Kościóły a ewolucja

nie, 5 lis 2017, 19:10:26

Autor: Robert Kurpios

Przeglądając od jakiegoś czasu tytuły w czasopismach i tytuły w internecie możemy dowiedzieć się, że dokonano sensacyjnego odkrycia i niektóre podręczniki powinny być napisane od nowa. Mam na myśli znalezienie przez polskiego paleontologa dr Gerarda Gierlińskiego na Krecie w Trachilos odcisków stóp istoty będącej prawdopodobnie przodkiem człowieka.

Wiek osadów na których zachowały się odciski stóp dr Zofia Dubicka z Uniwersytetu Wrocławskiego oszacowała na około 5,7 mln lat. Przez ponad dwadzieścia lat studentów archeologii i antropologii uczono, że kolebką ludzkości jest Afryka. Jednak najstarsze odciski stóp z Tanzanii mają 3,8 mln lat. Głośne mówienie, że człowiek nie pochodzi z Afryki, lecz z Europy nie jest nieprawdziwe - to obecny stan wiedzy o człowieku.

Nauka jednak wciąż posuwa się do przodu i trudno pomyśleć czy za 10 czy 30 lat, człowiek nadal nie będzie pochodził z Afryki, lecz z Europy. Może archeolodzy odkryją jeszcze starsze ślady na innym kontynencie?

Dr Gierliński dokonał ważnego odkrycia na Krecie, również na terenie Bułgarii i Grecji odnaleziono szczątki osobników zwanych Graecopithecus freybergi. Wiek znaleziska szacuje się na ponad 7 mln lat. Badania naukowców z zespołu Madelaine Boehme oraz drugiego zespołu kierowanego przez prof. Nikolaja Spassova wykazały przynależność Graecopithecusa do linii rozwojowej ludzi. Dotąd sądzono, że linia ludzkości pojawiła się w Afryce Środkowej.

W 1859 roku ukazała się publikacja Charlesa Darwina "O pochodzeniu gatunków" i wywołała duży wstrząs.Thomas Huxley zwany "buldogiem Darwina" prowadził głośny spór z biskupem Samuelem Wilberforce'm w Oksfordzie. Awdersarze nazywali się ze złością lub ironią potomkami małp.

W 1925 roku w Tennesee nauczyciela miejscowej szkoły oskarżono o propagowanie wiedzy o teorii Darwina. Był to tzw. ''małpi proces". Przedstawiciele Kościoła katolickiego twierdzą, że dla nich teoria ewolucji nie była problemem i zanaczają, że książka Darwina nie znalazła się w indeksie ksiąg zakazanych. Kłopot dotyczył pewnych odłamów protestantyzmu, dla którego proces zmian ewolucyjnych był zaprzeczeniem literalnej interpretacji Biblii, twierdzą.

W 1950 roku papież Pius XII w encyklice "Humani generis" oświadczył, że teoria ewolucji jest "poważną hipotezą, której Kościół w żaden sposób nie odrzuca". Jan Paweł II w 1996 roku jeszcze przychylniej wypowiedział się o odkryciach Darwina i jego następców twierdząc, że "nowe zdobycze nauki każą nam uznać, iż teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą". Papież Franciszek trzy lata temu na spotkaniu z naukowcami mówił: "Wielki Wybuch umieszczany dziś u początków świata nie zaprzecza Bożej interwencji stwórczej, ale jej wymaga. Ewolucja natury nie jest przeciwna stworzeniu, bo zakłada syworzenie bytów ulegających ewolucji". Spór jednak między niektórymi Kościołami, a zwolennikami tzw. darwinizmu, którzy ewolucjonizm wtłaczają do nauk społecznych wciąż trwa.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20171105191026806