Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Owsiak nie chce Radia Maryja na Przystanku

Jurek Owsiak w wypowiedzi dla Gazety Lubuskiej z 18 marca poinformował, że w tym roku nie zaprosi "Przystanku Jezus", na wielką rockową imprezę organizowana przez jego Orkiestrę - "Przystanek Woodstock".


Jako powód podał fakt, że w ubiegłym roku akcja ewangelizacyjna prowadzona podczas tej imprezy przez "Przystanek Jezus" odbywała się w namiocie użyczonym przez Radio Maryja, wokół którego można było usłyszeć audycje tej rozgłośni, co budziło spore kontrowersje wśród uczestników imprezy.

Jurek Owsiak stwierdził, ze z powodu "elementu konfliktowego" jakim jest "Przystanek Jezus" - ciągle musimy nastawiać się na dyskusję, musimy się ciągle niemalże tłumaczyć.

Argumentując nieobecność Przystanku Jezus szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy stwierdził: - Nie jestem krishnowcem, a katolikiem i w imię spokoju nie chcę, żeby Przystanek Jezus był na IX Przystanku Woodstock. Powodem takiej decyzji jest namiot Przystanku Jezus. - Nie chcę, aby ten namiot, który stał w ubiegłym roku i którego właścicielem jest pan Rydzyk, stał na Przystanku - stwierdził Owsiak. Dodał, że ten namiot to "coś niedobrego, coś złego, ten namiot emanuje czymś niedobrym".

Przystanek Woodstock i Przystanek Jezus to dwie różne filozofie, dwa inne światy, niech szukają sobie miejsca gdzie indziej - twierdzi Owsiak.
- Jestem zaskoczony i zasmucony tą wypowiedzią. Mam nadzieję, że nie jest ona powrotem do napięć, jakie panowały między oboma Przystankami - powiedział ks. Andrzej Draguła, rzecznik Przystanku Jezus. Zapowiedział, że nie chcą, aby ich inicjatywa postrzegana była dywersyjnie i zapowiedział rozmowy z Fundacją Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w celu wynegocjowania najlepszych warunków swojej obecności na tej wielkiej imprezie rockocwej.
Jak poinformował ks. Draguła, Jurek Owsiak nie zgłaszał żadnych krytycznych uwag do organizatorów Przystanku Jezus. - Oczywiście akceptujemy, że Jurek Owsiak jest organizatorem Przystanku Woodstock i w bezpośrednich rozmowach będziemy próbowali uzyskać jak najlepsze warunki dla naszej obecności i działalności ewangelizacyjnej. Na pewno nie przyjedziemy na Woodstock na zasadzie działań dywersyjnych - zapewnia ks. Draguła.

Według niego także transmisje radiowe nie miały żadnego charakteru zaczepnego czy negatywnego wobec Przystankowi Woodstock. - Ci, którzy słuchali Radia Maryja wiedzą, że podczas transmisji z Przystanku Jezus nie pojawiały się żadne treści wymierzone przeciwko Woodstockowi, jego organizatorom, czy obecnej tam młodzieży - zapewnia ks. Draguła.
Tegoroczna impreza ma się odbyć w Żarach 1-2 sierpnia.

 



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20030318220056426

No trackback comments for this entry.
Owsiak nie chce Radia Maryja na Przystanku | 15 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Owsiak nie chce Radia Maryja na Przystanku
mateusz śro, 19 mar 2003, 15:56:12
Bylem na Woddstocku \'02
Przyznam, ze sami ewangelizatorzy mieli niewyrazne miny, ze ich akcja jest pod namiotem (i przez to pod patronatem) Radia Maryja.

Ale za to komentarze w RM byly o wiele przyjazniejsze, niz we wczesniejszych latach.

---
Mateusz
 
Owsiak nie chce Radia Maryja na Przystanku
kurczak pią, 25 kwi 2003, 11:06:39
Ja byłam na Przystanku Jezus \'99. I jednego jestem pewna celem Przystanku Jezus jest ewangelizacja i nic więcej. I z całą odpowiedzialnością twierdzę, że kompletnie nie ma tam żadnego znaczenia coś innego np. Radio Maryja. Nie sądze żeby sponsoring radia Maryja przeszkadzał w głoszeniu Dobrej Nowiny.
 
Owsiak nie chce Radia Maryja na Przystanku
Temistokles pią, 27 cze 2003, 11:14:56
Organizowaną corocznie przez Jurka Owsiaka imprezę śledzę z zainteresowaniem, tylko z jednego powodu, którym jest Przystanem Jezus. Gdyby nie on... Życzyłbym najlepszego Jurkowi Owsiakowi i uczestnikom jego Przystanku. Corocznie J. Owsiak wychodzi zwycięsko z próby zawłaszczania przez \"fortpocztę\" Kościoła Katolickiego jego(!) imprezy. Tak, jak Święto Ludzi Pracy (1 Maja) zostało \"ochrzczone\" i wg Kościoła jest Świętem Józefa Robotnika(!), tak dobrze było, żeby J. Owsiak zgodził się na zmianę nazwy imprezy, na zmianę jej formuły... a najlepiej byłoby, gdyby przyjął asystenta kościelnego i zaczął się zachowywać w cywilizowany sposób (wzorce czerpać ma gdzie: vide - pan Prezydent RP, Premier RP - wcześniej określani jako \"beton partyjny\", dzisiaj są \"najlepszymi synami Kościoła. Przed J. Owsiakiem w perspektywie widnieje ta sama droga, lub... likwidacja jego przystanku (zresztą takie próby już były).
Co do Przystanku Jezus. Życzę im największych osiągnieć, ale nie w ten sposób, w jaki działają. W końcu Kościół ma 2000 lat, a nie wypracował sobie żadnej metody przyciągania do siebie... Zdaję sobie sprawę, że stare metody (których głównym elementem jest przymus, hipokryzja itp.) w XXI w. nie dają efektów. A więc drodzy przyjaciele z Przystanku Jezus: ruszcie trochę szare komórki, wymyślcie coś... Być może gdzieś pod Lublinem, Gnieznem czy też w Kaczych Dołach nagle objawi się impreza katolicka, na którą będą waliły tłumy... czego wam szczerze życzę.
Pozdrowienia dla Wielkiego Przystanku J. Owsiaka i (jak na razie) Małego Przystanku Jezus.

---
Temistokles
 
Owsiak robi dobra impreze!
calineczka pią, 11 lip 2003, 17:50:07
Po I na temat PW i PJ powinni wypowiadac sie ludzie,ktorzy byli i widzieli.Ja bylam i wiem,ze Jurek robi jedna z lepszych imprez w Polsce,ze jest tam bezpiecznie. Po II-jak ktos chce cpac i bzykac sie z kim popadnie to zrobi to gdziekolwiek,chocby i na pielgrzymce.A co do PJ-nie byl zbyt zorganizowany...moj znajomy nie mial noclegu-z PJ wypraszano wieczorem,podczas gdy np.u Krisznowcow mozna bylo spedzic noc pod dachem(na glowe nie padalo)bez problemu(i nikt!!! do niczego nie namawial ani nie agitowal!).U Krisznowcow za marne kilka groszy zjesc mozna bylo obaid,na PJ nawet chleba nie dostalam,bo \"prosze poczekac,zaraz bedzie sniadanie,moze cos zostanie,to damy...\"-jasne,poczekam!I na peno posadzic nie mozna mnie o to,ze jestem za Krisznowcami(chociaz sa naprawde O.K) na pewno nie jestem przeciw PJ-ale po prostu sie nie sprawdzil,mogl starac sie lepiej.I jezeli ktos na kogos narzeka to o ile dobeze pamietam to zawsze Kosciok na PW a nie Owsiak na PJ!Pozdrawiam! P.S.A muzyla-jak kto lubi,ale bylo czego posluchac,conajmniej wymienic nalezy Nosowska ktora jest wspaniala i dala wspanialy koncert,a o 1.2.3.nie pisze,bo kto slyszal,to wie!Muzyka dobra jest!
 
Owsiak nie chce Radia Maryja na Przystanku
tusiek nie, 13 lip 2003, 04:17:18
Nie byłem na Wodstocku, ale czytałem polemikę, dyskusję Panów Jurka i Andrzeja w Tygodniku. Wyniosłem z niej wrażenie, że Owsiak uważa, wręcz jest bardzo silnie przkonany o odmiennej stylistyce Przystanku Jezus, która psuje jego wizję całościową. Ma prawo bronić swojej wizji. Mógłby też mieć dobrą wolę, żeby pomóc \"Jezusowi\" wstrzelić się w swoją stylistykę (głównie chodzi mu o to, żeby młodzi czuli się na luzie - Owsiak mówiąc o sobie katolik ma na myśli średnią, przeciętną, czyli prawdopodobnie chodzi mu też o swobodę \"walenia się\" i może trochę wódeczki, przekleństw...). I choć klerycy są na ty i starają się być mili nad wyraz to ostatecznie ich wizja katolicyzmu różni się od Owsiakowej, bo jest \"śmiertelnie poważna\" w odczuciu Owsiaka. Odnoszę też wrażenie, że Owsiak jest graczem (kiedy Kościół go nie akceptował, to był miły dla Kościoła, jak go oficjele kościelni pochwalili to się zmienił) i jakkolwiek swojski chłop z niego, to boi się nazwać te różnice po imieniu.
W Hare Kryszna też nie ma \"walenia\", ale Hare Kryszna jest na fali i nie kojarzy się nam z śmiertelnie poważną polską tradycją katolicką. Hare Kryszna to wręcz alternatywa woodstocka w znaczeniu stylu życia. W końcu nie na darmo dzieci kwiaty czerpały stamtąd inspirację.
Moje rady dla przystanku Jezus:
1. Promować bardzo konkretnie Kościół braterstwa: dawać ludziom dobre papu i zorghanizować noclegi.
2. Urządzić się bardziej kolorowo i z fantazją.
3. Habity i sutanny zostawić w namiocie (czasami dobro ewnagelizacji potrzebuje wierzchniej przewrotności)
4. Do ewangelizacji zaprosić specjalistów od działania w środowiskach świeckich od wenątrz - siosrty bezhabitowe, młodzież katolicką. Klerycy mogą być za sztywni.
Polscy księża świetnie się realizują w systematycznej pracy parafialnej, ale nie wszyscy jmuszą być powołani do dzioałania w trudnych środowiskach. rekrutacja żniawiarzy na woodstock mogła przebiegać zbyt chaotycznie. Żniwiarze powinni być przeszkoleni w kilku technikach komunikacji, żeby nie wypadać zbyt sztucznie. Takie grupy ewangelizacyjne powinny być przeszkolone przez psychologa, żeby nie zachować się jak słoń w składzie porcelany. Oczywiście Duch św. najważniejszy, ale on lubi działąć po linii natury. Niechm ks. Andrzej przczyta te komentarze na Kościele PL, na pewno przyjdą mu do głowy nowe pomysły.
Chce dobrze Bóg mu pomoże.
No i najważniejsze pomóc Owsiakowi nazwać jego obawy, bo on jeszcze nie do końca to zrobił. Wyjść mum na przeciw.

---
Teodor
 
Owsiak nie chce Radia Maryja na Przystanku
petryk1939 pią, 28 gru 2007, 21:26:59

Jak widze to bardzo trudne sa  do pogodzenia  dwie obecnosci. Przystanek i Radio Maryja bo niestety ale p. Owsiak ma inne zdanie i On tam dowodzi. Zeby niewiem jak sie przymilac i skladac super oferty o super dobrym towarzystwie  to Owsiak jest tak potezny i ma armie do pomocy /wynajetych ochroniarzy/ ze  niestety ale  tylko  kataklizm  czy oberwanie chmury moze mu czesciowo zaszkodzic. On  ma straszna popularnosc z uwagi na super kase ktora  przydzielil !!?? jako darowizne i dlatego ma tak wielu obronców. Niestety  ale on na Orkiestrze zrobil interes nie do osiagniecia. Jest to promocja  dla mediow i nie tylko. Pomyslcie  ile procent  mozna zgarnac w ciagu jednego dnia.I dlatego podobna organizacje wykonal na  Przystanku. Jest tam swoboda az  do dna,bo bez kontroli  mozna  wykonac kazdy ruch  łacznie z pijanstwem i tarzaniem sie w blocie. Jesli masz zdrowie to dlaczego nie.  Dodatkiem  do wystepow sa kapele lub zespoly. Oczywiscie  muzyka  prawie za darmo ale jaki ubaw. No nie ,ale  osłodą dla niektorych sa spotkania z   modlitwa i skupienia. Jesli jest na to zapotrzebowanie. A po calym wesolym dniu  czas na spoczynek.ale w oparach dymu tego z fajeczki i tego z proszku  bo te skladniki  mozna  zdobyc choc to sa koszty.  W tym miejscu ostrzegam ze  bedzie konflikt interesów  bo wiele rzeczy jest pod kontrola ale do namiotu  nie wszyscy sa proszeni.Religia  i opieka ekumeniczna jest w tym miejscu potrzebna to napewno ale  czy jest na to miejsce. Za duzo pokus jest naokolo.  Tak wiec  wszyscy organizatorzy  musza umiec postawic warunki do wspolpracy  i je przestrzegac a wiem ze tak nie jest .Tam panuje niechec do  umiejetnosci  odrozniania co jest dobre a co zle  lub naganne. Piszacy poprzednik pisze dyrdymaly o wspanialej atmosferze i opanowaniu sytuacji. widzialem co innego i dlatego napewno dostane sporo nichetnych komentarzy jesli w ogole ten fragment bedzie opublikowany.

Z wyrazami powazania i szacunku dla czytelnikow.

petryk1939   

---
ryskpetrycki

 

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń