Książka ateisty Richarda Carriera

pią, 5 sty 2018, 16:22:06

Autor: Robert Kurpios

Richard Carrier jest młodym człowiekiem i napisał książkę " Why J am not a Christian?", jak kiedyś filozof Bertrand Russell. Starzy ateiści czy agnostycy w porównaniu z kolejnym pokoleniem niedowiarków, byli intelektualistami z dużą wiedzą. Nietsche i Russell mówili rzeczy sensowne.

Albert Camus napisał niezwykłą książkę " Obcy", lecz Carrier nie ma nic do powiedzenia. Kiedy zaczyna mówić o argumentach, które sprawiają, że nie jest chrześcijaninem,  budzi w nas zdziwienie jego ignorancja. Richard Carrier opowiada, co Bóg powinien zrobić, gdyby istniał, a jeśli Stwórca miałby jakieś wątpliwości to Carrier szybko podpowiedziłby Mu jak należy się ich pozbyć. Autor twierdzi, że Bóg ciągle milczy, a powinnien ludzi pouczać w bardzo różnych sprawach np. czy aborcja jest zła czy dobra? Carrier zapomniał, że Bóg wyraził Swą opinię w tej kwestii.

Oprócz tego, że Stwórca milczy i nie mówi szamanom, że ich praktyki są do niczego, jest również bezczynny. Pozwala ludziom czynić zło. Ta kwestia była często poruszana przez wielu myślicieli czy ludzi, których dotknęło nieszczęście, jednak nikt tak jak Carrier nie znał prostej odpowiedzi. Autor nie jest dzieckiem, by oburzać się, że w świecie jest wiele zła i że Bóg  nie mówi "dosyć" i nie urządza pięknego, wspaniałego świata. Może wolność ludzka jest przeszkodą? Autor nie dostrzega tego problemu. Poziom debaty między ateistami a ludźmi wierzącymi obniża się.

Warto znać Biblię, by nie dziwić się jak uczeń szkoły podstawowej? Kierowanie się samymi emocjami sprawia, że dialog zamienia się w kłótnię. W świecie postprawdy każdy uważa, że jego stanowisko jest słuszne, ale jak kiedyś stwierdził Richard Dawkins, człowiek lecący samolotem 10 kilometrów nad ziemią przestaje twierdzić, że prawa fizyki są arbitralne narzucone.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20180105162206741