Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Tim Crane. Tolerancyjny ateista

W Polsce w 2019 roku opublikowano książkę "Sens wiary. Religia z punktu widzenia ateisty". To pierwsza publikacja brytyjskiego filozofa Tima Crane'a przełożona na język polski. Czy warto zwrócić na nią uwagę? Tak, ponieważ autor jest mniej wojowniczy niż przedstawiciele nowego ateizmu.



Fałszywe wnioski o przekonaniach religijnych propagowane przez Dawkinsa czy Harrisa raziły wielu myślicieli, również ateistów. Tim Crane nie jest wyjątkiem. O czym pisze brytyjski filozof w swej książce? W rozdziale I przytacza dane ośrodka Pew Research Center o przynależności religijnej. Dowiadujemy się, że obecnie żyje na świecie 2,2 miliarda chrześcijan, 1,6 miliarda muzułmanów i miliard hindusów. Do wyznawców tych trzech religii trzeba dodać wyznawców judaizmu, buddyzmu, szintoizmu, sikhizmu i wielu innych. Cała światowa populacja liczy 7,16 miliarda ludzi. Zamieniając liczby na procenty uzyskamy ponad 80% ludzi związanych z jakąś religią i około 15% ateistów i agnostyków. Te dane wskazują, że twierdzenia nowych ateistów o zanikaniu wierzeń są pobożnym życzeniem.

Skoro Karol Marks czy Zygmunt Freud uważali, że przyczyną wiary jest potrzeba ukojenia, dlaczego człowiek miałby pozbywać się leku pozwalającego zapomnieć o kruchości życia? Na egzystencję w świecie bez Boga ateiści według Crane'a reagują w dwojaki sposób. Pesymiści uważają, że jeśli Bóg nie istnieje świat jest bezsensowny. Optymiści są zdania, że nie warto żyć w ułudzie i  choć życie kiedyś się kończy, można znaleźć szczęście w miłości, pracy czy działalności charytatywnej. Spostrzeżenia autora są dobrzez znane. Nie ma w nich niczego oryginalnego. Nieco ciekawsze są wnioski Crane'a o religijnym temperamencie. Autor pisze o ludziach, którzy chcieliby wierzyć, ale nie mogą. Znamy osoby wciąż poszukujące wiary. Alvin Plantinga powiedziałby, że świadectwa istnienia Boga są wystarczające i że człowiek z powodu grzechu nie może dostąpić łaski. Tim Crane stwierdził, że poszukujący niewierzący mają religijny temperament. Wspomniał również o ludziach sytuujących się na przeciwnym biegunie. Należą oni do wspólnot wyznaniowych, ale ich wiara jest słaba albo po prostu jej nie mają. Ważne jest dla nich, że robią to samo co robili ich rodzice i na tym ich refleksja się kończy. Są Żydami, liberalnymi anglikanami, tradycyjnymi katolikami, ale brakuje im religijnego temperamentu. Czy nie znamy takich ludzi? Tim Crane przedstawił rzetelniejszy obraz religii niż ten który odnajdujemy u "ateistycznych fundamentalistów", ale poglądy większej części ludzi żyjących na Ziemi uważa za błędne.

Ostatni rozdział książki poświęcił tolerancji na jaką zasługują niektóre przekonania religijne.Taki jest osąd Brytyjczyka o wierze. "Ateiści mogą szanować...wielką sztukę, muzykę i architekturę stworzoną przez chrześcijanstwo albo ideę poświęcenia się dla innych..." - pisze. Filozof wpomniał o jeszcze jednym wątku. Brytyjczyk zwrócił uwagę na agresję we współczesnej debacie na temat religii. Nowi ateiści sądzą, że wierzący są irracjonalni a wierzący, całkiem słusznie twierdzą, że ateiści przedstawiają karykaturę wiary. Tim Crane zauważył również, że przekonania religijne nie zawsze zanikają w krajach, w których żyją bogaci i wykształceni ludzie jak sądzą nowi ateiści. Stany Zjednoczone są dowodem na niesłuszność tej tezy.

W publikacji Crane'a pojawiają się czasem opinie, które można uznać za banalne. Oto zdanie z IV rozdziału: "Liczne fakty wskazują na to, iż rozsądni, racjonalnie myślący, wykształceni ludzie mogą być podli i okrutni, a ludzie prości, myślący irracjonalnie - dobrzy i życzliwi." Crane wydaje się być zaskoczony swoim odkryciem, a przecież to banał.

Pogląd, że wiedza, bystrość i moralność są ze sobą związane został dawno wyśmiany. W czasach Oświecenia niektórzy myślicielie owszem, byli naiwni. Dzisiaj tylko niepoprawni optymiści mówią o lepszej naturze człowieka. John Lennon w piosence ''Imagine" śpiewał o utopijnym świecie. Na szczęscie Tim Crane wspomina o okropnościach XX wieku i twierdzi, że wyeliminowanie religii nie sprawi, że ludzie staną się lepsi. Niestety nie pomyślał, że powrót chrześcijaństwa w Zachodniej Europie byłby czymś dobrym.



Opcje Artykułu

Tim Crane. Tolerancyjny ateista | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń