Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.

W Polsce istnieje niemała grupa społeczeństwa, która nie lubi Kościoła katolickiego. Niedawno pojawili się także ludzie, którzy otwarcie twierdzą, że religia jest złem. Jedni uważają, że Kościół to mafia i idą na film "Kler", z którego dowiadują się, że jest gorzej niż myśleli, drudzy, mniej liczni i lepiej wykształceni, cenią Davida Huma albo polskich współczesnych filozofów - ateistów.



Każdy ma prawo do własnych poglądów, nawet głupich. Może mówić, że wszyscy księża są źli lub, że chrześcijaństwo jest opium ludu. Myślenie antyklerykałów jest uproszczone i często błędne. Wydaje się, że w grupie tej istnieją raczej silne emocje, a chłodna analiza nie jest jej mocną stroną. Ludzie ci reagują bardzo żywiołowo, gdy słyszą kolejny raz o przypadku pedofilii. Gniew jest słuszny, warto jednak zwrócić uwagę, że wielu razi molestowanie dzieci przez księży, a molestowanie w środowiskach artystycznych nie przeszkadza im. Czy nie są to podwójne standardy?

Nadużycia, które zdarzają się w Kościele, ale i wśród wychowawców młodzieży, również u ludzi z branży rozrywkowej są uleganiem silnej u człowieka namiętności jaką jest seksualność. Czy fakt, że niektórzy tracą samokontrolę jest dziwny? Zdecydowanie nie. C.S.Lewis pisał w jednej ze swych książek, że grzech ten jest powszechny, dlatego warto zwrócić uwagę na inne, bardziej okrutne zachowania, na inne przywary, które cechują ludzi z piekła rodem. Nie bagatelizuję problemu. Molestowanie dziecka jest czynem haniebnym, zdrada żony czy męża również. Czy życie seksualne pozbawione hamulców moralnych nie jest? Są to złe zachowania, ale prawie każdemu znane. Dlatego widzenie tej wady tylko u innych jest obłudą. Laickie społeczeństwo, które akceptuje różne seksualne dziwactwa, chce by wszyscy kapłani byli nieskazitelni jak aniołowie. To myślenie pełne hipokryzji.

Zło pedofilii nie powinno usprawiedliwiać obłudy potępiających. Czy nie ma wewnętrznej sprzeczności w popieraniu środowisk LGBT i piętnowanie tych samych skłonności występujących w Kościele? Bardziej interesują mnie ludzie z drugiej grupy - nieliczni, lecz zdecydowani i wojujący ateiści. Ich patronem jest David Hume, Karol Marks, Zygmunt Freud czy przedstawiciele Nowego Ateizmu. Twierdzą, że nauce można zaufać. To prawda. Nauka jest dość pewna, zwłaszcza dyscypliny ścisłe. Ludzie ci często mają dużo racji, ale są również stronniczy, nie mają pojęcia o historii, albo historię fałszują. Mają z góry założoną tezę, która jest niewzruszona i przeglądając książki dobrych lub złych historyków, interesują ich tylko fakty, które potwierdzają ich poglądy. Czy jest to podejście naukowe? Nie jest.

Dlaczego uważają komunizm za religię, a nie ateistyczną ideologię? Dlaczego nie zwracają uwagi na niszczenie chrześcijaństwa przez komunizm? Czy nie słyszeli o Lidze Bezbożników w ZSRR urządzającej muzea ateizmu w byłych kościołach? Wychwalając naukę mają zaufanie do najbardziej ekscentrycznych idei. Ile trzeba mieć wiary, żeby mówić z taką pewnością o nieskończonej ilości światów? Pogląd ten lansuje część fizyków, którzy nie potrafią wytłumaczyć idealnego dostrojenia we wszechświecie. Stosując brzytwę Ockhama wymyślono hipotezę bardziej skomplikowaną i nieweryfikowalną. Wydaje się, że w Polsce istnieją dwie grupy niewierzących: histerycznych antyklerykałów i ateistów, którzy mają problem z wyjaśnieniem wielu zjawisk w świecie i często wierzą w dziwaczne idee. Zupełnie jakby ich motto brzmiało: "Wszystko tylko nie Bóg. Każde inne wyjaśnienie jest dobre". Czy to jest chłodne podążanie za faktami, które deklarują?



Opcje Artykułu

Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo. | 31 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
skierka nie, 9 gru 2018, 11:50:17

 A co w tym dziwnego ? człowiek W COŚ WIERZYĆ MUSI ,Np. częste sa słowa w rodzaju "nie wiem jak to jest ale WIERZĘ że nauka ten problem rozstrzygnie "a więc  jednak jest człowiekiem wierzącym . Z puntu widzenia metody [ nauka to metoda ] jest ignorantem.

 

To co pewne dla wierzących to jest to ,że Z WOLI WSZECHMOGĄCEGO istnieje nieprzyjaźń między wiarą a niewiarą [ Ks. Rodz.] tak niewiara jest zlem .

 

Element humoru , czarnego humoru , oto niewierzący zachowują się  niekiedy jak by znali i stosowali Biblię w  praktyce , to o czym Pan raczy pisać jest dowodem na to ,że oni SERIO tratują Słowo o traktują nas nieprzyjaźnie , My nie wiedzieć dlaczego założyliśmy "pokojowe wspólistnienie " to kto tutaj czytal Biblię ? vzyzbysmy uwierzyli w ateuszowskie bajania o tolerancji ? ce mozna w szwecj dostac "zawiasy " za przeczytanie publiczne listu św. Pawła o homoseksualizmie ? to jest ta ateistyczna tolerancja ?

 

Z ambony , nigdy w ostatnim trzydziestoleciu nie słyszałem kazania na temat taki  że światopogląd materialistyczny glosi to czy tamto ale my pownniśmy przyjąć postawę taką i taką a razie potrzeby UMIEĆ  odpowiedzieć  to czy tamto ...itd. W Ewangelii jest mowa o mieczu słowa , może i on jest ale jakiś...pluszowy , niepodobny do ostrych a niekiedy dosadnych Słów Mesjasza , a może "zrobić ściepę " i kupić duchownym Biblię ? wiem , jestem paskudny, ale czy piszę  nieprawdę ?

 

 

 

 

 

 

 

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
skierka czw, 13 gru 2018, 19:28:17

 

 Cóż trafił Pan , po prostu trafił , ale...Ewangelia jest na swój sposób marksistowska , empiryczna [ nie  dosłownie ] po owocach ,efektach oceniamy trafnośc metody , a te rozbieżności o których raczył Pan napisać , to twór sztuczny zewnętrzny , w Polsce rządzonej przez Polaków BEZ WPŁYWÓW OBCYCH nie było nigdy tak ostrych sporów , teolodzy mogli się wieszać , ciukać siekierami ...ale nie w Polsce , np .podczas wojen religijnych w Niemczech katolicka Rzplita przyjmowała uchodźców zarówno katolickich jak i protestanckich . Drogi Panie ! to przecież nie jest tajemnicą jakie ośrodki są przez kogo finansowane i promowane medialnie , myślę ,że Pan to wie...

 

A w kategoriach wielkich liczb ...o to co innego , słowo "wierzę " w Polsce to ...nie jest credo , to PRZYZNANIE SIĘ DO OKREŚLONEJ GRUPY LUDZKIEJ  , etosu , sposobu myslenia , działania  A jeśli coraz mniej ludzi to wypowiada to jest to dowód nie tyle gruntownych rozważań filozoficznych ale przyjętego  modus vivendi ,my , KATOLICY PO PROSTU NIE MAMY ZBYT WIELE DO ZAOFEROWANIA ŚWIATU W KWESTII PRAKTYCZNYCH ZASTOSOWAŃ RELIGII ....my ciągle rozważamy .

 

Laicyzacja zaczyna się nie od książek ale od bezradności nauki społecznej , ksiądz coś mówi a wierni nie wiedzą jak to "coś " można zastosować w praktyce . 

 

 

 

Jak można np. być milosiernym w wojnie gospodarczej nazywanej "ostrą konkurencją ekonmiczną " zniszczyć wroga [ tak wroga  kto kto niszczy podstawy materialnie bytu mojej rodziny jest wrogiem ] czy pozwolić mu się zniszczyc i " pójść z torbami " ?

 


Proszę zwrócić uwagę na to ,że jest chrystusowe postawienie sprawy "albo- albo " nauka kościoła pierzcha ... od tego zaczyna się laicyzacja " Boga nie ma , bo nie On rządzi światem tylko pieniądz " to nie jest pytanie jedynie dla bankierów to dotyczy także tych najmniejszych .

 

A Mojżesz nie uciekał , jak to się mówi wziął byka za rogi ,nie dezerterował .... 

 

A k.k.?

 

na początku tego wieku Jan Paweł II zwołał konsystorz poświęcony BRAKOWI PRZEŁOŻENIA NAUKI KOŚCIOŁA NA JĘZYK PRAkTYKI SPOŁECZNEJ ...a więc zauważył .

 



 

 

 

 

 

 

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
skierka pią, 14 gru 2018, 20:20:13

 

 To nie takie trudne , mamy INNY PUNKT ODNIESIENIA . ok. JEDNYM zdaniem :

Pan raczy przywiązywać wielka wagę do rozważań filozofów ja ...żadnego ,


Należę do pokolenia ktore jeszcze pamięta tych co przychodzii do kościła "bo też byli przeciw " a więc polityka jest ZASADNICZYM NARZĘDZIEM KSZTAŁTOWANIA SWIATOPOGLĄDU nie uczelnie  żadne  jakies abstrakcyjne dla pospólstwa teorie . Jasne ? 


Jest porządek rozumowania ? przypominam sytuację ODWROTNĄ do stanu dzisiejszego przy każdej większej uczelni humanistycznej istniała katera czy wydział fiozofiii marksistowskiej , była ona OBOWIĄZKOWA  i co ? nic .

ale zamiast dalszych wywodów niech przemówi ON .

 Ks. Pwt.  Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one są waszą mądrością i umiejętnością w oczach narodów, które usłyszawszy o tych prawach powiedzą: «Z pewnością ten wielki naród to lud mądry i rozumny». 7 Bo któryż naród wielki ma bogów tak bliskich1, jak Pan, Bóg nasz, ilekroć Go wzywamy? 8 Któryż naród wielki ma prawa i nakazy tak sprawiedliwe, jak całe to Prawo, które ja wam dziś daję? 

 

A więc co ? PRAWO , PRAWO I JESZCZE RAZ PRAWO , więc cóż warta jest ta mądrość filozofów , tyle co ...gramatura papieru ...teraz jasne ?

 


 


 

 

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
skierka sob, 15 gru 2018, 18:04:19

 

Proponuję dokonanie małej wprawki myślowej , dla uporządkowania tego co wiemy , ok ?po prostu synteza . Dlaczego ? bo

 

Boga należy bardziej słuchać niż ludzi , ok ? co powiedział Jezus o uczonych w Piśmie ? odcedzają komara a przepuszczają wielbłąda , czyli co ? w wielosłowiu ,w skomplikowaniu wywodów gubią to co ważne kosztem tego co ulotne .


 

1/ Jakim grzechem przewinili uczeni w piśmie skazując Mesjasza na śmierć ? co podnieśli rękę na Syna Bożego ?nie, już z samego strachu nie byliby do tego zdolni , dla nich to nie był Mesjasz , bo oto oni gwałcąc drugie przykazanie [ najbardziej znienawidzone przez teologów ]UTWORZYLI SOBIE OBRAZ BOGA na "użytek wewnętrzny " czy mam prawo tak mówić o wszystkich teologach , filozofach . Nie , ale mam prawo powiedzieć ,że chrześcijanin powinien unikać NAWET POZORÓW ZŁA , a tutaj "jadą po bandzie" , na granicy ryzyka .


 

2.Skoro mowa o filozofach jeden z nich , jeden z największych powiedział "wiem że nic nie wiem " co w odniesieniu do Boga którego często obdarza się określeniem " Niepojęty " jest wyjątkowo trafne , jakiż więc jest sens w określaniu tego co nie do kreślenia ? A to nie wiadomo że rozum ludzki jest głupstwem u Pana , a to nie wiadomo że posłuszeństwo ważniejsze jest od ofiary ? [ Ks. Król.] Proszę to skojarzyć z pkt. 1.

 

3 / Kuszenie do zła jest grzechem , cudzym, prowokującym

Do czego prowokuje uprawianie filozofii ? niech to powie św. Paweł [ II Tes.]


 

"A teraz dochodzą mnie słuchy ,że niektórzy z was oddają się próżniactwu , zamiast pracować biegają od jednego do drugiego zbierając ciekawostki ...."


 

Jakieś siedem , osiem lat wstecz przeczytałem sążnisty , na cala szpaltę artykuł ks. prof.... o perspektywach rozwoju teologii , konkluzja był następująca i przygniatająca ...teologia się rozwija ale nie wiadomo czy znajdzie zastosowanie ...to czego ona potrzebna ? na cóż się to przyda spytałby św. Jakub .No... ale stanowisko jest...katedra wykładowcy też .


 

4. A teraz popuśćmy wodze wyobraźni ... załóżmy że nauka kościoła ignoruje filozofię i skupia się na wypełnianiu prawa , i co ? jaką to przewagę erystyczną mielibyśmy nad filozofującymi ateistami ?


 

" Co znowu zmajstrowaliście " już samo takie pytanie zawiera w sobie wiktorię , samo to słowo " znowu " wykazuje proch ludzkiego rozumu , choćby najbardziej błyskotliwego w stosunku do kilku słów Prawdy .... proch i nicość , ale my tej przewagi nie mamy my podobnie jak oni filozofujemy .


 

5. Filozofowanie zawiera bowiem w sobie pierwiastek nieufności , niewiary , wiara nasza powinna być jako u dzieci , dziecko nie negocjuje słów Ojca , nie sprawdza , nie docieka , zresztą cała forma , owe tomiska wielosłowia to nie jest nauka dla prostaczków , a tak właśnie określił Ją Chrystus , prostacy nie maja czasu na filozofowanie , oni pracują...

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
skierka sob, 15 gru 2018, 20:03:49

 Eh ! Yasmin , myślałęm ,że Cię trochę znam ....Ty ....potrafisz walczyć .... 

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
skierka nie, 16 gru 2018, 13:07:33

 Może z innej strony .

 

Przeciwstawienie nauki wierze  to samozagłada nauki , nawet z zastosowanie najnowszych elemntów fizyki kwantowej nie daje dowodów na to ,że

 

a/ materia jest wieczna [ to co wkładali mi nieustannie marksiści ]

 

b/ materia jest w stanie myśleć , coraz to nwe odkrycia w zaresie czastek elemtarnych w ogól nic o tym nie mówią ...nie ma tematu .

 

 

 

Doprowadzony do "Adama I Ewy " materialista w końcu ZMUSZONY  będzie powiedziec ,że on WIERZY  w  to ,że materia...itd. sprawdzilem . Dziwne , ale tego argumentu uczeni w pismie  albo w ogole nie używają albo jesli już to zdawkowo , bojaźliwie  ...dlaczego ?

 

 

Boją się zadać cios staeczny ?

 

No dobrze , ale po co ja tutaj ... bo albo nauka będzie slużebna wobec wiary albo traci sens swego istnienia , piszę ,to bo odnoszę wrażenie ,że nauka k.k. zatraciła swój sens w momencie kiedy dokonała auto- ekskomuniki  ze wspoónoty , żyje i pracuje poza nią , zajmuje się problemami abstrakcyjnymi dla pospólstwa i nieużytecznymi ...co widac po efetach .,owocach . 

 

 

 

Moi szanowni Przedmówcy ! czy to nie jest przypadkiem tak ,że postępy laicyzacji nie sa wprost proporcjonalne do iości wydanych prac ? 

 

 

i to bylby ARGUMENT OSTATECZNY , ostateczny bo...cyfrowy , można używać określeń we wszystkie możiwe strony ,można spory toczyć do końca swiata , bo to są słowa i tylko słowa , tak, ale dysputa ulega raptownemu skróceniu kiedy mamy do czynienia z cyframi , one PRZĄDKUJĄ POJĘCIA zdecydowanie skuteczniej niż spece od metodologii , po owocach ich poznajemy...czyż nie ?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
rkurpios nie, 16 gru 2018, 13:49:16

Historia jest nauką społeczną i dysponując takimi narzędziami podaje tylko prawdopodobne wyjaśnienie faktów. Czytałem książki historyków o nieprawdobodobnych tezach np. dotyczących początków państwa polskiego. Są również inne dziedziny, choćby palentologia, w których naukowiec wysuwa swoje hipotezy. Jeżeli znajdzie inne wyjaśnienie powinien porzucić swoją, "powinien podążać za faktami, gdziekolwiek go one zaprowadzą". Często słyszymy o tej deklaracji. Dawno temu poszedłem na archeologię i szybko przekonałem się, że o sprawach najważniejszych mogę wysnuć tylko bardzo wątpliwą hipotezę. Nie mogłem w gruncie rzeczy niczego powiedzieć o religii, którą nienazwany lud praktykował. Archeolog odkopuje część garnka i jeśli jest człowiekiem poważnym, a nie bajkopisarzem, może stwierdzić, że ludzie ci zajmowali się hodowlą, typowy był dla nich obrządek ciałopalny i znali wyroby metalowe. Czy te rzeczy są interesujące? Tak. Mnie jednak zaintrygowała informacja o tym, że zmarłym do grobów wkładano wyroby ceramiczne. I nagle archeologia staje się bardzo ciekawa. Po co zmarłego palono z zastawą stołową? Ponieważ wierzono, że jego los nie skończy się na tym świecie. Zgadzam się, że nauka zajmuje się czymś co jest z tego świata ( fizyka), dlatego istnieje metafizyka, która próbuje odpowiedzieć jakie byty istnieją. Dziecko zadaje pytania, które rodziców czasem stawiają w kłopotliwej sytuacji, a przecież pytanie "dlaczego, po co ?" zadawane przez malucha jest ciekawe. Napisała Pani o przykazaniach. Uważam, że wprowadzają one porządek w świecie, choć ludzie niektóre nagminnie łamią. Pojęcie praw naturalnych, które sprawia, że jeśli czegoś nie zrobimy odczuwamy wstyd. Tak jest w każdej społeczności. Znam poglądy ateistów, którzy uważają, że normy moralne dziedziczymy po naszych przodkach ( prymatolog Frans de Waal) i pogląd teologów, twierdzących, że są one nie z tego świata. Są rzeczy w biblistyce, które są oczywiste i dla teologa liberalnego i konserwatywnego. Bywali dość ekscentryczni ludzie, którzy twierdzili, że Jezus nie istniał. Nikt dziś o nich nie pamięta, gdyż nawet dla ateisty materiał dowodowy pozabiblijny jest oczywisty. Historyk chciałby mieć dużą ilość świadectw, ważne są dla niego te, które są napisane przez wrogów. Pisma, napisane przez ludzi, którzy bardzo wierzą są mniej wartościowe, gdyż ludzie bywają stronniczy, jeżeli nawet giną za idee, które wyznają, sceptyk może powiedzieć "choć niektórzy poświęcają życie dla jakieś idei, to wcale nie oznacza, że idea jest prawdziwa". Owszem, nie oznacza. Znam jednak wypowiedzi hisoryka i teologa, który wiele wydarzeń kwestionuje, a o zmartwychwstaniu napisał: "Dość dziwny jest fakt, że po śmierci mistrza pojawiła się grupa ludzi, którzy byli gotowi oddać życie za nauki Jezusa. Jako historyk nie mogę powiedzieć niczego o zmartwychwstaniu, ale czy reakcja uczniów nie powinna nas zadziwiać". Wiem, że poglądy takich ludzi przez wielu chrześcijan nie są lubiane, wiedziałem, że moje pytania, wątpliwości również wywołają burzę. Jednak ci, którzy mnie uczyli uważali Rudolfa Bultmanna z jego demitologizacją za wybitnego teologa. Znam jego książkę, tlumaczyłem ją z mozołem, ponieważ żadna nie została przetłumaczona na polski. Uważam, że teologia dzieli się na liberalną, która w Polsce nie jest znana i tradycyjną. Lubię słuchać przedstawicieli obu stron i wyciągam wnioski. Nie wiem za bardzo co to znaczy być fanem jednych biblistów, a wrogiem drugich. Dziwią mnie poglądy amerykańskich fundamentalistów, uważam je za naiwne, ale to porządni ludzie. Uważam, że tekst biblijny powinien być badany tak jak każdy inny tekst historyczny. Nie robi na mnie wrażenia ani krytyczny Bart Ehrman ani łagodny Michael Kruger. Słucham jednego i drugiego. Porównuje argumenty. Powiedziałem kiedyś mojemu znajomemu "zobacz, ile sprzeczności w ewangeliach". Uwaga, tego wierzącego człowieka bardzo mi się spodobała "A czy autor albo kopista nie mógł się pomylić?" - spytał. Ta uwaga człowieka, który nie zajmuje się teologią, zrobiła na mnie wrażenie, ponieważ wynika ze zdrowego rozsądku. Wiem, że kopiści się mylili, wiem w których miejscach. Ale cóż z tego? Grecka litera po literze, bez znaków diakrytycznych, hebrajski bez spółgłosek. Tekst wyglądał tak: ISZATANAPOKAZ. Często dla przykladu przytacza się ten polski tekst. Cóż on znaczy? "Szata na pokaz'' czy "szatana pokaz''? Dlaczego kopista miał się nie mylić. Na szczęście tekst starano się przepisywać dokładnie. 

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
Yasmin nie, 16 gru 2018, 20:57:00

Coś jest w tym dziwnego i ciekawego, że "nowoczesne elity" atakują właśnie chrześcijaństwo a najbardziej katolicyzm. Atakowany jest z wielu stron, a to z lewicy a to przez tak zwanych liberałów a nawet przez niektórych chrześcijan.  I za różne rzekome winy, a to złą historię, a to nienowoczesne poglądy, a to za nieracjonalną rzekomo wiarę. Tak jakby wszystkie inne religie i ideologie miały jakąś lepszą historię i bardziej racjonalną wiarę. Podczas gdy te inne poglądy,  wyznania i koncepcje Boga, które uważa się w niektórych politycznych, naukowych i innych "elitarnych" kręgach za nowoczesne, i racjonalne, to dopiero są pełne bajek i bezsensu.

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
skierka pon, 17 gru 2018, 11:53:44

No dobrze 

 

 

a /  iluż tych członków "elyt" ma swój chrześcjański rodowód ? GDZIE go zagubili ?

 

 

 b /   jak bardzo przydatni byli by gdyby swój intelekt obrócili by na chwałę kościoła  ?

 

ST Moi Drodzy ST ! tam budowa społeczna kościoła jest WARSTWOWA , nie ma tego właściwego k.k OSTREGO PODZIAŁU społecznego na kapłanów i pospólstwo  . Są jeszcze lewici , moim skromnym zdaniem to brakujące ogniwo kościoła , brak tego ogniwa "rozkrochmala " społecznie kościół na dwie nierozumiejące się części .

 

 

Wspólczensy lewita to człowiek ktory myśli nie nad abstrakcyjnymi problemami filozofów tyko nad " techologią ewangelizacji " JAK WCIELIĆ  naukę Pana ...ot i chyba z mozołem bo z mozolem zaczynamy się rozumieć [ mam nadzieję }

 

 

Jeszcze raz wracam do konsystorza Jana Pawła II tu jest odpowiedź  !    no.... ostrozniej CHYBA  tutaj .

 

Gdzie owi inteligenci zagubili swój rodowód ? chyba w abstrakcyjnoci i niezastosowalnosci wywodów filozofów , ci są intelejtualną  częścią , emanacją duchowieństwa ,żyjącą [ tak mi się wydaje ] w odizolowanym i odrealnionym świecie i ...takie też jest ich nauczanie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Antyklerykalizm. Antychrześcijaństwo.
skierka wto, 18 gru 2018, 11:56:46

 

 To może z "innej beczki' materia nie jest wieczna [ teoria wielkiego rozdarcia Caldwella ] ich "bóg' ...ginie .

  Problem w tym że w Biblii sa dwa typy duchowości , jednemu mozna powiedzieć  "pójdź na Mną " i pojdzie , drugiemu to nie wystarczy , trzeba go zrzucić z konia na drodze do Damaszku , dąć po oczach . TAKICH LUDZI JEST WIĘKSZOŚĆ ! zwłaszcza w epoce TV ,co to oznacza ? z każdym pokoleniem kościół który ogranicza się jedynie do werbalizmu , uzasadnień fiozoficznych traci tą znaczną część populacji , zgadza się ? 

W Ewangelii łukaszowej jet opis tego że tlumy da za Nm co ? sluchając  Go ...taaam , widząc czyny Jego i tutaj jestśmy w domu , mielismy robić rzeczy "nawet większe " a co ro robimy ? ...filozofujemy . Co najwyżej czynimy akcje charytatywne i ateuze to czynią.

Ja pamiętam ..."tamtą Soliarność " to była brakujaca część kościoła , ci "lewici " przedzieżgali się w quasi - kapłanów ...chyba skuteczniejszych ... bo jak się powie ateuszowi ,zę Chrystus cię kocha splynie to po ni jak po kaczce , jak się mu POKAZĘ inną rzeczywistość społeczną innna ekonomię to jużco innego , prochu nie wymysliłem , taki byl kościół św. Piotra i Pawła .....

NIE BYŁ PRZEINTELEKTUALIZOWANY ,  a "oni " ?  oni znaleźli sobie po prostu innego DOTYKALNEGO boga , innego absolutu niż ten który można zobaczyć ...nie znają .

 



 



 

 

 

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń