Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Cud Ognia Świętego

W tym roku Wielka Sobota dla prawosławnych  wypada w tym samym terminie co  dla rzymskich katolików, ewangelików  i innych chrześcijan Zachodu. Każdego roku w Wielką Sobotę prawosławni są świadkami Cudu Ognia  Świętego w  Bazylice  Zmartwychwstania Pańskiego na Grobie Pańskim. 

Grób Pański obudowany jest maleńką kapliczką zwaną kuwuklią. W niewyjaśniony naukowo do tej pory sposób, bez jakiejkolwiek udowodnionej interwencji z zewnątrz pojawia się w niej Święty Ogień, który najpierw zapala się na płycie grobowej, później przenosi się świece prawosławnego patriarchy Jerozolimy przebywającego wtedy w kuwuklii. Następnie patriarcha wynosi zapalone tak świece na zewnątrz kapliczki i od nich zapalane są świece i lampki oliwne wszystkich przebywającym tam wiernych. Niektóre świece zapalają się same. Wydarzenie to co roku gromadzi w Bazylice Grobu Pańskiego tysiące wiernych.

Pierwsze wzmianki o Świętym Ogniu na Grobie Pańskim w Jerozolimie pochodzą z IV wieku, z czasów cesarzowej św. Heleny (matki cesarza Konstantyna), która odnalazła Grób, relikwie Krzyża i poleciła zbudować w tym miejscu Bazylikę. Ze zjawiskiem Ognia Świętego związanych jest kilka wydarzeń.

W lipcu 1099 roku I Krucjata zdobywa Jerozolimę. Krzyżowcy nie zastali tam prawosławnego patriarchy Symeona, który w tym czasie prawdopodobnie już nie żył. Postanowiono więc wybrać na patriarchę łacińskiego biskupa. Został nim Arnold z Choques. Jego następca Daimbert z Pizy, był szczególnie zaciekłym "latynizatorem" Królestwa Jerozolimy. Ograniczył do minimum (niektórzy piszą nawet że zlikwidował) sprawowanie niełacińskich liturgii w Bazylice. Przekształcił pozostałe świątynie chrześcijańskie w Jerozolimie i okolicy na kościoły łacińskie. Kamieniem obrazy dla prawosławnych było wprowadzenie kobiet - mniszek kanoniczek do posługi w kuwukli. Po tym wydarzeniu po raz pierwszy, Wielką Sobotę 1101 roku ogień nie pojawił się. Król Baldwin interweniował, przywracając poprzednie prawa chrześcijan wschodnich, kanoniczki usunięto i zwiększono (przywrócono) ich nabożeństwa w Bazylice. Po przywróceniu "starego porządku" ogień znów zaczął się pojawiać jak zawsze w Wielką Sobotę.

Po upadku Konstantynopola (w 1453 za  sułtana Mehmeta II) i późniejszym zdobyciu Palestyny (1517 za jego syna Selima I) Turcy osmańscy według zasady "divide et impera" antagonizowali konflikty wewnątrz chrześcijańskie, szczególnie grecko-ormiańskie. W roku 1579 roku turecki gubernator Jerozolimy, na prośbę Ormian, którzy pragnęli przejąć kontrolę nad Bazyliką postanowili nie wpuścić prawosławnych, z patriarchą Sofroniuszem na czele, do Bazyliki Grobu Świętego w Wielką Sobotę. Tego dnia Ogień Święty nie pojawił się, a na jednej z kolumn portyku wejściowego pojawiło się pęknięcie, widoczne do dziś, które odczytano jako znak gniewu Bożego. Po gregoriańskiej reformie kalendarza w 1582 roku pojawiła się różnica w czasie świętowania Wielkanocy między Kościołem zachodnim a wschodnim. Prawosławni podkreślają, że Święty Ogień pojawia się tylko i wyłącznie w Wielką Sobotę liczoną modo orthodoxo. Niektórzy prawosławni zarzucają Kościołowi rzymskokatolickiemu zbywanie całego zjawiska głębokim milczeniem oraz staranie się o "zastąpienie" go wprowadzając do swoich obrzędów wielkosobotniej święcenie ognia. Samo zjawisko traktowane jest przez większość prawosławnych hierarchów jako niepodważalny argument za trwaniem przy juliańskim kalendarzu w Liturgii oraz za utrzymaniem sposobu wyznaczania Wielkanocy określonym przez pierwsze sobory powszechne.


Bazylikę nawiedziłem kiedyś w Wielką Sobotę, z tym że była to Wielka Sobota katolicka i w związku z tym nie byłem świadkiem opisanego zjawiska. Nie umiem wyrobić sobie na nie własnego poglądu. Na jego marginesie chciałbym podzielić się pewną refleksją z Bazyliki. Moją uwagę zwrócił tam budynek kuwuklii. Na skutek trzęsienia ziemi w XIX uległ on bardzo poważnemu uszkodzeniu, praktycznie rozpadł się. Został prowizorycznie spięty metalowymi klamrami i tak zostało do dziś. Wyznania opiekujące się Bazyliką: greccy prawosławni, rzymscy katolicy (o.o. Franciszkanie), prawowierni Ormianie, syryjscy jakobici, egipscy Koptowie nie mogą do dziś dojść do porozumienia jak uchronić kapliczkę przed zagładą. I to, że ona cały czas stoi jak stała i jest odwiedzana przez miliony chrześcijan z całego świata, to jest prawdziwy i widoczny cud świadczący o opiece Boskiej nad wszystkimi chrześcijanami. Będący jednocześnie symbolem ekumenizmu. Nie możemy odbudować małej kapliczki, to jak mamy odbudować Kościół ? Ale dla Tego, co zmartwychwstał nie ma rzeczy niemożliwych. Właśnie to Zmartwychwstanie, do świętowania którego przygotowujemy się obecnie wszyscy w jednym czasie, niech będzie symbolem Jego zwycięstwa nad rzeczami niemożliwymi, które i naszym udziałem stać się może.

Artykuł został nadesłany przez Czytelnika VerbaDocent. Serdecznie dziękujemy.



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20040409212700112

No trackback comments for this entry.
Cud Ognia Świętego | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika





Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń