Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

"Nie ma drogi do POKOJU, to POKÓJ jest drogą". 11 męczennic nazaret

Wrzesień, miesiąc kojarzący się, dziś, przede wszystkim z rozpoczęciem w pierwszym jego dniu Roku Szkolnego. Ale wrzesień to, w Polsce, również ten miesiąc , w którym wspomina się szczególny dzień 1-go września.



Pełna data 1 września 1939 r. znana jest każdemu, kto posiada minimum wiedzy o historii kraju, i w każdym wywołuje jeśli nie dreszcz zgrozy, strachu, oburzenia, to przynajmniej refleksję, że (dziś już) 80 lat temu w tym właśnie dniu rozpoczęła się tragedia nie jedynie Polski, rozpoczęła się II wojna światowa i tę refleksję, która rodzi wezwanie, że nigdy więcej.

Czy można było uniknąć gehenny tak wielu, pewnie można było. Czy umowy między wieloma krajami w tym między ZSRR a Niemcami (znany pakt) to coś niespotykanego, szczególnego w stosunkach międzynarodowych ? Nie. Niestety, tak wtedy jak dziś stosunki międzynarodowe, geopolityka realizowane są w taki właśnie, a nie inny, sposób.

Czy Polska mogła wcześniej uregulować swoje stosunki z III Rzeszą z ZSRR tak by uniknąć porozumienia tychże państw ze sobą. Tak, oczywiście mogła, ale nie uregulowała. A wojna pewnie i tak była nieunikniona, bo była na rękę bardzo wielu. Dziś nie pozostaje nic innego jak ku przestrodze, pamiętać, że wojna , II wojna światowa wydarzyła się naprawdę, z całym swoim okrucieństwem, śmiercią, cierpieniem, zagładą, zawładnęła światem i nie zapominać o tym, że to ludzie ludziom to zgotowali. Nie zdalnie sterowane roboty, nie przybysze z innych planet, nie dzika zwierzyna postanowiła unicestwić gatunek ludzki, a po prostu ludzie ludziom, człowiek człowiekowi postanowił urządzić piekło na ziemi.

Dlatego ja gdy myślę o wojnie, myślę o psychopatach u sterów władzy, o tych wszystkich , którzy do wojen prą, opracowują strategie wojenne, zawierają sojusze by w imię rozpasanych ambicji, imperialnych zapędów, snów o potędze itp.itd. niewolić umysły ludzkie i przygotowywać grunt pod to by człowiek był gotów, na hasło, urządzać człowiekowi piekło na ziemi . Gdy ja mówię :Nigdy więcej wojny !!! , to mówię to współczesnym politykom, dziennikarzom, kreatorom wizji świata, opiniotwórczym, którzy zatrzymują się w tym dniu, pod pomnikami, w miejscach zbiorowych czy pojedynczych mogił, przed tablicami, w obozach śmierci z ustami pełnymi frazesów, z pustosłowiem na ustach, kwiatami w dłoniach, by za chwilę zrzucić maskę powagi, zadumy, refleksji i oddać się układaniu „porządku” światowego na swoją modłę, wg własnego widzimisię, ideologii, imperialistycznych zapędów, snów o potędze czy zwał jak jeszcze chciał w imię czego - strategię układać. I politykom,wszystkim, dziennikarzom, kreatorom wizji świata, opiniotwórczym dopowiadam opamiętajcie się , zamiast wikłać kraje w strategie wojenne nauczcie się i zapamiętajcie "Nie ma drogi do POKOJU, to POKÓJ jest drogą”.

Przebrzmiały już obchody wybuchu tej najstraszliwszej z wojen w Polsce. Słowa na okazję uleciały, zamieniły się już na słowa real potrzeb czyli wzajemne obrzucanie się błotem, (ciekawe czy agresja wywołuje agresję i czy nie tu przyczyna tego iż człowiek zdolny jest zadać cierpienie drugiemu człowiekowi, włącznie z tym, że gotów drugiemu piekło na ziemi urządzić). Ciekawe czy szukać winnych tego, że człowiek potrafi zbić, skrzywdzić, by wreszcie zabić, w ideologiach należy, czy po prostu w ludziach ? Cóż może bowiem sama ideologia, jeśli ktoś jej nie „kupi” i nie zechce za nią, dla niej , pastwić się nad innym, ale przecie i nad samym sobą? Można by przywoływać wiele tragicznych obrazów szaleństwa człowieka i cierpienia z tego powodu innego człowieka z tamtych tragicznych lat. Ku przestrodze, ku pamięci, ku rozwadze, ku refleksji. Biblioteki, półki, archiwa, pełne są dokumentów, wspomnień, opracowań etc. itd.

Ja zatrzymam się na chwilę przed wydarzeniem, o którym w Polsce mało kto wie, wie natomiast Nowogródek, wiedzą w Białorusi, na wydarzeniu, które wspomina kościół katolicki. 4 września w liturgii Kościół wspomina 11 męczennic nazaretańskich.

Tego dnia w 1929 r. do Nowogródka przyjechały dwie siostry zakonne , aby, na prośbę biskupa mińskiego Zygmunta Łozińskiego, objąć „stałą i niezależną opiekę nad starożytną farą”, w której to farze w 1422 r. odbył się ślub króla Władysława Jagiełły z Sonką (Zofią) Holszańską, przyszłą matką królów Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka, w której też 12 lutego 1799 r został ochrzczony Adam Mickiewicz.

Gdy wybuchła II wojna światowa siostry nazaretanki najpierw dotknęły represje sowieckie. Podczas okupacji przez Hitlerowskie Niemcy 1 sierpnia 1943 r., 11 sióstr zostało przez Niemców rozstrzelanych . Ich prochy, wcześniej pogrzebane w pobliskim lesie, obecnie spoczywają w kościele. Przy życiu pozostała jedynie siostra Małgorzata i to ona, wraz z parafianami opiekowała się mogiłą i farą, aż do roku 1956 i przyjazdu pierwszego po wojnie proboszcza, ks. Wojciecha Nowaczyka. Co złego uczyniły Niemcom , obok swej przełożonej siostry: Imelda (Jadwiga Żak), Rajmunda (Anna Kukołowicz), Daniela (Eleonora Jóźwik), Kanuta (Józefa Chrobot), Sergia (Julia Rapiej), Gwidona (Helena Cierpka), Felicyta (Paulina Borowik), Heliodora (Leokadia Matuszewska), Kanizja (Eugenia Mackiewicz) i Boromea (Weronika Narmontowicz), że musiały zginąć?

Czy złem było to, że niosły dobre słowo, pocieszenie, współczucie, prześladowanym, bestialsko mordowanym? Co złego uczynili ludzie, na których w nocy z 28 na 29 czerwca 1942 r. dokonano egzekucji, (ponad 60 osób w tym dwóch kapłanów) , poza tym, że byli Polakami?

Co złego uczyniło tych 120 osób, które aresztowano (z zamiarem rozstrzelania) 18 lipca 1943 r., w tym jedynego w całej okolicy kapłana, ks. Zienkiewicza, za których uwolnienie siostry postanowiły złożyć ofiarę ze swojego życia ? Kim byli ludzie, którzy zabijali, kto ich tego nauczył, kto im kazał, kto wreszcie zabił w nich pierwiastek człowieczeństwa , czyżby udało się człowiekowi człowieka przemienić w zdalnie sterowanego robota ? Wygląda na to, że się udało ! Komu się to udało? Czyż nie psychopatom u sterów władzy, z których jedni do wojny parli, inni opracowywali strategie, jeszcze inni zawierali sojusze, dzielili, kupczyli, układali się by zamiast wojnie zapobiec , w imię rozpasanych ambicji, imperialnych zapędów, snów o potędze pozwolili niewolić umysły ludzkie i przygotowywać grunt pod to by człowiek był gotów, na hasło, urządzić człowiekowi piekło na ziemi ? Czyż nie oni wszyscy są ojcami tego zezwierzęcenia, skamienienia ludzkich serc?

Niemcy uwięzili siostry 31 lipca. Uwięzili , a następnego dnia rano wywieźli Je za miasto i rozstrzelali nad wykopanym uprzednio dołem. W tym dole spoczęły. Wojna się zakończyła, świat do dziś ją potępia, do dziś wspomina i straszy nią i tylko psychopaci u sterów władzy nie zniknęli, miejsca tamtych zajęli po prostu inni, z których jedni do wojny prą, inni opracowują strategie, jeszcze inni zawierają sojusze, dzielą, kupczą, układają się, by zamiast wojnom zapobiegać , w imię rozpasanych ambicji, imperialnych zapędów, snów o potędze niewolić, wg współczesnych ideologii, umysły ludzkie i przygotowywać grunt pod to by człowiek był gotów, na hasło, zgotować człowiekowi piekło na ziemi. Znamy ich wszystkich, widujemy, odświętnych, na okoliczność z ustami pełnymi frazesów, pustosłowiem na wargach kwiatami w dłoniach i planami bynajmniej pokojowymi na przyszłość, o której to przyszłości kto pokój miłuje myśleć się boi.

Każdego dnia słyszeć powinni jedno : opamiętajcie się , zamiast wikłać kraje w strategie wojenne nauczcie się i zapamiętajcie"Nie ma drogi do POKOJU, to POKÓJ jest drogą. A dedykacją dla nich niech będzie, wiersz-modlitwa jednej z męczennic, - s. Imeldy: "Spraw Panie, by moja modlitwa była jak ciężki kamień sięgający dna boskiej głębi, a na powierzchni wód zataczała coraz szersze kręgi...". Spraw Panie by się opamiętali ci wszyscy, którzy w imię dominacji nad światem, w imię imperialnych zapędów, w imię petrodolara, w imię ideologii najprzeróżniejszych, sieją w świecie niepokój, wszczynają wojny, niosą terror i spustoszenie, i ci wszyscy, którzy ich sojusznikami w tym haniebnym dziele. Bożena Gaworska-Aleksandrowicz



Opcje Artykułu

"Nie ma drogi do POKOJU, to POKÓJ jest drogą". 11 męczennic nazaret | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń