Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Nie bali się skrytykować Sekielskiego

Autorzy wnikliwej analizy o ataku na Kościół katolicki pod przykrywką pedofilii, zasłużeni księża profesorowie, Bortkiewicz i Guz, piszą o pociąganiu wspólnoty katolickiej do odpowiedzialności zbiorowej: - Brak obiektywizmu staje się w tym przypadku wyrazem manipulacji wpisującej się w ciąg wydarzeń, które można bez wątpienia określić jako walkę z Panem Bogiem i Kościołem, wykorzystując „garść” osobistych grzechów niektórych duchownych katolickich.



Czyn jest zawsze czynem konkretnej osoby i jeśli jest moralnie złym, to jego konkretny sprawca jest prawnie i moralnie zobowiązany do sprawiedliwego zadośćuczynienia wyrządzonego drugiemu zła, a nie cały Kościół, jak chytrze insynuują sami autorzy tego filmu-instrumentu do walki z Bogiem chrześcijańskim i Jego Kościołem.

W filmie pojawia się w końcówce pierwszej sekwencji wymowna scena dialogu między ofiarą a sprawcą zła. Ofiara stwierdza, że nie oczekuje niczego innego, jak tylko tego, by sprawca pamiętał o zniszczeniu jej życia, a sprawca przyznaje, że pamięta przed Bogiem o swoich czynach i pamięta też o sądzie Bożym, którego zasadnie może się lękać. Niewątpliwie odsłonięte w filmie zjawiska wymagają poważnej refleksji i podjęcia działań zmierzających do konsekwentnego i bezwarunkowego realizowania norm zarówno prawno-cywilnych, jak i prawno-kościelnych obowiązujących w tym zakresie. Nie podważając w niczym podstawowego poczucia solidarności z ofiarami hańbiących czynów, należy jednak postawić pytanie o cel tej produkcji. Czy jest nim walka z pedofilią (w ogóle)? Czy jest nim walka z pedofilią w Kościele (a jeśli tak, to czy z pedofilią tylko w Kościele)? Czy jest nim walka z samym Kościołem? Pytania nie są bezpodstawne. W chwili obecnej jedynie Kościół katolicki w swoim nauczaniu jednoznacznie i bezwarunkowo sprzeciwia się pedofilii jako przykładowi instrumentalizacji dziecka dla zaspokojenia popędu seksualnego osoby dokonującej aktu pedofilskiego. Kościół katolicki z tej właśnie racji sprzeciwia się radykalnie i bezwarunkowo ideologii gender, której integralnym składnikiem jest tzw. wychowanie seksualne, dopuszczające permanentne działania pedofilskie seksedukatorów w stosunku do dzieci. Jeśli czyny pedofilskie dokonywane przez niektórych katolików, a zwłaszcza osoby duchowne, są traktowane jako odrażające, to właśnie dlatego, że w sposób perwersyjny sprzeciwiają się normom stawianym właśnie przez Kościół katolicki, a nie lansowanym na przykład przez Światową Organizację Zdrowia.

Autorzy filmu, cytując wypowiedzi ofiar pedofilów, umieszczają te wyznania na tle symboliki par excellence sakralnej – na tle ołtarza, krucyfiksu, przedmiotów do sprawowania Eucharystii, na tle muzyki chorału gregoriańskiego. W ten sposób mogą wywołać wrażenie, że jednym z elementów życia Kościoła, obok jego liturgii i szafarstwa sakramentów, są działania patologiczne i perwersyjne. Charakterystyczny dla współczesnego świata zanik między tym, co jest normą, a co patologią, staje się w tym wypadku narzędziem walki z Kościołem. Film w ten sposób traci walor obiektywizmu. Zostaje to podkreślone dodatkowo przez insynuowanie św. Janowi Pawłowi II zaniechań, a wręcz tuszowań działań pedofilskich w Kościele doby Jego pontyfikatu. Niesmak może też budzić emisja filmu w przeddzień niedzieli Dobrego Pasterza, która jest w Kościele katolickim dniem modlitw o powołania kapłańskie i zakonne. W warstwie rzekomo dokumentacyjnej autorzy filmu dokonują przemilczeń związanych na przykład z faktem rejestracji sprawców czynów pedofilskich na listach Urzędu Bezpieczeństwa, co wiązało się lub mogło wiązać z warstwą szantażu, manipulacji. Obok udokumentowanych przykładów podane są także i takie, które nie zostały zweryfikowane/sfalsyfikowane lub prawdopodobnie nie będą. Wskazane skrótowo problemy odsłaniają zagadnienie problematycznego obiektywizmu zarówno diagnozy, jak i analizy i wreszcie prognozy omawianej patologii. Brak obiektywizmu staje się w tym przypadku wyrazem manipulacji wpisującej się w ciąg wydarzeń, które można bez wątpienia określić jako walkę z Panem Bogiem i Kościołem, wykorzystując „garść” osobistych grzechów niektórych duchownych katolickich.

 

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz 
(teologia moralna) 
Ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz 
(filozofia)



Opcje Artykułu

Nie bali się skrytykować Sekielskiego | 1 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Nie bali się skrytykować Sekielskiego
rkurpios pon, 4 lis 2019, 22:01:07

Stronnicze filmy pojawiają się w określonym czasie tzn. przed wyborami w Polsce. Przed każdymi czyli samorządowymi, do parlamentu europejskiego czy przed wyborami do sejmu i senatu. Zlecenie swych mocodawców wykonał ostatnio Patryk Vega. Ludzie, którzy zajmują się propagandą, zwaną dziś socjotechniką naprawdę wierzą, że po obejrzeniu filmu "Ksiądz", rolnik z Podkarpacia zmieni swoje poglądy a trzy kłamliwe książki o Macierewiczu napisane przez propagandystę Tomasza Piątka zmienią poglądy rzemieślnika z Rzeszowa. Niestety, te nadzieje są złudne. Ludzie nie są głupcami za jakich uważa ich samozwańcza "elyta". Powiem więcej, zwykli ludzie mają więcej zdrowego rozsądku niż wielu nauczycieli akademickich, których cechuje stadne myślenie. Nie piszę o wszystkich naukowcach, ale jest ich wielu. Po wzmożeniu antyklerykalnej nagonki wydarzyły się incydenty o charakterze kryminalnym. Jakimi motywami kierował się człowiek, który zatakował księdza przed kościołem na Ostrowie Tumskim we Wrocławiu? Jeżeli walczący ponoć z pedofilią, nie walczą w gruncie rzeczy z Kościołem, bardzo chciałbym żeby przyjrzeli się ludziom z branży rozrywkowej. Przecież dobrze ich znają. Warto także poznać bliżej swego idola Cohn- Bendita. No, chyba, że są równi i równiejsi. 

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń