Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Embriologia średniowieczna

W myśli chrześcijańskiej Zachodu w spojrzeniu na status embrionu ludzkiego zaważyła myśl Arystotelesa: moment pojawienia się duszy ludzkiej w embrionie musi być związany z dostateczną organizacją ciała. Oznaczało to opowiedzenie się po stronie teorii animacji (wlania duszy do ciała)sukcesywnej: chłopcy otrzymywali duszę w 40 dniu od poczęcia, zaś dziewczęta - w 80 dniu.

Księgi pokutne pochodzące z lat 690-740, tak zwanej "grupy Teodora" (arcybiskupa Canterbury), dokonują rozróżnienia rodzajów kar za spowodowanie aborcji w zależności od okresu rozwoju w jakim znajduje się embrion ludzki. Do 40 dnia od poczęcia uznawano, że embrion pozostaje bytem nieanimowanym, wobec powyższego kara za zabicie takiego dziecka była niższa; jeżeli zaś zabito dziecko w łonie matki po czterdziestym dniu od poczęcia - wówczas zabójstwo takie traktowano jak zabicie człowieka. Rozróżnienie tego rodzaju zapoczątkowało trwającą przez wiele wieków dyskusję teologiczno-filozoficzną odnośnie do momentu animacji embrionu ludzkiego1.

W XI wieku, św. Iwon z Chartres (1040-1115) w Decretum oraz w Panormia, zastanawiał się nad zagadnieniem, czy nienarodzony może być uznawany za człowieka w pełnym sensie. Udzielenie odpowiedzi na to pytanie miało posłużyć odpowiedzi na kolejne pytanie: czy świadoma i dobrowolna aborcja, bez względu na okoliczności, jest rzeczywistym zabójstwem osoby ludzkiej. Powołując się na ustalenia św. Augustyna oraz św. Hieronima, św. Iwon doszedł do następującego wniosku: ponieważ dobre myśli bez działania są niczym, podobnie też owoc poczęcia jest niczym dopóki nie osiągnie ludzkiej formy2. Zabicie więc płodu nieanimowanego nie było traktowane jako zabicie człowieka, gdyż embrion preanimowany, w świetle nauczania św. Iwa, nie był jeszcze człowiekiem.

Zagadnienie przedstawione przez św. Iwona podjął w XII wieku zakonnik kamedulski Gracjan w swoim dziele Concordantia canonum discordantium, znanym jako Decretum Gratiani. Dzieło tegoż zakonnika wpłynęło bardzo mocno na prawodawstwo kanoniczne w odniesieniu do aborcji. Gracjan kontynuował zasadniczą myśl św. Iwo i utrzymał jako zobowiązujące rozróżnienie na płód preanimowany i animowany; zabicie dziecka poczętego preanimowanego nie było zabójstwem człowieka. To rozróżnienie prawne na embrion animowany i preanimowany pozostało obowiązujące aż do czasów promulgowania Kodeksu Prawa Kanonicznego w roku 19173.

Teorię o dostatecznym uformowaniu ciała w celu zaistnienia w nim duszy podtrzymywał również Piotr Lombard w Liber quattor Sententiarum, czyniąc jednak pewien wyjątek: zasada późnej animacji ciała nie dotyczyła poczęcia Jezusa Chrystusa. Inkarnacja Boskiego Logosu nie mogła się dokonać w ciało nieanimowane, gdyż ciało Jezusa nie mogło być stworzone przed Jego duszą: "caro fuit in conceptu assumpta et in assumptione concepta"4.

Według św. Anzelma z Aosty na korzyść teorii animacji sukcesywnej przemawiał fakt, że wiele embrionów ludzkich ginie jeszcze przed narodzinami. Wobec powyższego absurdem by było stwierdzenia, że ginie tyle istnień osobowych, które znajdują się w stanie grzechu pierworodnego. Dla św. Anzelma czymś nie do pomyślenia mógłby być fakt, że tak wiele osobowych istnień ludzkich mogłoby być pozbawione łaski Chrystusa. Logicznym jest więc przyjęcie teorii pojawienia się duszy ludzkiej w momencie, gdy ciało nabędzie "cech" ludzkich5.

Teologiem, który wyróżniał się w swoich poglądach na temat statusu embrionu ludzkiego był św. Albert Wielki, biskup Kolonii. Trudnościa dla tego myśliciela było przyjęcie arystotelesowskiej koncepcji koncepcji trzech dusz w rozwoju człowieka: dusza wegetatywna (roślinna), sensytywna (zwierzęca) i duchowa (ludzka). Jego zdaniem nie może mieć miejsce przechodzenie od "gatunku do gatunku", gdyż takie przejście ma miejsce jeżeli przyjmie się koncepcję trzech dusz; takie ustawienie sprawy pozostaje w sprzeczności z jedynością i jednością ludzkiego istnienia. Embrion ludzki pod wpływem działania "virtus formativa" przechodzi poprzez różne formy: istnienie, życie, odczuwanie i pojmowanie. Każda z kolejnych tych form zawiera się w poprzedniej, jako akt postępującej potencji. Św. Albert podkreśla, że człowiek posiada swoją "naturę", która go wyróżnia od innych istot żywych, od momentu poczęcia. Biskup Kolonii dokonuje w tym miejscu porównania z innymi istotami żywymi i dochodzi do wniosku, że natura każdego gatunku ma swój początek w momencie poczęcia6. Myśl św. Alberta Wielkiego, opierająca się na spekulacji filozoficznej, można porównać, w szerokim sensie, z dzisiejszym kryterium genetycznym w spojrzeniu na status ontologiczny embrionu ludzkiego.

Św. Tomasz z Akwinu pozostał wiernym "doktrynie o trzech duszach". Jego zdaniem "virtus formativa" zawarta jest w nasieniu męskim, które łącząc się z "materią żeńską" (komórka jajowa) czyni możliwym przyjęcie duszy wegetatywnej. Następnie dusza wegetatywna zostaje zastąpiona przez duszę, która jest zarazem wegetatywna i sensytywna. Gdy nadejdzie odpowiedni moment, wówczas "virtus creativa" Boga wlewa w ciało embrionu duszę duchową, tak, że nowe istnienie ludzkie ożywiane jest przez duszę wegetatywną, sensytywną i duchową. Zdaniem Akwinaty zabicie embrionu ludzkiego w jakimkolwiek stadium rozwoju jest ciężkim grzechem, ale tylko wówczas gdy nowe istnienie ludzkie posiada duszę duchową - czyn taki jest pojmowany jako zabicie człowieka7.

W myśli średniowiecznej rozróżnienie na embrion preanimowany i embrion animowany dokonywane było w oparciu o trzy kryteria: morfologiczne, chronologiczne i ontologiczne. Kryterium morfologiczne przyznawało status osoby ludzkiej embrionowi, który posiadał już wygląd istoty ludzkiej. Kryterium chronologiczne zakładało, że z człowiekiem ma się do czynienia dopiero w 40 dni od poczęcia w przypadku chłopców i w 80 dni od poczęcia w przypadku dziewcząt. Przed upływem tego czasu embrion nie był dostatecznie uformowany, wobec powyższego nie przysługiwał mu w pełni status osoby ludzkiej. Kryterium ontologiczne twierdziło, że embrionem uformowanym jest ten embrion, który ożywiany jest przez duszę duchową. Embrion nieuformowany natomiast jest ożywiany przez duszę ontologicznie "niższą" (typu roślinnego lub zwierzęcego), która nie jest duszą ludzką8. Wobec powyższego zabicie dziecka poczętego, które nie jest jeszcze animowane przez duszę duchową (lub inaczej: ludzką), nie może być uznawane za zabicie człowieka. Wychodząc z tak różnych metodologicznie punktów wyjścia, nie należy się dziwić, że w Średniowieczu nie było jednomyślności w moralnej kwalifikacji zabicia dziecka poczętego. Dziwić może natomiast fakt nie liczenia się z opiniami Wschodnich Ojców Kościoła, oraz ze stanowiskiem św. Alberta Wielkiego.

Embriologia Ojców Kościoła
Embriologia czasów nowożytnych  

ODNOŚNIKI

1 - powrót Por. Leone, Le antiche radici di un recente dibattito, s. 45.

2 - powrót Por. Carrasco de Paula, s. 20-21. Św. Iwo pisał w Decretum: "Quod non formatum puerperium noluit ad homicidium pertinere, profecto nec homine deputavit, quod tale in utero geritur. Hic de anima quaestio solet agitari, utrum quidquid formatum non est, nec animatum quidem possit intellegi, et ideo non sit homicidium, quia nec examinatum dici potest, si adhuc animam non habebat" (10, 56). Por. także: Leone, Le antiche radici di un recente dibattito, s. 45.

3 - powrót Por. Carrasco de Paula, s. 22. Gracjan w swoim Decretum Gratiani stwierdził: "Non est homicidia qui abortum procurat antequam anima corpori sit infusa" (causa 32, quaestio 2, cap. 8). Por. także: Leone, Le antiche radici di un recente dibattito, s. 47.

4 - powrót Por. Leone, Le antiche radici di un recente dibattito, s. 45 wraz z przypisem nr 30.

5 - powrót Por. tamże, s. 46.

6 - powrót Por. tamże.

7 - powrót Por. tamże.

8 - powrót Por. Carrasco de Paula, dz. cyt., s. 22-23.



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20040419220042524

No trackback comments for this entry.
Embriologia średniowieczna | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,636 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń