Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Człowiek wobec Trójcy świętej

Przybranie za synów zwraca myśl wierzących znowu ku Bogu Ojcu i sytuuje człowieka w polu działania Trójcy Świętej. Bowiem Bóg okazuje się Ojcem całego stworzenia, a w sposób szczególny Ojcem ludzi stworzonych na Jego obraz i podobieństwo, i przeznaczonych do usynowienia.



Bóg napełnia serca ludzkie swym Duchem - staje się obecny przez swego Ducha w duchu ludzkim. To napełnienie Duchem pozwala na rozmowę z Bogiem, na usłyszenie słów Bożych, ich realizację, a wreszcie na to, by Bóg swoje Słowo wcielił w człowieka-Jezusa Chrystusa, przez Niego zaś w całą zbawioną ludzkość. Tak ludzie stając się synami wracają do domu Ojca, z którego to domu odeszli przez grzech i niedojrzałość. Wracają do pełni synostwa, do pełni uczestnictwa w Bożym życiu i Bożym działaniu w stworzonym świecie.

Do Ojca wracają zaś nie w pojedynkę, każdy osobno, lecz razem, złączeni w Chrystusie w jednego człowieka, jak pisze w swych listach apostoł Paweł. Znakiem tego zaś i widzialnym sakramentem tego zjednoczenia jest Kościół - znak jedności Boga z ludźmi i ludzi między sobą, jak uczy Sobór Watykański II w Konstytucji dogmatycznej o Kościele.

Czy to lud, czy to papież ma tylko rozpoznać dany charyzmat. 1 być może wróci się kiedyś w Kościele do pytania o zdanie wiernych, w których też Duch Święty przebywa, bowiem powszechne zaufanie może być znakiem Ducha. Jeśli jednak tak by zdecydowano, to jedynie w trosce o lepsze poznanie wyboru Boga, a nie dla zaspokojenia ludzkich pragnień. Biskup jako posłany od Ojca i Syna w pewnym sensie reprezentuje Ojca, ale zarazem jest Mu poddany wraz z całym ludem. W pewnym sensie też reprezentuje symbolicznie i liturgicznie Syna - Słowo Boże, ale zarazem jest temu Słowu Bożemu poddany wraz z całym ludem - i jego główną troską jest i musi być wierność Słowu Bożemu. Struktura hierarchiczna Kościoła wyraża więc symbolicznie i liturgicznie posłanie - linię zstępującą od Ojca przez Słowo ku ludowi, w który to Słowo ma się wcielać.

Niejako na przedłużeniu tej linii hierarchicznej Kościoła znajdujemy różne funkcje delegowane - jak katechizowanie, nauczanie, praca teologów, także świeckich, wszelkie działanie ukierunkowane na przekazywanie Słowa Bożego wewnątrz Kościoła i misyjne głoszenie Dobrej Nowiny na zewnątrz. Na zasadzie bowiem chrztu i bierzmowania cały Lud Boży jest powołany do świadczenia o Jezusie Chrystusie, do głoszenia Dobrej Nowiny - nie tylko do jej realizacji w świętości życia. Mają obowiązek głoszenia Słowa Bożego rodzice wobec dzieci i wszyscy wierni we wzajemnym się umacnianiu w wierze i w ewangelizowaniu świata. Szczególnie zaś, gdy są pytani o sens ich wiary i nadziei, mają obowiązek dawania świadectwa, także i słowem.

Linię wstępującą od ludzi ku Bogu ukazują szczególnie tak zwane wolne charyzmaty, dary Ducha nie związane ze strukturą hierarchiczną i będące podstawą swoistej demokracji Ludu Bożego.

Duch Boży tak przenika ludzi, że nie da się odróżnić działania człowieka od działania Ducha Bożego w nim. Wszystko, co dobre, pochodzi od Ducha. On daje też wszystkie dary w Kościele - i te, któie wytyczają linię od Ojca przez Słowo Boże do człowieka i te, które wiodą człowieka i ludzkość do Boga. W modlitwie wyraża się cała istota ludzka przemieniona w Duchu.

Kościół, społeczność wierzących w Jezusa Chrystusa jest wciąż posyłany przez Ojca, wciąż w Duchu Świętym słucha Słowa Bożego, wciąż się na to Słowo otwiera i staje się nim, przez Ducha Świętego zjednoczony z Jezusem Chrystusem. Ta doskonała jedność i usynowienie ludzi poprzez jedność ich z Synem dokonuje się w sposób sakramentalny we Mszy świętej i w całym życiu wiary w Kościele. I tak, jak apostoł Paweł pisał, że w Chrystusie wszyscy jesteśmy kimś jednym - i nie ma już podziału na Żydów i pogan, na wolnych i niewolnych, bowiem wszystkich łączy Jezus Chrystus i miłość w Duchu Świętym - tak można powiedzieć, że podziały na funkcje wynikające z darów Ducha i ze struktury kościelnej są wciąż przezwyciężane przez tę jedność w Jezusie Chrystusie i jej tylko mają służyć. A ten, kto jest przełożonym, winien nim być w duchu takiej służby, jak Jezus Chrystus służył za swego ziemskiego życia wszystkim, którzy do Niego przychodzili. Bo choć organizacja kościelna może wyglądać trochę tak lub trochę inaczej i w ciągu wieków zachodzą w niej pewne zmiany i przesunięcia akcentów, to istotne jest to jedno, czy służy ona słuchaniu Słowa i realizowaniu miłości braterskiej w Duchu Świętym. A to zależy nie tyle od typu samej organizacji, ile od ducha miłości i służby, który ma jednoczyć stan kapłański i lud wierzący Kościoła.

Zadaniem Kościoła jest stawanie się całym Chrystusem - mistycznym Jego ciałem. Im bardziej staje się on jednością wierzących z Chrystusem i w Chrystusie, tym bardziej staje się Synem wobec Ojca w Niebie - wcielonym Słowem Boga. I tym bardziej i lepiej może wypełniać zadania misyjne - zaczynu przemiany całego ludzkiego świata w Kościół Jezusa Chrystusa, w zgromadzenie w wierze i miłości braci i sióstr wzajemnie się miłujących i wspólnie uwielbiających Boga.

O ile rozważanie Tajemnicy Trójcy w Niej samej prowadzi do wielkiego milczenia, a sama Tajemnica wydaje się oślepiać - to patrzenie w jej świetle na człowieka odkrywa samego człowieka w nowym wymiarze. Podobnie samo słońce oślepia, ale w świetle słońca cala rzeczywistość zaczyna grać wieloma barwami. A gdy patrzymy na skąpane w słońcu drzewa i drogi, mówimy: popatrz, słońce świeci.

Stanisława Grabska, fragmenty książki "Człowiek wobec Trójcy świętej"



Człowiek wobec Trójcy świętej | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń