Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Przed Żłóbkiem stajemy u boku Ojca, który zachwyca się swoim Synem

Boże Narodzenie postrzegamy jako przejście Syna w ludzką postać. To za wąska perspektywa. Szeroko i prawdziwie jest w  Bożym Narodzeniu dostrzec okazję do kontemplowania obrazu synowskiego i ludzkiego przez samego Boga. "Jak Syn szuka ojca i kontempluje Ojca, tak Ojciec szuka Syna i kontempluje Syna". Uczestnictwo w akcie kontemplacji Boga nadaje pełny teologiczny sens temu świętu.



W twarzy dziecka Ojciec widzi dzieło swojego stworzenia, które jest zdolne do miłości substancjalnej, do rozumowania i panowania nad powierzonym mu światem. Jest to obraz doskonały, nieuszkodzony skłonnością do próżności i niewierności. Bóg widzi oczywiście siebie, w nowych okolicznościach i obramowaniu ludzkiej natury.

W Betlejem objawia się różnorodność Boga, jego skłonność do "syntezy" i jedności, płodności i dzielenia się miłością. Promieniami Bożej światłości, które padają na betlejemską ziemię kierują Aniołowie. Błogosławione duchy rozumieją, co dzieje się w tym miejscu. Śpiewają Bogu, który zatrzymuje się nad prostą stajnią i w milczeniu podziwia Zrodzonego, a nie Stworzonego, stworzoną naturę ludzką w zrodzonym odwiecznie Synu, który jest w Ojcu, przez Ojca i z Ojcem.

Aniołowie poddają się czarowi Epifanii, bo Bóg nigdy nie zamyka się w sobie i ujawnia wobec ich chórów radość, której jeszcze nie było, bo nie istniał taki Powód. Jasność która ogarnęła Betlejem bije z Bożej kontemplacji a my w niej w tych dniach uczestniczymy; od niej odbija się ona echem przez wieki. W porządku tej kontemplacji dzieło Zbawienia jest następne i jest następnym powodem radości Boga podzielanej przez ludzi.

Nad Zbawieniem, którego wstępem jest Wcielenie i narodzenie Syna Bożego rozmyślało wielu ojców Kościoła. Ich punkt patrzenia był ten sam: plan Ojca i wdzięczność człowieka. Posłany Syn i wielbiony Zbawiciel wpisują się w logikę przecięcia dwóch rzeczywistości, wkroczenia Boga w historię i otwarcia się ludzkości na transcendencję. Każdy z osobna definiuje własne miejsce na tym przecięciu. Ile jest w stanie Bożej łaski pomieścić serce człowieka? Jeśli jednak przesunąć punkt ciężkości refleksji Bożonarodzeniowej w stronę Ojca zachwyconego Synem, o ileż bardziej je uskrzydlimy i otworzymy na Boga.

 



Przed Żłóbkiem stajemy u boku Ojca, który zachwyca się swoim Synem | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,691 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń