Szeol, czyściec, niebo. Co czeka nas po śmierci?

sob, 3 lis 2018, 11:43:59

Autor: Maria Czerw

Pochodzimy z jednego pnia, żydowskiego, ale judaizm, katolicyzm i protestantyzm mają różne postrzeganie tego, co dzieje się z duszą człowieka po śmierci.  

Wyjdźmy od powszechnego ludzkiego doświadczenia, tak lubianych – nie tylko przez chrześcijan ewangelikalnych – opowieści ludzi, którzy przeżyli śmierć kliniczną. To dziwne, ale nie pojawiają się w nich zbyt często postacie religijne. Jest za to bardzo dobrze. Nieziemskie kolory i muzyka przepełniają nową przestrzeń, w której znajdują się przybywający do zaświatów. Jest jeszcze błyskawiczny filmik, w którym przeglądamy się sobie jak w rachunku sumienia. Widzimy niezwykle ostro dobre i złe strony swojej osoby. Wizja pośmiertna tylko częściowo pokrywa się z teologią niekatolicką, ponieważ mamy w niej do czynienia z sądem i negatywnymi odczuciami samobójców, którzy znajdowali się w "miejscu potępionym". Niebo zaś - w takich świadectwach - było nakręcane jakby samo sobą, były w nim duchy pełne miłości i światłości, ale gdzie znajdował się w nim Bóg. Był ukryty?

Święci katoliccy byli w niebie witani bardziej konkretnie: przez Maryję, Aniołów, Pana Jezusa…

Prawdziwe niejasności zaczynają się jednak u judaistycznych źródeł. Czy wiecie, że religia mojżeszowa dopuszcza reinkarnację? Jakby to było z odpowiedzialnością indywidualną za uczynki dobre i złe? Śmierć jawiłaby się tylko jako przejście do następnego wcielenia i żywota.

Szeol w Starym Testamencie przybierał postać osobową demona lub aniołów. – Wyrwij mnie z rąk ciemności – modlił się psalmista i wierzył, że podziemny świat jest miejscem zapomnienia i zgorzknienia. Szeol to "jama", "zniszczenie, "los niepożądany". W piwnicy tej przechowują się dusze na nieokreśloną przyszłość.

A katolicki czyściec? To nowość teologicznie bardzo oczywista. Doskonałość Boża nie znosi śladów ubrudzenia moralnego. Do spotkania z Bogiem przygotowujemy się poprzez oczyszczenie pamięci i świadomości, ze skłonności doczesnej i materialnej wyobraźni.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/201811031143593