Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Schwertner kontra ks. Stryczek. Gdzie leży prawda?

Do czarnej serii złożonej z religii w szkole i pedofili w sutannie (liczonych od lat 40. ub. wieku dla powiększenia efektu) dołączył mobbysta, ks. - nomen omen - Stryczek.



Ks. Stryczka lubić się nie da, bo on chyba sam siebie nie lubi, ale po świecie wędrują tacy ludzie i możemy od nich wiele otrzymać. Duchowny - o dziwo! - nie molestował nieletnich, nie rzucił kapłaństwa, niczego nie ukradł. Skłaniał się do wersji miłosierdzia uniwersalnego i humanistycznego. Usuwał krzyż, aby pod jego akcje mogli się podłączyć ci, co nie wierzą. Teraz ci do których puszczał oko, liberalni humaniści, mieszają go z błotem. Za co? Za mobbing.

Można by zapytać jak Piłat: "A cóż to jest mobbing?".

Odpowiedzieć potrafi pracownik korporacji nakłaniany w białych rękawiczkach, bardziej stanowczo i brutalnie, niż w stowarzyszeniu duchownego, do spotkań integracyjnych, głośnego wygłaszania deklaracji korporacyjnych i robienia przysiadów jak w koreańskiej "LG". Wystarczy, że sprawcą psychicznej przemocy i upokorzeń jest dopracowany detalicznie system, by odpowiedzialnego właściciela firmy uwolnić od jakichkolwiek zarzutów.

Mobbystą był Gandhi , zwłaszcza w stosunku do własnej rodziny. I matka Teresa spełniała dzisiejsze kryteria mobbingu, o czym rozpisywano się miarkując argumenty "za i przeciw" w jej procesie beatyfikacyjnym.

W jednym z oddziałów PAH obserwowałam ciągłe zmiany personalne. Podobnie bywało w innych jednostkach pozarządowych. O eteryczności wolontariatu, na który nie ma co liczyć w dłuższej perspektywie, świadczą liczby. Fluktuacja pomocników to jedna z większych bolączek wszystkich organizacji, które nie chcą poprzestać na jednorazowych zrywach. Do pomocy zgłaszają się często ludzie "zdeficytowani" i o tym rozpisuje się psychologia. Wiemy też, że takie organizacje zakładają trudni indywidualiści i o tym mogą opowiedzieć współpracownicy Janki Ochojskiej, Jurka Owsiaka czy Marka Kotańskiego. Markot i Monar były za życia "Kotana" areną najazdów i podjazdów godnych intryg bizantyjskiego dworu.

Z tych i innych względów wciskanie sytuacji w "Wiośnie" w ciasne, stosunkowo młode - pod względem opisu - ramy zjawiska mobbingu nie wyczerpują realizmu tej sytuacji. Trudno uwierzyć, że młodzi i energiczni ludzie nie "pieprznęli" rezygnacją księdzu w twarz i nie nagłośnili tematu nie w mediach, ale na przykład w kurii, która jest za księdza odpowiedzialna i która ma doświadczenie w dyskretnym "załatwianiu" takich spraw. Nie przekonują mnie wskazywane przez "Onet" siły, które stały za księdzem, "wilcze bilety" i kłody rzucane pod karierę 20-latkom zwolnionym z "Wiosny". Możliwości rozwoju w Krakowie poza tym marnym, 20-osobowym stowarzyszeniem są przecież ogromne a oni frustrowali się u boku narcyza o te kilka tygodni za długo.

"Wśród opisanych sytuacji były takie, które nie miały miejsca lub ich przebieg był inny niż zostało to przedstawione. Informowaliśmy o tym autora tekstu, niestety nie zdecydował się na przedstawienie naszej perspektywy. Z autorem chcieli również porozmawiać byli i obecni współpracownicy ks. Jacka Stryczka, których opinia na temat pracy z nim jest diametralnie inna. Niestety również ich głos nie został uwzględniony w materiale, przez co nie jest to tekst, który przedstawia pełny i prawdziwy obraz" – czytamy w oświadczeniu stowarzyszenia.

Redaktor Janusz Schwertner (autor napastliwego reportażu, dziennikarz Onetu; publikuje także w "Playboyu") pokazał się już z nie najlepszej strony w publicystyce telewizyjnej. Nie wierzę w dobre intencje człowieka, który tak bezmyślnie i nieuczciwie referował spory polityczne.

Przed stowarzyszeniem "Wiosna" wybór: wyrzucić swojego charyzmatycznego założyciela za burtę i utracić jego charyzmat, który napędzał akcję "Szlachetna paczka", w konsekwencji zblaknąć i zaniknąć na rynku instytucji pomocowych, których jest bez liku. Albo dobrać księdzu ekipę, która dostosuje się do jego przywództwa bez szkody. Najlepiej żeby stowarzyszenie podjęło tę decyzję samodzielnie, nie naciskane przez "Onet".

Szef prężnej humanitarnej wspólnoty jest kapłanem. Jego zadaniem i powołaniem jest udzielanie sakramentów. Tu jawi się problem pierwszorzędny. Bo czyż źródłem jego obecnych problemów nie jest przesunięcie życiowego punktu ciężkości z kapłaństwa na "charity" i pseudoterapeutyczne skrypty w kolorowej świeckiej stylizacji poza chrześcijańskim źródłem? Czy nie wyszłoby mu na zdrowie poszerzenie zadań duszpasterskich a ograniczenie obecności w "Wiośnie" do katolickiego formowania jej uczestników. Na stanowisku menadżera nietrudno go zastąpić. Takie rozwiązanie może być narzucone przez zwierzchników księdza Jacka. Będzie ono z ulgą przyjęte przez tych, którzy firmowali działania duchownego, min. przez parę prezydencką i Annę Dymną.

Na koniec uwaga do Franciszkańskiej. Nie bądźcie surowi w ocenie Jacka Stryczka. Dziesiątki zakonnic, które występują z klasztorów czuły się mobbingowane; a gosposie na plebaniach? Żebyście nie padli ofiarą własnych surowych osądów.



Opcje Artykułu

Schwertner kontra ks. Stryczek. Gdzie leży prawda? | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń