Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Śp. Paweł Adamowicz. Równi wobec śmierci

Łuk. 13:4-5 (BT): "Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie". 



Łuk. 13:4-5 (BT): "Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie". 

Na naszych – mediów - oczach dzieje się w świecie wiele krzywdy. Ludzie giną w wypadkach samochodowych, atakach terrorystycznych, mordowani w napadach rabunkowych albo całkiem przypadkowo. Co sprawiło, że te setki czy tysiące śmierci przechodzą bez echa a ta rezonuje do stopnia, który badacz społeczny nazwałby zbiorową traumą (miasto zafundowało Gdańszczanom usługi kilkunastu psychologów), szokiem a może i histerią. Czy nie stawiamy sobie kolejnego bożka?

Prawdę mówiąc wiele bardziej obchodzi mnie los zakatowanej przez męża na śmierć kobiety niż śmierć pana Adamowicza. Po pierwsze dlatego, że ta kobieta pochodziła z mojego miasta a pan Adamowicz mieszka daleko (media przybliżają tragiczne wydarzenia, które w naturalnych warunkach jesteśmy w stanie emocjonalnie przepracować, ale nie w takiej koncentracji jak ma to miejsce na ekranach telewizorów). Po drugie ta kobieta to był anioł, wychowała pięcioro dzieci bez wsparcia państwa, nie kombinując, idąc uczciwą drogą a pan Adamowicz aniołem nie był (młody Kacper Płażyński nie musi "odszczekiwać" stawianych rywalowi zarzutów).

Zabicie Adamowicza to śmierć z przypadku - zamachowiec mógł sobie upatrzyć jakąkolwiek znaną z życia publicznego postać  - a śmierć tej kobiety "zaaranżowana" była w perspektywie lat przez obojętność policji i całego otoczenia społecznego.

Znany jest obraz "Taniec śmierci". Symbolizuje on tę jedną, jedyną równość. Czy bogaty, czy biedny kiedyś staniemy przed nią wszyscy. Ale prawdą jest też, że śmierć bogatego, w blasku fleszy, może idola jest przeżywana inaczej – niesłusznie.

Często daję na msze święte za zapomniane dusze w czyśćcu cierpiące. Adamowicz miał ich za darmo wiele. Jednej z takich mszy odmówił odprawić ksiądz diecezji warszawsko-praskiej. Został ukarany kanonicznie. Nie oceniam. Reflektuję. (Quo vadis bp Romuald Kamiński?).

Kościół wbrew przypisanym Mu regułom neutralności, wierny idei symetryzmu już skierował ostrze krytyki w stronę politycznych rywali denata ustami kardynała Nycza na mszy pogrzebowej. Też nie wiedzieć czemu, bo wiele działań śp. prezydenta budziło słuszne wątpliwości.

Wniosek stąd jeden: śmierć śmierci równa, lecz po śmierci. Tu na ziemi grzebani jesteśmy w słusznym lub niesłusznym splendorze albo w zapomnieniu.

 



Opcje Artykułu

Śp. Paweł Adamowicz. Równi wobec śmierci | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń