Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Węzeł koptyjski

Publiczna msza rezurekcyjna podczas świąt wielkanocnych stanie się dla egipskich koptów początkiem nowego rozdziału w stosunkach z państwem. Prezydent Egiptu, Hosni Mubarak, wydał już specjalny dekret, że dzień koptyjskiego święta Zmartwychwstania Chrystusa będzie świętem narodowym. Oznacza to, że egipscy chrześcijanie – większość wyznania koptyjskiego – będą już mogli bez żadnych przeszkód ze strony islamskiego państwa uczęszczać do kościoła. Tę radosną wiadomość przysłoniły jednak czarne chmury konfliktu, który ma miejsce wewnątrz samego Kościoła.

Wielu ekspertów od spraw egipskich ocenia, że prezydencka decyzja jest wyrazem szacunku wyrażonym papieżowi Shenoudzie III, patriarsze i zwierzchnikowi Kościoła koptyjskiego w Egipcie. Sprawuje on swój urząd od 1971 roku, doświadczając w tym okresie fale prześladowań ze strony muzułmańskiego rządu. Jest on więc bardzo ostrożny w wyrażaniu swoich opinii na temat ostatniego ocieplenia relacji.

Tym razem jednak nie problemy z rządem wzbudzają troskę sędziwego papieża. Dnia 8 listopada 2002 roku oficjalny organ prasowy Kościoła koptyjskiego „Keraza” ogłosił, że w tygodniku „Szkoła Niedzielna” ukazał sie artykuł koptyjskiego mnicha, ojca Basiliousa, który „nie jest zgodny z wiarą koptyjską”. Papież Shenouda zarządził śledztwo. Specjalna komisja kościelna ma zamiar przesłuchać redaktora naczelnego pisma, a mnichem Basiliousem papież zajmie się osobiście.

Na pozór sprawa nie wygląda zbyt groźnie, ale prawda leży całkiem gdzie indziej. Artykuł mnicha ujawnia bowiem tylko sam wierzchołek góry lodowej, którą jest rosnące wśród koptyjskich mnichów niezadowolenie z rządów papieskich. Na czele buntowników stoi prawie już legendarny przywódca duchowy egipskich chrześcijan, ojciec Matta Al Miskeen. Liczący sobie 83 lata zakonnik należy do tego samego klasztoru, co autor opublikowanego w „Szkole Niedzielnej” tekstu. Trudno więc dziwić się, że zaniepokoiło to bardzo papieża.

Zgodnie z wypowiedzią władz Kościoła koptyjskiego, klasztor Makarious w Wadi Al Natroun, w którym rezydują obaj zakonnicy, głosi idee, które nie pokrywają się z doktryną Kościoła. Metropolita Bishoi, sekretarz Świętego Synodu, jest przekonany, że mnisi z Makarious zasłużyli sobie na proces kościelny i powinni być przykładnie ukarani. Dotyczy to ojca Matta – twierdzi metropolita – i wszystkich jego uczniów, którzy teraz publikują artykuły w różnych gazetach.

Papież Shenouda III oraz ojciec Matta są autentycznymi przywódcami charyzmatycznymi egipskich koptów od prawie pół wieku. Dotychczas słyszało się tylko o różnicach poglądów na temat priorytetów pracy duszpasterskiej między dwoma duchownymi, teraz jednak różnice te urosły do miary otwartego konfliktu. „Jest to konflikt o władzę nad koptyjskimi sercami i umysłami” – twierdzi ks. James Watson, anglikański teolog i specjalista od spraw koptyjskich. – „Ojciec Matta reprezentuje starą koptyjską tradycję monastyczną, na której chce budować życie duszpasterskiej wśród egipskich chrześcijan. Jest to wbrew ideom papieża Shenoudy, dla którego liczy się, aby koptowie ujawniali się zewnętrznie, budujac nowe koscioły,  zakładając koptyjskie partie polityczne i organizacje społeczne. Papież obawia się, że pod wpływem ojca Matta koptowie pozamykają się w swoich domach, zmieniając je w rodzinne monastery, a w dzisiejszym świecie, w którym Kościół zmaga się zarówno z agresywnym islamem, jak i z nie mniej agresywną laicką kulturą zachodnią, trzeba być bardziej aktywnym, a nie kontemplacyjnym”. I faktycznie – jak wskazuje ks. Watson – papież Szenouda zakłada przeróżne instytucje  i agencje kościelne, wzorując się na organizacji urzędów kościelnych swojego rzymskiego kolegi. Zapomina jednakże, że mentalność i kultura koptyjska całkowicie różni się od łacińskiej i zachodnioeuropejskiej. I to, co jest dobre dla Kościoła Rzymsko-Katolickiego może być zgubne dla Kościoła koptyjskiego. Ojciec Basilious powtarza więc za swoim duchowym mistrzem, ojcem Mattą, że Kościół powinien budować społeczność eklezjalną dobrym kazaniem, modlitwą i przykładnym życiem, a nie za pomocą murów nowych instytucji kościelnych. Zakonnik z klasztoru Makarious wskazuje przykład papieża Teofilosa z Aleksandrii, który w IV wieku walczył z poganami, paląc ich bezbożne biblioteki, a przy okazji kilku pogańskich filozofów.

Początku konfliktu między dwoma duchownymi  należy szukać jeszcze w latach 30-tych XX wieku, kiedy to rozpoczął swoją działalność Ruch Odnowy Kościoła Koptyjskiego „Szkoła Niedzielna”. Członkowie ruchu – w większości osoby świeckie – podjęli wówczas wezwanie do radykalnej reformy Kościoła. Nazwa ruchu wzięła się z prostego faktu, że jego założyciele byli w większości nauczycielami szkółek niedzielnych. Wielu absolwentów tych szkół zostało później księżmi diecezjalnymi lub zakonnikami. Taki był też początek ojca Matta i papieża Shenoudy. Jako wychowankowie szkoły niedzielnej wstąpili do tego samego klasztoru. Ojciec Matta był nawet przez jakiś czas spowiednikiem późniejszego papieża. W 1957 roku ich drogi jednak się rozeszły. Shenouda obrał ścieżkę kariery kościelnej, a Matta zdecydował jeszcze bardziej zagłębić się w życiu kontemplacyjnym i razem z kilkoma innymi współbraćmi postanowił odnowić życie monastyczne w podupadłym klasztorze Makarious.

Koptyjscy papieże tradycyjnie wywodzą się spośród mnichów i zgodnie z prawem kanonicznym nie powinni być wcześniej biskupami. Jednakże w XX wieku czterech z pięciu papieży, włączając w to Shenoudę, zanim zostali papieżami, przyjęli wcześniej sakrę biskupią. Stało się to wystarczającym powodem, aby mnisi z odnowionego klasztoru Makarious podjęli się walczyć z nowym zwyczajem. Był to oficjalny początek konfliktu między mnichami z Makariousu a kaptyjską hierarchią.

Pierwszych dziesięć lat pontyfikatu Shenoudy III przypadło na bardzo trudny okres w dziejach Kościoła koptyjskiego. W 1972 roku zabito w Egipcie wielu chrześcijan, a ich kościoły palono. Papież Shenouda przybrał postawę wojenną wobec militarystycznych grup islamskich. Zachęcał swoich księży do organizowania protestów oraz publicznych wystąpień przeciwko przemocy muzułmańskiej. Było to dużym zaskoczeniem dla specjalistów od spraw egipskich. Poprzedni patriarchowie bowiem zachowywali całkowity pacyfizm wobec muzułmanów. W marcu 1980 roku Shenouda zorganizował w Egipcie marsz protestacyjny przeciwko dyskryminującemu koptów rządowi. Rok później prezydent Egiptu, Answar Sadat, zaprowadził władzę twardej ręki, wsadzając do więzienia wszystkich swoich politycznych oponentów. Wśród nich znalazł się też papież Shenouda, któremu jednak bardzo szybko zamieniono więzienie na areszt domowy. Papieża umieszczono w klasztorze Bishoi. Zmuszono go w ten sposób do milczenia, a władzę w Kościele przejęła Rada Synodalna. Nastał jednak czas ojca Matta, który rozwinął wówczas olbrzymią kampanię popierającą akcję prezydenta Sadata. Według niego było to „dzieło Boga, aby powstrzymać walczącego z rządem papieża”. W połowie lat 80-tych Shenouda został zwolniony z aresztu pod wpływem nacisków zachodnich mediów, rządów i międzynarodowych organizacji ekumenicznych. Powrócił on do swojego pałacu, ale był to już całkowicie odmieniony człowiek: cichy, spokojny, otwarty na współpracę z rządem. Zaowocowało to wieloma pozytywnymi dla koptów decyzjami rządu. W tym czasie koptowie wybudowali wiele nowych kościołow, klasztorów i szkół. Rozpoczął się „miodowy miesiąc” w relacjach Kościół-państwo, a rząd radował się, że wszystkie trudne sprawy koptyjskie może załatwić z jedną instytucją – Shenoudą.

Dzisiejszy Kościół koptyjski – jego inteligencja, księża i zakonnicy – zaczynają jednak zauważać, że tego rodzaju polityka papieska jest bardzo niebezpieczna dla Kościoła. Sam Shenouda podkreśla natomiast, że egipscy chrześcijanie nigdy nie sprzeciwiali się, żeby społeczeństwem kierowały świeckie instytucje, a nie religijne. A nawet jeśli muszą cierpieć ze strony tych instytucji, to odpowiadając przemocą tylko zaostrza się niebezpieczną sytuację. Egipscy koptowie są więc zdezorientowani. Nadal pamiętają swojego papieża jako wojownika i trudno im teraz zrozumieć jego zmianę i uległe traktowanie islamskiego rządu. Kościół rośnie jednak liczbowo. Zwiekszyła sie liczba seminariów duchownych z 1 w 1961 roku do 5, kleryków z 500 do 1900, klasztorów z z 9 do 16 i biskupów z 25 do 85. Jest więc bardzo dobrze. Złudzeń nie ma tylko sędziwy ojciec Matta. Dla niego papież to ten sam oportunista, którego poznał 50 lat temu. „Cóż z tego, że mamy pełne klasztory, jeśli życie które prowadzą jego mieszkańcy nie ma nic wspólnego z życiem monastycznym?” – pyta mnich. Ojciec Basilious dodaje natomiast, że „księża powinni byc trzymani jak najdalej od spraw finansowych i działalności politycznej, by nie zapominali o życiu duchowym i swoich parafianach”. Tego rodzaju krytyka bardzo niepokoi hierarchię. Metropolita Bishoi zapewnia jednak, że Kościół nie chce personalnej konfrontacji z ojcem Mattą, ale niektórymi z jego uczniów powinien się zająć sąd kościelny.

Ks. James Watson konkluduje sprawę konfliktu w Kościele koptyjskim: „Papież Shenouda III posiada duże poważanie w społeczeństwie egipskim oraz w rządzie jako prawdziwy patriarcha oraz lider religijny, ale ojciec Matta pełni natomiast wśród koptów taka samą rolę, jaką kiedyś wśród Żydów pełnił św. Jan Chrzciciel. Społeczeństwo szanuje swojego papieża, ale kocha też swojego proroka, ojca Mattę. Trudno powiedzieć jak zakończy się ten konflikt, tym bardziej, że kopci mają szczególne poczucie swojej kościelności. To nie papież jest Kościołem, ale oni.

Oficjalną stronę internetową papieża Shenoudy III, zwierzchnika Kościoła koptyjskiego w Egipcie, można obejrzeć pod adresem: http://www.copticpope.org/
 

 



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/2003022722035440

No trackback comments for this entry.
Węzeł koptyjski | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,681 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń