Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Zdeklarowany gej zablokował ochronę życia w Teksasie. Sąd Odwoławczy uchylił jego decyzję

Słynna teksańska ustawa "heartbeat bill" zakazuje dokonywania aborcji od momentu wykrycia przez lekarzy pierwszego uderzenia serca nienarodzonego dziecka, czyli mniej więcej od szóstego tygodnia ciąży. Sędzia federalnego sądu okręgowego w Teksasie, Robert Pitman, zablokował czasowo ustawę stanowego parlamentu, która znacznie ograniczała praktyki aborcyjne. Okręgowy (Federalny) Sąd Apelacyjny uchylił w piątek decyzję niższego sądu federalnego, umożliwiając Teksasowi wznowienie egzekwowania prawa aborcyjnego.



Na południu USA lekarze podający pacjentkom tzw. tabletki poronne zostali zobowiązani do świadczenia dodatkowych wizyt kontrolnych. Zakazana została także wysyłkowa sprzedaż środków wywołujących aborcję, którą czynnie wspierała administracja Bidena. Przepisy są utrzymywane w mocy, ze względu na to, że nie przewidują one ścigania osób przeprowadzających aborcję z oskarżenia publicznego lecz prywatnego i przewidują sankcję w postaci 10 tysięcy dolarów odszkodowania za szkody moralne, które mogą być wypłacone osobie pozywającej przeprowadzających aborcję. Ci, którzy "celowo, świadomie lub lekkomyślnie" naruszą zapisy ustawy mieli podlegać karze więzienia od 180 dni do dwóch lat lub grzywnie do 10 tys. dolarów.

Prawdziwą furię lewicy, wielkich korporacji i przemysłu aborcyjnego wywołało wejście w życie tzw. Texas Heartbeat Law. Pierwszego września 2021 r. w Teksasie weszła w życie ustawa, która ogranicza możliwość przerwania ciąży do jej pierwszych sześciu tygodni. Ustawa obowiązuje także, gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub kazirodztwa i nagradza zwykłych obywateli za wniesione pozwy wobec osób, które w jakikolwiek sposób pomagają w aborcji po wykryciu bicia serca płodu. W praktyce oznacza to prawie całkowity zakaz dokonywania aborcji. Podobne przepisy podpisał gubernator Florydy. 6 października mianowany przez Obamę sędzia federalny Robert Pitman zawiesił to prawo, jako niezgodne z amerykańskim orzecznictwem aborcyjnym ustalonym przez Sąd Najwyższy w 1973 r.  - Wtedy jeszcze wiele kobiet nawet nie wie, że jest w ciąży - oburzali się aborcjoniści. Federalna judykatura skrytykowała ustawę za próbę obejścia systemu federalnego poprzez delegowanie osób prywatnych do egzekucji nowych przepisów. Każdy będzie mógł złożyć doniesienie o ich złamamniu. - Ale sądy federalne mogą rozstrzygać tylko sprawy lub kontrowersje, w których powód doznał konkretnej szkody. Jest to podstawowa zasada konstytucyjna — a przynajmniej była - oburzali się zwolennicy zaostrzenia przepisów.

Pitman jest Teksańczykiem w szóstym pokoleniu i mieszka w Austin. Był pierwszym otwarcie homoseksualnym prokuratorem w tym stanie i jednym z czterech adwokatów przynależących do ruchu LGBT. Zasiadał w ławie federalnej w piątym okręgu federalnego systemu sądowego, który obejmuje także Luizjanę i Missisipi. To właśnie tę ustawę homoseksualny sędzia czasowo zablokował na wniosek administracji prezydenta Joe Bidena. W 113-stronicowym uzasadnieniu do swej decyzji napisał, że od 1 września, kiedy to weszła w życie ustawa zwiększająca zakres ochrony dzieci poczętych "kobiety zostały bezprawnie pozbawione kontroli nad ich życiem w sposób zagwarantowany przez konstytucję". - Zgodnie z decyzją sędziowie sądów stanowych i urzędnicy sądowi nie mogą egzekwować zakazu aborcji - tłumaczył swoja decyzję. Zakazane jest "przyjmowania lub rejestrowanie, prowadzenie, przesłuchiwanie, rozstrzyganie, przyznawanie odszkodowania, wykonywanie wyroków, egzekwowanie wszelkich kar administracyjnych i administrowanie jakimkolwiek pozwem" wniesionym na mocy prawa stanowego przeciwko komukolwiek, kto przeprowadza lub pomaga w aborcji.

Kliniki aborcyjne działające w Teksasie w odpowiedzi na stanowisko Sądu Federalnego entuzajstycznie zapowiedziały wznowienie pracy i przeprowadzanie aborcji do 18. tygodnia ciąży zgodnie z dotychczasowym prawem. - To ważny krok do przywrócenia mieszkankom Teksasu ich konstytucyjnych praw - skomentowała decyzję sędziego federalnego Jen Psaki, sekretarz prasowy Białego Domu. I podkreśliła, że "walka dopiero się rozpoczęła". - Zarówno w Teksasie, jak i w wielu innych stanach w całym kraju, gdzie prawa kobiet są obecnie podważane - zaznaczyła.

Zablokowanie zakazu aborcji w Teksasie jednak nie zakończyło sprawy. Władze stanu Teksas zapowiedziały, że złożą odwołanie do sądu apelacyjnego, który - podobnie jak Sąd Najwyższy - wcześniej nie podjął decyzji o zablokowaniu zakazu i jest instytucją, gdzie większość mają konserwatyści. W dwa dni po zawieszeniu przez sędziego federalnego działania nowej ustawy aborcyjnej w Teksasie, okręgowy sąd apelacyjny przywrócił obowiązywanie tego prawa, co będzie miało konsekwencje dla całych Stanów Zjednoczonych. Nie wiadomo, czy administracja Joe Bidena może na to cokolwiek poradzić.

Tydzień temu dziesiątki tysięcy manifestantów wyszły na ulice miast, by bronić prawa do aborcji. Odwołanie od decyzji Sądu Okręgowego ma złożyć rząd Joe Bidena, lecz i tak wszystko rozstrzygnie się po wyroku SN w sprawie Mississippi, gdzie wprowadzono ograniczenie przerywania ciąży do 15 tygodnia. Jeśli Sąd zatwierdzi to prawo, może trwale wpisać to do orzecznictwa, co da amerykańskim stanom pełną wolność w stanowieniu prawa o aborcji. Administracja Bidena zakłada, że nawet jeśli ostatecznie przegra sprawę, to zdoła wywrzeć polityczną presję na konserwatywnych sędziów Trybunału, którzy rozważają zatwierdzenie zakazu aborcji w Mississippi na początku grudnia.

Na dziewięciu sędziów amerykańskiego Sądu Najwyższego sześciu to konserwatyści, w tym trzech mianowanych przez Donalda Trumpa, który od początku zabiegał o antyaborcyjny elektorat. Gdyby SN unieważnił swą decyzję z 1973 r., ok. 36 milionów kobiet w 26 stanach (czyli w połowie USA) utraciłoby faktycznie prawo do aborcji, według raportu organizacji Planned Parenthood. Ta liczba może zresztą wzrosnąć, bo kolejne stany szykują się do zaostrzenia prawa aborcyjnego.

https://newspunch.com/two-days-after-federal-judge-suspended-the-law-appeals-court-reinstates-texas-abortion-ban/

Biden nie odpuszcza dzieciom. Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zwrócił się do Sądu Najwyższego o zablokowanie obowiązującej od września w Teksasie ustawy zabraniającej zabijania dziecka nienarodzonego po wykryciu bicia jego serca.

We wniosku złożonym 18 października Departament Sprawiedliwości stwierdził, że Teksas ominął orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawach "Roe przeciwko Wade" z lat 70. oraz „Planned Parenthood przeciwko Casey” z lat 90., które wpłynęły na kształt przepisów aborcyjnych w całym kraju.

Czekając na ostateczną batalię rządową przeciwko teksańskiemu prawu pro-life, jaka będzie miała miejsce w Sądzie Najwyższym, proaborcyjni politycy korzystając z przeforsowanej przez administrację Bidena liberalizacji dostępu do tabletek aborcyjnych wysyłąją mobilne punkty aborcyjne na granicę z Teksasem. Ich najnowszą inicjatywą zagwarantowanie szerokiej dostępności "Just the Pill" ("tylko pigułka") z Minneapolis w stanie Minnesota. Aborcjoniści rozpoczęli zbiórkę crowdfundingową, aby zebrać środki na wysłanie na teksańską granicę "mobilnych punktów aborcyjnych". Aborcja farmakologiczna stanowi lwią część przypadków dzieciobójstwa w Stanach Zjednoczonych. Zabija się w ten sposób 39 procent, czyli około 330 tys. dzieci rocznie.

 



Opcje Artykułu

Zdeklarowany gej zablokował ochronę życia w Teksasie. Sąd Odwoławczy uchylił jego decyzję | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń