIEJSZE: nie po to, by Boga obrazac.

Taka postawa odrzucania od siebie samego siebie jest szatanowi wygodna. W ten sposob czlowiek sam siebie niszczy i zasluguje na wieczne potepienie. Szatan lubi kiedy czlowiek samego siebie niszczy. W ten sposob chce Bogu pokazac, ze sie pomylil i ze anioly sa w chierarchii stworzenia powyzej czlowieka, co nie jest prawda. Anioly to sludzy, a ludzie to boze dzieci. Pozorna wyzszosc Aniolow nad ludzmi jest mu potrzna ze wzgledu na jego samopoczucie, bo sam byl Archaniolem. Dialbly to upadle Anioly.

Szukanie odpowiedzi na pytanie -kim jestem- ma glebszy sens. Na poczatku trzeba w prawdziwe Ojcostwo boze wierzyc i Bogu zadac to pytanie. Bog napewno odpowie. Trzeba miec oczy i uszu otwarte, a odpowiedz po jakims czasie dotrze do czlowieka. Bog nie oszuka, ani nie pominie pytajacego.

Jacek 2: ¨Przez tożsamość rozumie się dziś seksualność. ¨
Klamstwo! Kazdy wie, ze seksualnosc jest tylko elementem tozsamosci. Tylko pan Jacek2 uwaza inaczej.

Jacek2: ¨Odkrywam i umacniam swoją tożsamość na pustyni, wbrew nurtowi, z którym płyną wszyscy.¨
Czy autor stosuje do Pana Jezusa aluzje, czy pisze o sobie?

Jacek2: ¨Tożsamość człowieka pochodząca od Boga różni się polem wrażeń i komunikacją. Ta od szatana i ze świata odwrażliwiają i znieczulają znosząc pojęcie odpowiedzialności. Czynią człowieka obojętnym pod natłokiem różnorodności. ¨
Tozsamosc to fakt, a nie wrazenia i komunikacja. Osoba bardzo komunikatywna nie zmieni swojej tozsamosci bedacej faktem, a jedynie moze klamac o swojeje tozsamosci.
Jezeli ktos ma wrazenie, ze jako boze stworzenie beda mu wszystkie uczynione przez niego swinstwa wybaczone, jest w bledzie i zyje w zaklamaniu. Sad Ostateczny stanie sie niedlugo faktem. Nie tylko nagroda, takze KARA!

Szatan chce dla siebie nagrod a dla ludzi kar.

Jacek2.¨Ludzka tożsamość jest obszarem wielkich zmagań: człowieka z Bogiem, mocy złych i dobrych, zmagań człowieka z samym sobą.¨
Ludzie nie maja wiekszych problemow z tozsamoscia, szczegolnie ludzie w prawdziwego Boga w Trojcy Jedynego wierzacy. Problemy moga miec tylko diably. Przecietny czlowiek z Bogiem sie nie zmaga, a diabel kazdy. Dlatego ludzie nie maja wiekszych problemow z tozsamoscia i kazdy potrafi siebie okreslic w odroznieniu od diablow, ktorych przyszlosc jest nieznana i dlatego chca uchodzic za boze dzieci, by zyskac przyszlosc. Dlatego mowia o odpowiedzialnosci zbiorowej. Mysla ze Bogu cos narzuca i w grupie Narodu Wybranego dostana sie do Bozego Odpoczynku. BOG ICH SLUCHAC NIE BEDZIE!!!
Tozsamosc to fakt, a nie zmaganie. Szatan sie zmaga. I tak to mu na nic.

Pan Jezus powiedzial: ¨Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje.¨
Pan Jezus poucza, by zaprzec sie siebie, a nie pozbawic tozsamosci, nie wyzbyc charakteru w sensie wezszym  (cechy wrodzone), nie oszukiwac siebie postepujac inaczej skoro dobrego postepowania uczy sie czlowiek od malego.

Jezeli pan Jacek2 nie wie o czym Pan Jezus pouczyl, niech w Jego Imieniu sie nie wypowiada.

P.S.Szatanskie ideologie zniszczyly cenne forum, na ktorym nikt juz pisac nie chce. A gdzie zgineli wojujacy klawiaturami, dzielni i mocni w slowach panowie? Gonili uczciwego ateiste, a przegapili prawdziwych oszustow religijnych, chetnie za katolikow lub protestantow sie podajacych. Oszust religijny zna Biblie bardzo dobrze i bardzo zrecznie sie nia posluguje dla odciagania od Boga ludzi. Pozdrzwiam was panowie z wczesniejszych lat.

---
Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego

 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,637 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń