Uciekli przed LGBT. Rodzina obawiała się indoktrynacji

pon, 11 lis 2019, 04:06:03

Autor: Jacek Lehr

Francuski przedsiębiorca i członek Światowego Kongresu Rodzin, Fabrice Sorlin, poczuł się zagrożony we własnej ojczyźnie i wyemigrował z żoną oraz ośmiorgiem potomstwa do Rosji. Powód? Francuska edukacja seksualna zniszczyłaby wrażliwość córek i synów mężczyzny.

 - Ważne jest dla mnie, iż w rosyjskich szkołach nie zaszczepiono wychowania seksualnego a po przyjęciu w 2013 roku ustawy o zakazie publicznego promowania homoseksualizmu wśród nieletnich problem homoseksualizmu nie jest omawiany. 

Sorlin, zwolennik wartości "tradycyjnej rodziny", podkreślił, że należy dać dzieciom możliwość rozwoju, zaś o ich orientacji seksualnej można myśleć, gdy dorosną.

Ludzie mają prawo robić w swoim domu, co im się podoba, ale bez rozmawiania o tym z dziećmi, bez wpajania im tego. Dajemy im możliwość rozwoju. Każdy może robić, co chce - tłumaczył ojciec wielodzietnej rodziny.

Mężczyzna sądzi, że - z powodu ograniczenia wolności słowa - nie wszyscy we Francji mają odwagę wyrazić taki punkt widzenia.

"Mówiąc to, co ja myślę, ryzykuje się oskarżenie o homofobię i wiele innych: rasizm, faszyzm itp. Faktycznie moje zdanie różni się od stanowiska francuskich elit i mediów, podczas gdy tutaj mogę to wszystko powiedzieć."

Rosyjskie prawo znane jako "prawo dotyczące gejowskiej propagandy" zakazuje publicznego promowania homoseksualizmu i  nietradycyjnych związków seksualnych wśród nieletnich.

 

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20191111040603314