Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Francja demontuje prawa dziecka

Częścią kultury relatywizmu są sondaże. Nie mają one udowadniać niczego poza nadrzędną tezą ideologii wolnościowej, że to jednostka stoi na szczycie łańcucha pokarmowego. Taką jednostkę nazywa się konsumentem i siłą rzeczy kieruje się ona prawem silniejszego, bo jest rozpoznana, nie metafizyczna a materialna.



Prawa konsumenckie sięgają tak daleko, że kreują kategorie niewolnicze. Okrucieństwo konsumeryzmu nie oszczędza planety, zbiorowych więzi (tylko dlatego, że są zbiorowe, bo nie mogą być inne) i dzieci.

Od niedawna możemy śledzić losy bohaterów teleshow "Prawda z DNA" (https://www.youtube.com/watch?v=RgX4_rtHrxg). Program w konwencji rozrywki reemituje TVN (Style). Wyznania uczestniczących w nim ludzi to dowód na niszczącą siłę indywidualizmu. Konsument to już nie indywidualność lecz indywidualista, pożerający na swojej drodze (seksualnej i prokreacyjnej) wszystko, także - a może zwłaszcza - potomstwo. Dla wygody. Dno anonimowego dawstwa spermy i niewierności zawiera się w systemowej, świadomej odmowie podstawowego prawa do posiadania rodzica. Ważniejsze niż ono jest dobre - za cenę zamrożonego sumienia - samopoczucie jednostki i jej - pozornie nieograniczony - wybór. "Prawo do dziecka" lub odwrotność tego prawa: wolność od dziecka (do tego samego stołu zasiadają nabywcy i zbywcy dziecka) generuje krzywdę w skali masowej. Kolejne pokolenia nie wiedzą nic o swoich rodzicach genetycznych. - "Jestem skołowana"  - mówi młoda dziewczyna. – Przeżywam to. Ojciec powiedział, że nie jestem jego córką i nigdy mnie jak córkę nie traktował.

Jednostki które identyfikujemy jako słabsze, wrażliwsze i zależne nie mają tych samych praw, co konsumenci. (Dziś mówimy też o całych środowiskach zależnych, na przykład aktorach zdanych na łaskę producentów. Czym to się kończy pokazuje seks-afera hollywoodzka.)

Ludzie z niepokojem badają DNA, ponieważ partner z którym się wiążą może być z nimi spokrewniony. Indywidualizm pożera więc w końcu racjonalność, z której tak dumna jest Europa. Nie jestem do końca pewna komu irracjonalizm przypisać: manipulującym czy manipulowanym? Faktycznie liberalizm stał się wygodnym narzędziem manipulowania i kreowania bezwolnego konsumenta (oto paradoks) a masy blokują swoją percepcję, żeby nie widzieć, nie słyszeć, nie domagać się i nic nie zmieniać.

Co jest irytujące?

Od dwóch dekad (por. "Niemy krzyk" B. Nathansona) w paradygmacie liberalnym zagościł efekt sondażu, czyli efekt słusznie myślącej większości. Technika sondażu jest tak prymitywna że aż nudna. Układamy pytania w ten sposób bym zawsze wyszło na nasze.

We Francji konsultacje społeczne na temat kwestii bioetycznych mają na celu rewizję obowiązującego aktualnie prawa w takich sprawach jak udostępnianie zapłodnienia in vitro samotnym matkom i parom jednopłciowym, a także proceder surogacji – wynajmu "macicy".

Tugdual Derville z proliferskiego zrzeszenia zauważa:

"Kiedy przyjrzymy się sondażom, to zobaczymy, że nigdy nie odnoszą się one do interesu dziecka. Natomiast jeśli w sondażach pada pytanie o dobro dziecka, to Francuzi i to w zdecydowanej większości, ponad 70 proc., uważają, że dziecko ma prawo do ojca i matki, kiedy jest ono poczęte w wyniku zapłodnienia in vitro. A zatem sondaże pokazują, że opinia publiczna jest niekonsekwentna i zmienna, w zależności od tego, jak się stawia pytania. Kiedy pada pytanie o prawa, to we Francuzach odzywa się współczucie i zgadzają się na przyznanie czy rozszerzenie praw. Ale kiedy tę samą kwestię przedstawi się z innej strony, z perspektywy bezbronnych, z perspektywy dziecka, to Francuzi opowiadają się za tym, by je chronić."

Przekłamanie może wykazać jeden choćby sondaż pokazujący odwrotną tendencję. Łatwo zdemaskować nierzetelną metodologię. W 60-milionowej populacji nie znajdziemy jednak odważnego, który by to zrobił.

Dotarliśmy w historycznej wędrówce do takiej skali zastraszenia, indolencji i niewiary w zwycięstwo, że opór zanikł?



Opcje Artykułu

Francja demontuje prawa dziecka | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń