Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Konfrontacja dwóch wizji migracji. Papież musiał wysłuchać stanowiska Węgrów

Odbyło się spotkanie Wiktora Orbana z papieżem. Wisiało na włosku, bo różnica zdań między obu "panami" jest daleko idąca. Stolica apostolska wielokrotnie potępiała populizm, którego ikoną w Europie – wymalowaną przez media – jest premier.



 

Gorzkie słowa pod adresem otwartości na przybyszów z Bliskiego Wschodu skierowali do Franciszka zgromadzeni na Kongresie Eucharystycznym biskupi. - "W ostatnim tysiącu lat nie tylko łódź Kościoła, ale całe Węgry były często wstrząsane burzami historii, a nasz kraj tu, w Europie Środkowej, był w ciągu wieków widownią wielkich migracji narodów. Najazdy mongolskie, tureckie, niemieckie i sowieckie groziły unicestwieniem struktury kościelnej i wiary chrześcijańskiej. Jeszcze dziś odczuwamy niszczycielskie skutki ateizmu, który przez szereg stuleci spowodował w duszach niezliczone szkody" – mówili hierarchowie. Dodali, że towarzyszą temu również dobrze znane niekorzystne zjawiska zachodniego zeświecczenia. W ten sposób tłumaczyli, że obecne mieszanie kultur strukturalnie tożsame jest z eksperymentami narodowościowymi Stalina i najazdami wielkich agresorów.

Gość nie omieszkał ripostować gospodarzom i wezwał pasterzy węgierskiego Kościoła, aby byli świadkami braterstwa. Zaznaczył, że przynależność do własnej tożsamości nigdy nie może się stać powodem wrogości i pogardy względem innych, lecz powinna być pomocą w dialogu z odmiennymi kulturami. "Potrzebujemy, aby Kościół budował nowe mosty dialogu. Proszę was, abyście jako biskupi zawsze ukazywali, wraz z waszymi kapłanami i współpracownikami duszpasterskimi, prawdziwe oblicze Kościoła: oblicze gościnne dla wszystkich, również dla tego, kto przychodzi z zewnątrz, braterskie, otwarte na dialog" – stwierdził Ojciec Święty. "Czy to prawda Ewangelii nas wyzwala, czy też czujemy się wolni, gdy tworzymy strefy komfortu?" - pytał.

Na Słowacji Franciszek kontynuował ten wątek także pytając i zarzucając episkopatom środkowoeuropejskim lękliwość:

"Jakże możemy mieć nadzieję na Europę, która na nowo odkryłaby swoje korzenie chrześcijańskie, jeśli jako pierwsi zostaliśmy wykorzenieni z tej pełnej komunii? Jakże możemy marzyć o Europie wolnej od ideologii, jeśli brakuje nam odwagi, by przedkładać wolność Jezusa nad potrzeby poszczególnych grup wierzących?"

- Trudno wymagać od Europy, by bardziej owocowała Ewangelią, nie martwiąc się zarazem tym, że na tym kontynencie wciąż nie jesteśmy w pełni zjednoczeni między sobą i nie troszcząc się jedni o drugich — przyznawał dostojnik. Wyraził pragnie, by święci Cyryl i Metody, "prekursorzy ekumenizmu", jak nazwał ich święty Jan Paweł II, pomagają "dążyć do pojednania odmienności", "do jedności, która nie będąc jednolitością, byłaby znakiem i świadectwem wolności Chrystusa, Pana uwalniającego z sideł przeszłości i leczącego nas z lęków i bojaźliwości".

Papież przytoczył słowa z wiersza Samo Chalupki, słowackiego duchownego ewangelickiego i romantycznego poety, który napisał:

"Gdy obca ręka do naszych drzwi zapuka ze szczerą ufnością: kimkolwiek jest, czy przychodzi z bliska czy z daleka, dniem czy nocą, na naszym stole będzie czekał na niego Boży dar".

Premier Węgier apelował do papieża, by nie pozwolił zniknąć chrześcijańskim Węgrom. "(…) my, mieszkańcy Europy Środkowej, uważamy, że Zachód stopniowo zatracił wiarę we własne posłannictwo. Nie poszukuje już sensu we własnej historii, tylko raczej mówi, że niedługo się ona skończy. Niektóre okresy przeinterpretowuje albo wymazuje, wprost się ich wstydzi i uważa za godne skasowania, a przy tym niczego nie potrafi ustawić na swoim miejscu" — oznajmił Orban. Według niego bardzo aktywne są natomiast na Zachodzie siły "destruktywne, siły rozkładu". Jak ocenił premier, "jedynym konsekwentnym kierunkiem ideologicznym jest obecnie społeczeństwo otwarte, ta idea pozbawiła jednak Zachód wiary we własne wartości i historyczne posłannictwo. My tu, w Europie Środkowej, uważamy, że bez posłannictwa jesteśmy skazani na klęskę. Nie wierzymy, że ktoś może posunąć się naprzód tracąc wiarę w to, co robi".

 

Porażki w integracji muzułmanów ze społeczeństwami demokracji zachodnich przyczyniły się do ewolucji stanowiska papieskiego dotyczącego migracji. W przemówieniu do francuskich biskupów, którzy przybyli z wizytą ad limina Franciszek łagodził ton swoich dotychczasowych wypowiedzi i wskazywał na potrzebę przyjmowania migrantów, ale "nie byle jak i nie za wszelką cenę".

 



Opcje Artykułu

Konfrontacja dwóch wizji migracji. Papież musiał wysłuchać stanowiska Węgrów | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń