Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Kościelny ślub ze Świadkiem Jehowy

Pytania i odpowiedzi

Mam pewien problem - piszecie o ekumeniźmie, jest tu dużo artykułów na ten temat - w moim mieście, w Parafii też się o tym mówi, a ja nie wiem co zrobić z pewną historią, którą przeżyłam na własnej skórze.



Dziś mam 25 lat, jestem katoliczką, 3 lata temu zakochałam się. Poznałam moją drugą połowę, 2 miesiące temu pobraliśmy się (tylko slub cywilny). Brzmi pięknie, ale w trakcie Odwiedzin Duszpasterskich dwa lata temu z ust księdza usłyszałam słowa, przez które zwątpiłam w instytucje kościoła. Wtedy ksiądz zapytał (z racji wieku zapewne) czy mam sympatie i czy nie wychodzę za mąż. Odpowiedziałam, że mam (zgodnie z prawdą), a ksiądz zapytał czy to katolik czy ewangelik... Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że ani to, ani to. Wyjaśniłam, że mój chłopak jest z rodziny Świadków Jehowy, a ksiądz bez mrugniecia okiem i przy wszystkich obecnych domownikach i ministrantach, poradził mi zakonczyć znajomość, bo to są fałszywi ludzie. Potem wyszedł..... a mnie sie przestało chcieć chodzić do koscioła i słuchać kazań o tolerancji i nie ocenianiu ludzi nim się ich samemu nie pozna.

To jest mój problem. Mój mąż nie jest praktykującym Świadkiem Jehowy, odmówił przyjecia ich chrztu i nie chodzi na zebrania od kilku lat (przestał nim sie poznalismy). Na poczatku wahałam się, bo wiara jest dla mnie ostoją, czy damy sobie radę z innymi wiarami, ale spróbowałm. Okazało się, że wiekszość katolików do koscioła chodzi tylko na pokaz, a pomoc innym to dla nich pusty slogan. Mój mąż wprowadza to w czyn - jest dobrym człowiekiem. Zna bardzo dobrze Pismo Święte i stara sie żyć z nim w zgodzie. Zna je nawet lepiej niz mnie nauczono na katechezie i nauczyłam się w kościele (nie chodzi mi o interpretacje, ale o znajomośc pism). Niestety zgodnie z Biblią mówi o sobie POGANIN, bo nie przyjął chrztu. Widzę, że troche boli go taki obrót sprawy - ktoś słabo wierzący i czesto niedouczony nalezy do Kościła formalnie, a on nie. Swoisty pradoks.

Ja równiez chciałabym przysiąc mu miłość przed Bogiem (tak oficjalnie, bo nieoficjalnie przed Bogiem zrobilismy to juz dawno). Dlatego mam pytanie: czy ja, jako katoliczka, przed Bogiem w Katolickim Kosciele mogę przysiądz miłość osobie nie ochrzczonej?

oraz: Co musi zrobic mój mąż, aby zostać ochrzczonym w Kościele Katolickim? Nie mam zamiaru go do niczego zmuszać, nie bedę wymagać od niego, aby w zamian za chrzest nauczył się 5 przykazań koscielnych i je wyrecytował. Jestem tylko ciekawa czy istnieje możliwość po prostu ochrzczenia dorosłego mniej wiecej tak jak chrzci sie małe niemowlaki - chrzest jest im dany, a reszty ucza sie latami od rodziców.

Z racji na historyjkę o wizycie duszpasterskiej nie mam ochoty rozmawiać o tym z księdzem z mojej parafii, a jedyny ksiądz, z którym mogłabym o tym porozmawiać, z racji na swój nowatorski i wspaniały kontakt z młodzieżą, został oddelegowany do pracy w wiejskiej parafii. Niestety nie wiem dokładnie gdzie. Dlatego prosze Was o pomoc.

dziekuję Joanna

Szanowna Pani,

Aby w jak "najłatwiejszy sposób" zawrzeć związek małżeński, ochrzczenie osoby jest pierwszorzędną kwestią. Prawo kanoniczne jaki i teologia sakrametu chrzu określa go mianem ianua sacramentorum - czyli bramą sakramentów. Przyjęcie chrztu wywiera zarówno skutki o charakterze teologicznym, a przede wszystkim prawnym w Kościele.

Poprzez chrzest w ujeciu prawnym osoba staje się:
-pełnoprawnym członkiem Koscioła Katolickiego
-uzyskuje wszelkie prawa i obowiazki związane z przynaleznością do Kościoła Katolickiego
-ma prawo przyjmowania wszystkich sakramentów
-prawo do czynnego udziału w życiu wspólnoty, wypowiadania swoich poglądów , dociekania swoich praw

Przyjęcie chrzu przez osobę dorosłą musi być przemyślane ponieważ w odróżnieniu od niemowlęcia posiada ta osoba używanie rozumu i jest świadoma decyzji, które podejmuje.

Chrzes należy do sakramentów , których się"nie powtarza", raz przyjęty pozostaje na całe życie, niezależnie od  tego czy osoba aktywnie uczestniczy w zyciu Kościoła czy też nie.

Kodeks Prawa Kanonicznego stanowi iż, Kan. 864 - Zdatnym do przyjęcia chrztu jest każdy człowiek, jeszcze nie ochrzczony.

Natomiast gdy tyczy się osób dorosłych prawo stawia dodatkowe wymagania:

Kan. 865 -

§ 1. Aby dorosły mógł być ochrzczony, powinien wyrazić wolę przyjęcia chrztu, być odpowiednio pouczony o prawdach wiary i obowiązkach chrześcijańskich oraz przejść praktykę życia chrześcijańskiego w katechumenacie. Ma być również pouczony o konieczności żalu za grzechy.


§ 2. Dorosły, znajdujący się w niebezpieczeństwie śmierci, może być ochrzczony, jeśli mając jakąś znajomość głównych prawd wiary, ujawni w jakikolwiek sposób intencję przyjęcia chrztu i przyrzeknie, że będzie zachowywał nakazy chrześcijańskiej religii.

Kan. 866 - Jeśli tylko nie stoi na przeszkodzie poważna racja, dorosły przyjmujący chrzest powinien być zaraz bierzmowany i uczestniczyć w Eucharystii, przyjmując także Komunię świętą.

Także prócz przyjęcia chrztu jak widać powyżej Kościoł przyjmuje istnienie dobrej woli chrzczonego i wyraża zgodę na przyjęcie i innych skaramentów.

Gdy osoba jest ochrzczona to nie ma żadnych "przeciwskazań" do zawarcia małżeństwa, przy czym jeśli jest członkiem innego kościoła chrześcijańskiego należy uzyskać stosowną dyspensę od biskupa (artykuł:...)

Gdy chodzi o małżeństwo z osobą nieochrzczoną to prawo kanoniczne daje możliwość  zawarcia małzeństwa, ale po spełnieniu ściśle określonych warunków:

Kan. 1124 - Małżeństwo między dwiema osobami ochrzczonymi, z których jedna została ochrzczona w Kościele katolickim lub po chrzcie została do niego przyjęta i formalnym aktem od niego się nie odłączyła, druga zaś należy do Kościoła lub wspólnoty kościelnej nie mającej pełnej łączności z Kościołem katolickim, jest zabronione bez wyraźnego zezwolenia kompetentnej władzy.


Kan. 1125 - Tego rodzaju zezwolenia może udzielić ordynariusz miejsca, jeśli istnieje słuszna i rozumna przyczyna, nie może go jednak udzielić bez spełnienia następujących warunków:

1° strona katolicka winna oświadczyć, że jest gotowa odsunąć od siebie niebezpieczeństwo utraty wiary, jak również złożyć szczere przyrzeczenie, że uczyni wszystko, co w jej mocy, aby wszystkie dzieci zostały ochrzczone i wychowane w Kościele katolickim;

2° druga strona winna być powiadomiona w odpowiednim czasie o składanych przyrzeczeniach strony katolickiej, tak aby rzeczywiście była świadoma treści przyrzeczenia i obowiązku strony katolickiej;

3° obydwie strony powinny być pouczone o celach oraz istotnych przymiotach małżeństwa, których nie może wykluczać żadna ze stron.

W Kodeksie Prawa Kanonicznego nie ma wyrażniej normy mówiącej o zawieraniu małzeństw przez osoby nieochrzczone. Prawodawca wychodzi z załozenia ze zasadnoczo ze względu na stopień rozwoju świadomosci religijnej osoby, kazda z nich jest ochrzona bądz w kosciele katolickiej bądź innej wspólnocie. Dlatego też dokonując interpretacji prawnej tego przepisu, należy go rozciągnąc na te przypadki w których mamy do czynienia z osobami nieochrzczonymi. Przepis ten stosuje sie do osób należących do innej wspólnoty, ale też i katolików, którzy po chrzcie odrzucili wiarę w Boga lub wystąpili z Kościoła jaki i -  poprzez analogię - do osób nieochrzczonych.

Reasumując - może Pani poślubić swojego wybranego również gdy nie jest on ochrzczony, choć jeśli wyraża on taką wolę, na pewno lepiej by było gdybyście oboje byli ochrzczeni jeszcze przed ślubem. Należy jednak wziąć pod uwagę to, że w przypadku osoby dorosłej przyjęcie chrztu wiąże się z osobistym pragnieniem oraz przejściem przygotowania do tego sakramentu, na co oczywiście trzeba poświęcić trochę czasu.

Mgr lic prawa kanonicznego Małgorzata Baran

[Małżeństwa mieszane]



Opcje Artykułu

Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20040817203758433

No trackback comments for this entry.
Kościelny ślub ze Świadkiem Jehowy | 11 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Kościelny ślub ze Świadkiem Jehowy
verbadocent pon, 23 sie 2004, 16:58:57

Na marginesie opisanego przypadku mam następującą uwagę: wbrew powszechnie przyjętemu przekonaniu Świadkowie Jehowy nie są chrześcijanami. Czytanie Biblii (czynią to np.karaimowie) i przymowanie chrztu z wody  (obrzędy chrzcielne są starsze niż samo chrześcijaństwo)  nie czynią z człowieka chrześcijanina. Poglądy Światków Jehowy odnośnie Trójcy Świętej, Eucharystii, boskości Jezusa nie pozwalają na uznanie ich za chrześcijan. Pojęcie chrześcijaństwa zostało zdefiniowane na pierwszych 4 soborach powszechnych, kiedy to Ojcowie Soborowi  musieli wyraźnie określić, co jest a co nie jest chrześcijaństwem.

Powyższe nie wyklucza mojego szacunku do znanych mi osobiście członków tej sekty, którzy są zwyczajnie  bardzo porządnymi ludźmi. Nie może być to również odczytane jako wzywanie do ograniczenia ich działalności religijnej. Żyjemy w społeczeństwie demokratycznym i praworządnym i podobne ograniczenia są niedopuszczalne.

---
Verba Docent Exempla Trahunt

 
Kościelny ślub ze Świadkiem Jehowy
Sunrise pon, 23 sie 2004, 23:29:34
"A dlaczego to wy przestępujecie przykazania Boże dla nauki swojej?"

Nie wiem, czy wiedzą państwo, ale Biblia nakazyje "wychodzić za kogo się chce, byle w Panu." Oznacza to, że ślub chrześcijanina możliwy jest wyłącznie z chrześcijaninem. Myślę, że nie tylko pani narzeczony będzie musiał poznać zasady wiary. Znajomość Pisma, chodzenie do Kościoła albo "bycie baaardzo porządnym człowiekiem" nie przesądza o byciu chrześcijaninem. Jedynym kryterium jest bycie narodzonym na nowo. Pani narzeczony nie stanie się chrześcijaninem ani przez przyjęcie chrztu (choćby w dziesięciu kościołach) ani przez dyspensę biskupa, ani przez zaświadczenie o katechizacji.

Proszę mi wybaczyć pouczenia, ale niepokoją mnie niektóre Pani wypowiedzi:

1. Jeśli jest Pani osobą wierzącą, to dlaczego nie szukała Pani wybranka wśród osób wierzących.
2. Nie rozumiem też, dlaczego reakcja księdza nakazuje Pani wątpić w Kościół. Czy doświadczyła Pani bliskości Boga? Jeśli tak, to dlaczego jakiś człowiek zraża Panią do Kościoła Bożego?

Mimo wszystko Pani chłopak jest dobrym kandydatem na chrześcijanina. Powiedział bowiem: "jestem poganinem." Chciałbym wyrazić głęboki podziw i szacunek dla tego człowieka. Mało jest ludzi w Polsce, którzy gotowi są powiedzieć coś takiego, a mamy przecież prawie 40 mln pogan.

---
"A jeśli ktoś tego nie uzna, sam nie jest uznany." I Kor 14,38

 
wiara i łaska ważniejsze nisz legalizm
dawid1976 wto, 24 sie 2004, 04:30:28

Ta pani zostala bardzo zraniona poprzez kosciol w ktorym sie wychowala,  

w NT pisze (1 list do Koryntian 7) ze jak ktos sie nawroci, a jusz byl w zwiazku z "poganem", to powinien z ta osoba pozostac, mysle ze Sw. Pawel tak mowil bo Bogu zalezy nawet na malzenswie jak waszym, moga one byc tak samo swiete jak inne malzenstwa  (1 Kor 7:14), z tego powodu w wielu ewangelickich kosciolach jesli para (nie koniecznie obedwoje wierni) sie dolacza do kosciola, cywilny akt malzenski wystarczy, a nawet w wiekszosci kosciolach nie sa wymagane zadne dodatkowe ceremonie.

ja bym sie jednak zastanawil  dotyczac waszej wspolnej drogi w wiarze, bo faktyczie potzrebujecie kosciol gdzie morzecie RAZEM rosnac w wiarze i łasce

 
Kościelny ślub ze Świadkiem Jehowy
Arletta Bolesta sob, 4 maj 2019, 14:49:14

Z uwagi na zamknięcie platformy blogów na blox.pl zmienił się również link do mojego bloga nt. kościelnego procesu o nieważność małżeństwa, służę podaniem jego elektronicznie
dr Arletta Bolesta
adwokat kościelny

 

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń