Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Marsz Równości - równości czego?

W najbliższą sobotę 20 listopada dojdzie w Poznaniu do zapowiadanego Marszu Równości. - "Prezydent miasta nie cofnie swojej decyzji, bo nie ma ku temu podstaw." jak poinformowała Monika Piątkowska z biura prasowego prezydenta miasta Poznania.

Marsz Równości nazywany jest "promowaniem homoseksualizmu" i "upadkiem porządku moralnego" przez radnych PiS, LPR, katolickich działaczy z ruchów i stowarzyszeń archidiecezji poznańskiej. Mimo to jak donosi KAI, w najbliższą sobotę w Poznaniu Marsz odbędzie się.

Wszyscy jesteśmy świadkami ostatnich bulwersujących informacji w mediach na temat faktów i podejrzeń dotyczących problemów i dewiacji seksualnych osób w państwie wysoko postawionych: ludzi sztuki, nauki, polityki, a nawet duchowieństwa.

W tym świetle mnie osobiście nasuwa się pytanie o cel organizacji takich marszów. Biblia jasno i wyraźnie wypowiada się na temat praktykowania homoseksualizmu. Jest jasny drogowskaz dla Chrześcijan: nie potępiaj człowieka, ale gań złe zachowania.

Osoby zdeklarowane "za", lub "przeciw", swojego zdania na podstawie marszu raczej nie zmienią. Komu więc takie pomysły mogą służyć? Chyba, że chodzi o samo robienie szumu, o wypłynięcie przy okazji pewnych osób na "światło dzienne". Im to na pewno przysporzy popularności, władzy i zaszczytów. A całej reszcie uczestników? Co będą mieli z takiego marszu (poza chwilami podniety, ekscytacji i adrenaliny)? Sądzę, że oprócz jeszcze gorętszych ataków przeciwników nic albo niewiele.

Bo czy równość osiąga się poprzez demonstracje, krzyki, marsze, czy wypracować ją trzeba ciężką i solidną pracą? Szacunek zdobywa się spokojnie, wielkim sercem, a nie krzykiem i pikietami. Jakiej równości chcą uczestnicy Marszu? Jeżeli chcą np. szacunku, poszanowania ich prywatności – osobiście się zgadzam i podpisuje obiema rękami! Do wielu innych potencjalnych celów marszu jako chrześcijanin przychylić się nie mogę, co więcej, obrzydzeniem mnie napawa często widoczny podtekst polityczny takich inicjatyw: wykorzystywanie krzywdy i problemów do kreowania własnego wizerunku przez wielu działaczy i polityków.


Trackback

Trackback URL for this entry: http://www.kosciol.pl/trackback.php/20041117200425769

No trackback comments for this entry.
Marsz Równości - równości czego? | 5 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.
Marsz Równości - równości czego?
jerzyk pon, 21 lis 2005, 21:46:42
Piszesz: "Bo czy równość osiąga się poprzez demonstracje, krzyki, marsze, czy wypracować ją trzeba ciężką i solidną pracą? Szacunek zdobywa się spokojnie, wielkim sercem, a nie krzykiem i pikietami".

Przypomina mi to język propaganyd PRL-u, która najpierw KOR-owców, potem członków Solidarności nazywała tak samo.

A jeśli chodzi o Marsz Równości to został zorganizowany z tego powodu, aby zwrócić uwagę na rzeczywistą nierówność wobec prawa oraz dyskryminację grup społecznych: kobiet, gejów i lesbijki, niepełnosprawnych i ludzi o innym niż biała kolorze skóry zyjących w naszym kraju.

Zakazanie Marszu jest naruszeniem Konstytucji RP. Można nie lubić gejów / lesnijek / kobiet / niepełnosprawnych, ale nie wolno im zabraniać publicznego demonstrowania poglądów.

Jestem gejem i oburza mnie zakaz i interwencja policji. Mogę jednak zapewnić, że gdyby ktokolwiek zabronił wyjścia na ulicę chrześcijanom, byłbym również oburzony.

Mogę się nei zgadzać z doktryną KK lub poglądami wiernych inych kościołów w naszym kraju, nie chciałbym jednak, aby ktokolwiek zabronił im ich głoszenia.

Sęk w tym, że akurat nikt nei zabrania - i tu widać jak na dłoni nierówność wobec prawa, o której wspominałem powyżej.

Pozdrawiam

Jerzy Piątek
 
Marsz Równości - równości czego?
szymek śro, 23 lis 2005, 14:25:14
Witam.
Dosc interesujacy artykul. Ale spotkalem w nim pewne niescislosci. Mowiac szczerze, czytalem go z przerazeniem. Nie moge uwierzyc, ze czlowiek w takim portalu wypisuje takie "zabobony". Dewiacja seksualna?? Jaka dewiacja? Dewiacja jest np. zoofilia, nekrofilia itd.

To jak wyuczenie sie pewnych slowek (przeraszam ze bezposrednosc) .. niczym malpka. Ja moge pana nazwac heteroseksualista i prosze mi uwierzyc, ze polowa pana czytelnikow pomysli ze i pan ma jakas "dewiacje"... Sam jestem gejem... ale to, akurat sadze, ze nie ma tu zadnego znaczenia. Jako profesnonalista przedstawiajacy swoje zdanie powinien pan to slowo wstawic w cudzyslow. Bo homoseksualizm nie jest dewiacja, chyba tylko uznawana przez kosciol. I specjalnie tu kosciol pisze z malej litery, bo mam na mysli tylko jego "administracje".
Ale mniejsza o slowa. Jesli tak bardzo pan chce udowodnic ze takie akcje nic nie zminiaja, to czemu sie ich tak pan boi?
Inne pytanie. Pisze pan, zakladajac na starcie, ze homoseksualisci to grzesznicy (latwo takie doznanie odczuc), wiec co znaczy tekst, ze nie demonstracjami sie osiaga ..... no wlasnie co osiaga? Rownosc? Sam pan powiedzial, ze tu nie moze byc rownosci! Wiec po co ta hipokryzja? Co innego homoseksualisci maja robic jak nie "pikietowac"?
Uwarzam, ze jest pan neikompetentna osoba, aby wogole brac sie za pisanie takich artykowo, bo np. nie jest pan gejem. Co proponuje? "Stac" sie niem na jeden dzien. Prosze sobei wyobrazic, ze nie pociaga pana pana zona (jesli takowa istnieje), a ze jest to mezczyzna... ze nie kocha pan swojej zony, a mezczyzne, ktory przy panu spedza kazda chwile, razem sie opiekujecie soba nawzajem, wspieracie.. tak jak mozliwe ze robi pan to z swoja zona... Priosze sobei wyobrazic, ze nie jest pan w stanie tego zmienic, bo probowal pan wiele razy, co majac odwrotny skutek, tylko powodowalo w panu stany np depresyjne. Jak mozna pisac o Afryce, jesli nigdy sie w niej nie bylo, a jedyne zrodlo, z ktorego sie czrpie wiedze, to np telewizja. To zabawne jak ludzie uwarzaja sie za "znawcow", podczas gdy, nie maja zadnego pojacie o czym pisza.
Dodam jeszcze tylko jedno, ze nie jestem zwolennikiem takich marszow, choc sam jestem gejem. Mnie, az taka straszna krzywda od zycia nie spotkala, jak niektorych z moich znajomych. Ci ludzie nie raz niosa wiekszy krzyz, niz moze sie panu wydawac... ale oczywiscie pan o tym nie ma zielonego pojecia, wiec nawet nie mam zamiaru tego panu przyblizac. Pismo Swiete, jest napisane dla ludzi, ale prosze je przeczytac kolejny raz,,, i jeszcze raz. Bo my, ludzie jestesmy za "mali" zeby je rozumiec, Na to braklo by nam madrosci zdobytej przez cale nasze zycie. Wiec prosze nie osadzac innych na podstawie tego co pan "przez przypadek doczytal". Milosc jest rozna, a pan nie jest Bogiem, zeby rozumiec kazdy jej wymiar, bo to bardzo indywidualna sprawa, a pan wlasnie to zgeneralizowal, i niesamowicie splycil. AAby pisac o takich rzeczach, trzeba miec ogramna mozliwosc percepcji, a pan NA PEWNO JEJ NIE MA! .. to nie jest artykul o amerykanskich ziemniaczkach podawanych w restauracjach krakowa.

ZYcze powodzenia i troche wiekszego obiektywizmu w pana "chlebie na zycie".
Pozdrawiam

p.s.
Jakos dziwnie nikt nie zauwarzyl co znaczy rownosc. Bo to nie chodzilo tylko o homoseksualistow i adopcje dzieci przez "pedofilow" i "dewiantow seksualnych". Strasznie przykro to wszystko wyszlo. I nie wiem kto sie do tego bardziej przyczynil?...
 
Marsz Równości - równości czego?
wiadro pią, 25 lis 2005, 01:37:19
Plakac sie chce jak sie czyta takie rzeczy, niby tekst jest lagodny i pozornie otwarty na problem nietolerancji, ale z drugiej strony widac kto tu rzadzi, nie mamy nic przeciwko homoseksualistom, tylko zeby nie wylazili z miejsca ktore im wskazemy i maja sie leczyc!
To walsnie tacy ludzie i takie postawy zabijaja Boga, dla mnie juz dawno to zrobiliscie, wraz z reszta rydzykow, giertychow i innych heretykow, ktorzy uzywaja religi, Chrystusa i Ojca Swietego do uprawiania swoich herezji i szerzenia nienawisci. Gdzie jest teraz Bog, bo tu, wsrod was go nie ma, On jest tam gdzie jest milosc i wybaczenie. A tu sa tylko kompleksy i nienawisc. On na was patrzy i placze. Kto dal wam prawo do osadzania ludzi, do dzielenia ich na kategorie? Gdzie jest napisane ze homoseksualizm jest potepiany przez Boga??? Przeciez to wszystko co nas otacza i my sami jestesmy Jego dzielem, On nas kocha jednakowo i nie dzieli na lepszych i gorszych. Czy matka moze mniej kochac jedno dziecko, a drugie bardziej?
Watpie!
Dlaczego najgoretsza dyskusja w kosciele i w polityce obecnie toczy sie wlasnie w okolo homoseksualizmu??? Czy to jest zarazliwe, czy trzeba sie tego bac, czy homoseksualisci atakuja ludzi??? Nie wydaje mi sie. Dlaczego nie zajmie sie nikt realnymi problemami, bo nie geje sa winni rozpadowi moralnemu rodzin polskich, tylko tatusiowie ktorzy bija regularnie mamusie, konkubenci katujacy dzieci i mamusie wyrzucajace noworodki na smietniki. To sa problemy, tylko nikt nie umie sobie z nimi poradzic, bo i po co, mozna wymyslic potwora "geja" zeby straszyl ludzi.
Uwazam ze homoseksualisci maja pelne prawo do manifestowania swoich racji tak jak kazdy czlowiek, ktory czuje sie w jakis sposob ograniczany. To co robia w sypialniach to jest ich sprawa [ mysle ze wsrod wielu krzykaczy i homofobow sa tacy ktorzy robia o wiele gorsze rzeczy w swoich domach ] i nie powinno nas to obchodzic, powinnismy uszanowac ich uczucia i prawo do bycia w zwiazku z kim tylko soboie chca [ obie strony oczywiscie, bo mi tu zaraz ktos dopisze pieski, kozki, czy nie daj Boze dzieci ].
Dlaczego kosciol nazywa homoseksualizm choroba, bo z tego co sie orientuje to Swiatowa Organizacja Zdrowia nie ma takiej choroby na swojej liscie.
Moim zdaniem najwieksza choroba jest glupota i propnuje wszystkim zeby zaczeli z nia walczyc, przez poznawanie swiata, innych kultur, ludzi, a nie tylko pielegnowac ja straszac sie wzajemnie homseksualistami, ptasia grypa, harry potterem czy innymi wymyslami.
pozdrawaim
 

Szukaj

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wielkanoc
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Menu Użytkownika





    Nie masz jeszcze konta? Załóż sobie Nowy Użytkownik
    Nie pamiętasz hasła?

    Sonda

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    Czy uważasz że decyzja Benedykta XVI o zdjęciu ekskomuniki z lefebrystycznych biskupów była słuszna?

    •  Tak
    •  Nie
    •  Nie mam zdania
    0
    Wyniki
    | 10,680 głosów | 9 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń