Najnowsze badania wykazują że za eutanazją stoi egzystencjalny niepokój, nie ból fizyczny

śro, 20 wrz 2017, 10:14:10

Autor: Maria Czerw

Powód dla którego pacjenci dążą do zakończenia życia ma więcej wspólnego z cierpieniem psychologicznych niż fizycznym. Taki wniosek stawiają kanadyjscy naukowcy.

Kanadyjskie badania opublikowane w najnowszym wydaniu "New England Journal of Medicine" podpowiadają, że pacjenci wnioskujący o dokonanie eutanazji bardziej dotknięci są egzystencjalnym niepokojem, aniżeli doświadczeni fizycznym bólem.

Kanada zalegalizowała eutanazję latem ubiegłego roku i od tego czasu setki osób wybrało nowy pakiet opieki medycznej "w umieraniu" (MAID: Medical Assistance in Dying).

Naukowcy z Toronto wykorzystali dane z czterech szpitali uczestniczących w nowym programie medycznym i stwierdzili, że to strach jest wiodącym czynnikiem, który kieruje zachowaniem ludzi chcących umrzeć.

Badacze nakreśli charakterystykę osób decydujących się na "eutanazyjną opiekę": biali i względnie zamożni. - Głównym powodem wskazywanym we wnioskach o włączenie do tego programu była obawa przed utratą autonomii – stwierdza raport naukowców.  "Inne częste przyczyny to chęć uniknięcia obciążania innych lub utraty godności oraz bak tolerancji na 'niemożność korzystania z radości życia". Niewielu pacjentów wspominało o nieadekwatnej kontroli bólu i innych objawach choroby.

Kierowniczkę projektu naukowego, Madeline Li, zaskoczyły wyniki studium: "Są to w większości wykształceni i dobre sytuowani ludzie, którzy są przyzwyczajeni do odnoszenia sukcesów i kontroli nad swoim życiem, co tłumaczy, dlaczego pragną śmierci." Dr Li powołała w rozmowie z "Washington Post" postać chorego na raka maratończyka. On nie postrzega racjonalnie swojej tożsamości.

Inaczej niż w Belgii i Holandii gdzie ludzie chronicznie zmęczeni życie mogą skorzystać ze wspomaganego samobójstwa w Kandzie, aby zakwalifikować się do programu eutanazyjnego pacjenci muszą mieć "ciężkie i nieodwracalne schorzenia".

W reakcji na wyniki bdań jedna z amerykańskich blogerek zapytała: Jeśli tacy pacjenci mają dostęp do wspomaganego samobójstwa tylko dlatego, że nie są zadowoleni ze swojego życia, co może zatrzymać każdą inną osobę - nawet kogoś nie w bezpośrednim niebezpieczeństwie śmierci - która nie jest zadowolona ze swojego życia a domagają się prawa do eutanazji?

Pozwolenie na wspomagane samobójstwo dla osób z chorobami terminalnymi jest równią pochyłą, która może doprowadzić do umożliwienia każdemu niezadowolonemu z życia zakończyć je.

[eutanazja]

http://www.nejm.org/doi/pdf/10.1056/NEJMms1700606

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20170611101410999