Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Luksusowy teleewangelista

Pastor Paul Crouch spojrzał w kamerę i powiedział swoim widzom, że Trinity Broadcasting Network potrzebowała 8 mln USD, by szerzyć Ewangelię w Indiach i ocalić miliard dusz od potępienia. Crouch, szef największej chrześcijańskiej sieci, powiedział, że nawet jeśli kogoś nie stać na ofiarę w wysokości 1000 USD, powinien uczynić "krok wiary" i dać jakąkolwiek. Bóg wynagrodzi taki uczynek z nawiązką. - Myślicie, że dla Boga byłoby problemem wypłacić wam po 1000 USD? – zapytał pastor swoich widzów w audycji nadawanej ze studio w Costa Mesa.

TBN nie jest biedne. W rzeczywistości mogłaby opłacić swoją ekspansję w Indiach z własnej kieszeni. Ale w TBN prośby o finansowe wsparcie nigdy nie ustają. Podobnie jak napływ darowizn. W ciągu ostatnich 31 lat Crouch i jego żona, Jan, przemienili drobne datki swoich widzów w światowe imperium medialne – i życie w luksusie. 

Koncern, o którym niewiele było wiadomo poza kręgami ortodoksyjnych chrześcijan, trafił na pierwsze strony gazet, gdy doniesiono o byłym pracowniku, któremu zapłacono 425 tys. USD, żeby przemilczał rewelacje o homoseksualnej randce z prezesem. Jednak milionom ludzi na świecie nie trzeba przedstawiać TBN. Jej 24-godzinny program z kazaniami, leczeniem wiarą, inspirującymi filmami i chrześcijańskimi talk shows dociera do widzów na całym świecie przez satelity, kable i stacje naziemne. Audycje są tłumaczone na 11 języków. Podobnie jak Ted Turner dla wiadomości TV, państwo Crouch stworzyli globalną infrastrukturę dla religijnego medium. Ale to tylko jeden element ich sukcesu. Drugim jest doktryna zwana "ewangelią sukcesu", która obiecuje wiernym, że Bóg obsypie dobrami doczesnymi każdego, kto głosi Jego słowo. – Gdy dajesz Bogu, udzielasz mu po prostu pożyczki, którą On odda z procentem – mówi Crouch podczas jednego ze swych apelów o wsparcie koncernu. 

Mimo braku reklam sieć TBN przynosi rocznie 170 mln USD dochodów. Ofiary widzów stanowią dwie trzecie tej sumy. Najwierniejszymi darczyńcami są mało zarabiający rolnicy z południa USA. Według danych pochodzących z TBN 70% datków nie przekracza 50 USD. Ten fakt mocno kontrastuje z trybem życia, jaki prowadzą właściciele stacji. 70-letni Paul zarabia 400 tys. USD rocznie, a jego żona Jan 360 tys. Są to najwyższe znane wynagrodzenia w 12 największych instytucjach religijnych typu nonprofit, których finanse są śledzone przez Chronicle of Philanthropy. Państwo Crouch podróżują wartym 7,2 mln USD samolotem będącym własnością TBN. Jeżdżą luksusowymi samochodami. Jadają wystawne kolacje i kupują gustowne meble – na karty kredytowe TBN. 30 domów należących do koncernu jest do ich dyspozycji – w tym dwie rezydencje w Newport Beach, górska samotnia opodal Jeziora Arrowhead oraz ranczo w Texasie. 

Misją TBN, jako zwolnionej z podatku chrześcijańskiej działalności charytatywnej, jest produkcja programów i filmów "służących szerzeniu Ewangelii w świecie". Ofiary darczyńców zbudowały globalny koncern medialny – i utrzymują jego rozwój. W emitowanych przez TBN apelach właściciele proszą o wsparcie na zakup nowych przekaźników, czasu satelitarnego, zawarcie nowych umów z kablówkami, by dotrzeć ze Słowem Bożym do jeszcze większej publiczności. Im więcej ludzi słyszy prośby państwa Crouchów, tym więcej ludzi decyduje się na finansowe ofiary. To powoduje dalszą ekspansję sieci, która zapewnia większą liczbę widzów – i więcej darowizn. 

Państwo Crouch odmówili udzielenia wywiadu do tego artykułu. Przekazali przez swoich rzeczników stwierdzenie, że zbierają pieniądze, by uniknąć popadnięcia w długi inwestując w nowe stacje TV, czas satelitarny i inne środki służące szerzeniu Ewangelii. Jednocześnie zapewniają, że przez pierwsze 21 lat pracy w TBN Paul zarabiał mniej niż 40 tys. USD rocznie, a Jan mniej niż 35 tys. Małżeństwo zaakceptowało większe wynagrodzenie dopiero w ubiegłej dekadzie, gdy osiągnęli wiek emerytalny. Ich gaże zostały ponoć wyliczone przez niezależnych ekspertów zatrudnionych przez TBN. 

Oddani widzowie mówią, że Crouchowie nie mają z czego się tłumaczyć. Wręcz przeciwnie – sukces materialny jest potwierdzeniem tego, że cieszą się Bożą łaską. Gdyby im się nie powodziło, wierni nie mieliby dowodu Bożego błogosławieństwa.

(LA Times)

Ruch charyzmatyczny: teologia sukcesu



Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20040923123914133

No trackback comments for this entry.
Luksusowy teleewangelista | 6 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Luksusowy teleewangelista
mateuszj czw, 23 wrz 2004, 14:34:13
Teologia sukcesu...
Mnie wydaje sie to czysto demoniczne. Sprawia, ze ludzie traktuja Boga jak dojna krowe, ktora jest po to, zeby dawac nam $. Czytalem wypowiedzi niektorych ludzi z tego typu ruchu: "dajcie nam, a wtedy Bog was obleje blogoslawienstwiami(czyli $)" A co z cala nauka Jezusa o nie troszczeniu sie, co o skromnosci i poprzestawaniu na tym, co sie ma? Co z uciekaniem od porzadliwosci? Co z 1 Listem Jana rozdzial 2, ktory mowi o milosci do swiata?
Ludzie nie znaja Slowa i buduja swoja wiare nie na Skale, ale na charyzmatycznym panu w tv. Uwazam, ze ci ludzie(nauczyciele tej teologii) sa falszywymi bracmi i falszywymi nauczycielami. NT duzo o nich mowi, to jest problem od wiekow.
Mateusz
 
Luksusowy teleewangelista
swiatlo pią, 24 wrz 2004, 09:54:15
Ja bym prosil, aby tzw. teologie sukcesu krytykowaly tylko osoby, ktore placa dziesiecine (lub daja cos wiecej ponad garsc miedziakow na tace) oraz te osoby ktore sieja (np. finasnowo), daja do zycia swoich braci oraz na dzialalnos charytatywna.
 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,655 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń