Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Salezjanie nie chcą dr Ewy Kurek. Boją się kontrowersji?

Kolejni dysponenci lokali zrywają umowy z organizatorami spotkania z historykiem badającym holokaust. Polityczna poprawność zaraziła zgromadzenia zakonne. Tchórzostwem wykazali się wrocławscy salezjanie.



Jak informują organizatorzy spotkania "(…) salezjanie nie życzą sobie dr Ewy Kurek we Wrocławiu". - "(…) Wczoraj zapowiadaliśmy, że w najbliższą sobotę (24 lutego) we Wrocławiu odbędzie się konferencja z historykiem dr Ewą Kurek pt. "Udział Żydów w zagładzie Żydów" - potwierdzają.

Pod wpływem ataków Gazety Wyborczej i Gazety Wrocławskiej, najpierw zrezygnował z wynajęcia sali przy Placu Solidarności I dolnośląski oddział "Solidarności". Potem podobną rezygnację przedłożyli wrocławscy salezjanie. To w ich salce parafialnej przy ulicy Młodych Techników 17 miała odbyć się konferencja z wybitnym historykiem.

Zdaniem środowisk goszczących dr Kurek "właściciele i wynajmujący salę boją się, by pod ich dachem został podjęty poważny i zakłamywany przez lata temat zorganizowanej kolaboracji Żydów z Niemcami w czasach II wojny światowej".

Ostatecznie spotkanie miało miejsce 24 lutego (sobota), o godz. 15.00 we Wrocławskim Kompleksie Szkoleniowym przy ulicy Sztabowej 100. Pół godziny przed naukową sesją (14.30)  wyświetlono nieznane filmy z getta warszawskiego.

Dr Kurek od kilkudziesięciu lat bada zagładę Żydów na ziemiach polskich. Wydała nagradzaną monografię docenianą w USA oraz Izraelu: "Dzieci żydowskie w klasztorach. Udział żeńskich zgromadzeń zakonnych w akcji ratowania dzieci żydowskich w Polsce w latach 1939-1945". Wstęp do tej pracy napisał prof. Jan Karski, odznaczony pośmiertnie najwyższym odznaczeniem Stanów Zjednoczonych za zasługi w ratowaniu polskich Żydów.

Uczona lansuje tezę, że nia ma złych narodów, "są dobrzy i źli ludzie". Podkreślała to w książkach "Polacy i Żydzi: problemy z historią" i "Żydzi, Polacy, czy po prostu ludzie... 18 lat później".

Ewa Kurek jest doktorem historii, absolwentką Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Jest uczennicą Władysława Bartoszewskiego. Wyreżyserowała pięć filmów o tematyce historycznej. Napisała wiele artykułów i siedem książek poświęconych drugiej wojnie światowej; dwie książki Ewy Kurek zostały przetłumaczone na język angielski i wydane w USA. Wyniki swych badań nad problemem stosunków polsko-żydowskich akademoiczka prezentowała na międzynarodowych kongresach naukowych oraz podczas wykładów, między innymi w Yad Vashem, Jerozolima (1988), Princeton University, USA (1993), Columbia University, USA (2007).

Historyczny warsztat Ewy Kurek inspirowany jest filozofią Hanny Arendt. Polska uczona poszukuje prawdy o holokauście głównie w oparciu o źródła żydowskie.

Fala krytyki spadła na nią z "Czerskiej" za pracę "Poza granicą solidarności stosunki - polsko-żydowskie 1939-1945".

Stawia w niej następujące tezy:

- Żydzi w większości żyli w Polsce w swoich dzielnicach, było to do 80-85%, ci ludzie żyli swoim życiem, nawet bez znajomości języka polskiego,

- Żydzi i Polacy (inne nacje I i II RP też z Żydami się nie bratały), żyli obok siebie; nie było zapraszania się do domów i wspólnych celebracji; to były dwa odrębne światy, które z różnych powodów były tolerowane,

- wspólnoty żydowskie pomagały Niemcom w tworzeniu gett i same wskazywały, kto jeszcze powinien tam zostać przesiedlony; dzięki ich ewidencji do getta trafili ludzie, którzy byli konwertytami od pokoleń,

- szokującą informacją są plany obrony gett przed atakiem Polaków – Autorka pisze o tym w kontekście getta w Łodzi,

- osobliwą informacją jest skład policji żydowskiej w warszawskim getcie, to byli w dużej części adwokaci,

- Autorka tłumaczy też, czemu relacje ocalonych są, jakie są – ocaleni to w przytłaczającej większości zasymilowani Żydzi, którzy dzięki pomaganiu Niemcom w mordowaniu swoich braci przetrwali,

- Uratowali się zasymilowani Żydzi, którzy mówili swobodnie w języku polskim i znali realia Polski pod okupacją,

- wymordowani zostali praktycznie wszyscy Żydzi z dawnych gett, tzw. "chałaciarze", czy "Litwacy" – "oni nic napisać nie mogli z przyczyn oczywistych i ich wspomnień nie ma".

- w latach 1939-1941 Polak mógł wyłgać się z łapanki udając Żyda.

 

Czytaj równieżKaczyński ucina język senatorowi Bonkowskiemu. Polityka historyczna w rozsypce

Czytaj równieżNiepotrzebna im była Ustawa o IPN. Znieśli wolność naukową, żeby ocenzurować rewizjonistów



Opcje Artykułu

Salezjanie nie chcą dr Ewy Kurek. Boją się kontrowersji? | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń