Zawodowcy i amatorzy. Dysputy o Bogu.

nie, 9 wrz 2018, 12:56:28

Autor: Robert Kurpios

Z krytykami Boga, z ateistami jest pewien problem. Słabo znają Biblię. Mają niedużą wiedzę o teologicznych problemach. Można zrozumieć ich zdziwienie, gdy przytaczają wersety z Biblii o złym Bogu. Ateista nie powienien zajmować się złym czy dobrym Bogiem, gdyż nie warto mówić o bycie, którego nie ma. Są jednak wojujący niewierzący jak Richard Dawkins i niewierzący, którzy nie poświęcają uwagi Bogu, tacy jak  Frans de Waal.

Holenderski prymatolog i badacz zachowania zwierząt w jednej ze swych książek wyraził zdziwienie kaznodziejskim tonem nowych ateistów. Całkiem słusznie. Postawa de Waala jest zrozumiała. Dlaczego więc ateiści niemający podstawowej wiedzy z teologii, prowadzą gorące dysputy lub stają za mównicą, by rozprawiać o niegodziwości Boga? To dziwna sytuacja. Bardzo zdolny informatyk raczej nie próbuje przemawiać do publiczności o najnowszych odkryciach psychologii ewolucyjnej. Niestety są takie dziedziny które, wielu ludzi frapują i  wydaje im się, że mają sporą wiedzę z medycyny, nauk politycznych czy ekonomii. Wystarczy posłuchać mężczyzn siedzących na ławce, którzy z werwą mówią o inflacji, stosunkach międzynarodowych i dokonaniach ministra spraw zagranicznych.

Wrócę do ateisty, który mówi o okrutnym Bogu. Przytacza wersety ze Starego Testamentu, które są kłopotliwe dla wielu biblistów. Problem teodycei jest trudny. Jednak wypowiedzi o wiecznej karze w piekle, nie są tak oczywiste jak się wydaje sceptykowi. Nowy Testament nie daje jasnej odpowiedzi o stanie człowieka po śmierci. Powszechne mniemanie nie jest znajomością tematu. Widać, że mężczyzna, który straszył piekłem, nie czytał Orygenesa, nie słyszał  o idei, której zwolennikiem jest Hans Urs von Balthasar, czyli o możliwości apokatastazy ( odnowy wszystkiego). Nie czytał, gdyż ma inną profesję.

Szkoda, gdy inteligentny człowiek z dużą wiedzą z dziedziny, którą się zajmuje, zna teologię powierzchownie. Jeśli jakaś kwestia nas dręczy, chcemy ją zgłębić i przedstawić swą opinię innym. Musimy jednak poświęcić dużo czasu biblistyce, by nasze argumenty były mocne. Niestety nie można znać się na wszystkim.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20180909125628594